andy-w Napisano 8 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2019 Przejeżdżałem dzisiaj wieczorem obok miejskiego stoku narciarskiego na Dębowcu w Bielsku-Białej. Nart nie miałem, ale zrobiłem kilka fotek z dołu. Temp. -3 . Wyglądało, że jest twardo, gładko i szybko. Stok ładnie oświetlony. Na szybki wypad po pracy, nawet miejskim autobusem to dobra propozycja. 4 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maria Napisano 8 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2019 Konik jechał do Hiltona :). Mam podobne wrażenia z dzisiejszego COS. Doliny przefajne. Grzebień otwarli tak koło 11, ale na górze roiło się od ludzi, może to była fluktuacja, jeżdżących bez kontroli a bardzo niebezpiecznie. Z reguły wysypywali się w pełnym pędzie na lodzie, ale zanim to nastąpiło, mogli w kogoś wjechać. Nie lubię jazdy w takim towarzystwie. I tak pora o tej godzinie na odwrót, dzień przyjemny, ale narty trzeba naostrzyć. Czy ktoś ostatnio jeździł w weekend na BSA? Zastanawiam się czy się tam jutro nie wybrać, może mimo pierwszej soboty ferii śląskich będzie się dało pojeździć. Chyba że jednak COŚ, nie wiem, weekendy dotychczas odpuszczałam... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marionen Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 Dzisiaj Zieleniec w cieniu ELAN'a 16 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
1mirinda Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 W nocy zapowiadany był delikatny mrozek ,na rano lampa więc nie było innego wyjścia jak tylko ustawić budzik. W Kazimierzu melduje sie pół godziny przed startem i ku mojemu zaskoczeniu nie jestem pierwszy,najbardziej spragniony śniegu narciarz informuje że on przyjeżdża o 7. Obsługa zrobiła nam prezent i pierwszy orczyk ruszył 15 minut wcześniej.Warunki idealne twardo,szybko i mało ludzi.Pierwsza godzinka zleciała nie wiadomo kiedy na dłuższej trasie.Po mału zaczyna przybywać narciarzy ,ale nadal ruch płynny.Na ostatnie pół godziny przeskakuje na krótszą trase tu waruki równierz rewelacyjne. Piękny 20 dzień na nartach zaliczony 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
andy-w Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 (edytowane) Widząc wietrzne prognozy skierowałem się dzisiaj na Beskid w Szczyrku, który zawsze wiatrowi skutecznie się opiera. SMR zamknięty, COS czynny częściowo bez górnej kanapy. I jeszcze to przeważyło, że mój starszy (już student) nigdy na BSA jeszcze nie był. Na starym Beskidzie trenował z klubem, ale to było naście lat temu. Samochodów od początku sporo. Przez pierwszą godzinę kolejki do kolejki na 2-5 min. Od 9 godz. na 10-20 min. Przygotowanie stoków perfekcyjne, twardo i bardzo równo. Dla urozmaicenia można było korzystać także z orczyka na krótkim stoku przy trasie nr 2. Z biegiem czasu gdzieniegdzie wyszło trochę zlodowaceń, ale bez dramatu. Odsypy do 11 godz. jeszcze niewielkie na górze, im niżej to większe. Przyjemnie spędzone przedpołudnie. dolna część trasy nr 1 połączenie czarnej 3 i czerwonej 2 czarna 3 fragment 2 przy talerzyku Babia Góra Edytowane 9 Luty 2019 przez andy-w 11 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 15 godzin temu, Maria napisał: Czy ktoś ostatnio jeździł w weekend na BSA? Ja, dziś... Już na starcie mnóstwo ludzi! Zapowiadali wiatr i słowo stało się ciałem. SMR zamknięty, COS chodzi, ale tylko dolna kanapa i orczyki. Mimo iż byłem już 7:30 na BSA, już ludzi szybko przybywało. Na otwarciu niezła buła, która mnie "wciągnęła", a chciałem zaczekać na kolegów... Jakieś 4 zjazdy na bieżąco, później buła szybko puchła. Szybko też znaleźliśmy się z Andy-w. Do 9 rano jeszcze w miarę dobrze, później już praktycznie nartmagedon. Chwilowym ratunkiem był talerzyk przy czerwonej trasie, ale tylko chwilowym. Tu również szybko zrobiło się grubo. Trasa z rana pięknie wylizana, ale już po godzinie sporo odsypów, po których RTM-y szły przecudownie! Szkoda, że dziś krótko, ale i tak było fajnie! Czas zarobić na nartowanie... 16 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 Dziś COS. Jak byłem rano o 8:00, tablica świeciła się na zielono i wynikało z niej, że w SMR chodzą kanapy z Soliska, później już cały SMR na czerwono. Stoki przygotowane bardzo dobrze, sprzedawali w kasie karnety 4 godzinne informując, że w każdej chwili mogą zamknąć dolną kanapę (choć chodzi do tej pory). Ludzi przybywało z każdą chwilą, chwilami przytykało się dość mocno ale dało się pojeździć. Jak schodziłem to kolejka przy dolnej kanapie osiągnęła pokaźne rozmiary. 32 dzień w sezonie na nartach zaliczony do udanych. Widokowo. Warunki na trasach. Rano tak. Później też bardzo fajnie. \ Warunki cd. Warunki cd. META. Odbywał się egzamin regionalny. Egzamin cd. Wyszło słoneczko. Przejazd pomiędzy niebieską a czerwoną. Jak schodziłem tablica już na czerwono. Kolejka do orczyka. Kolejka do talerzyka. Kolejka do dolnej kanapy. To jeszcze nie koniec kolejki. Jeszcze nie, ale już tuż tuż... Jest koniec. 19 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 (edytowane) Tumlin - Zawody o Puchar stoków świętokrzyskich 3/4 @kmarcin pojechał na Chopok - my razem z @mifilim startowaliśmy dzisiaj, z samego rana w trzecich zawodach z cyklu Pucharu stoków świętokrzyskich - tym razem w Tumlinie. Zarzekałem się, że nie pojadę już tam w tym sezonie i złamałem zdanie - by liczyć się w klasyfikacji całkowitej zawodów, trzeba było stanąć na starcie w tym ośrodku. Rano temperatura wynosiła zero stopni. Było chłodno i pochmurnie chociaż czasami wyglądało słonko. Ponieważ wyjechałem w miarę wcześnie z domu i po drodze miałem dobry czas - krótkie zatrzymanie (to taka tradycja) przy Dębie Bartku Na miejscu jestem ok 9:30. Widzę, że Michał już śmiga - ja na spokojnie idę po numer startowy, karnety - dopiero potem się przebieram i udaję na rozgrzewkę. Jeszcze nie ma zbyt wielu uczestników zawodów... ...ale szybko ich przybywa. Organizatorzy ogarniają jeszcze metę - na końcu odgradzają teren zawodów od ogólnodostępnego terenu narciarskiego. Na zbliżeniu gigant wygląda bardzo przyjemnie - prosty, do pokręcenia i dający mi cień szansy na dobry wynik. Sweet focia z Mifilimem Dzisiaj już nie popełniam błędu z Telegrafu - od początku jadę na nartach GS. Wcześnie rano jest twardo i bardzo szybko. Stok jest przygotowany ok, choć w kilku miejscach Michał pokazuje mi kamyczki i mówi bym uważał - staram się. Wśród startujących bardzo dużo jest dzieci, sporo młodzieży. Szkółki narciarskie, trenerzy, byli zawodnicy, instruktorzy PZN - Ci ostatni dzisiaj w sporej ilości wystartowali w tej samej grupie co my. Cóż? Jesteśmy tylko amatorami samoukami - za to w sercu walka! Tutejszy dąb...trochę mniejszy od Bartka ale równie urokliwy! Mifilim na wyciągu: Trasa z góry wygląda tak: Po kilku zjazdach robi się coraz bardziej miękko. Cukier Sam osobiście nie lubię takich warunków...wolałbym lód Nie ma tego co się lubi, to trzeba jeździć po tym, co się ma Michał zaczyna jazdę na SL, później namawiam go na dłuższe i trochę szersze RTM - moim zdaniem na tych drugich nartach w takich warunkach jeździ dynamiczniej, pewniej i szybciej. Za moją namową startuje na zmienionych deskach. Tuż przed sprawdzaniem trasy - najmłodsze grupy wiekowe: Świętokrzyskie widoki - dolina, w której mieści się wioska o tej samej nazwie co stok narciarski: Tumlin. Niedaleko, w kierunku poniższego zdjęcia przebiega czerwony, główny szlak świętokrzyski - polecam jesienią, na wiosnę na piesze wycieczki. Startujemy! Niestety trochę już w rynnach ale walczę dzielnie! W zasadzie jeden bardzo drobny błąd - zbyt asekuracyjna jazda na lekko podkręconej bramce. Czas jaki osiągam 28:80. Tuż za mną w klasyfikacji jest @mifilim, dlatego dzisiaj jedzie tuż za mną. Zdążyłem zahamować, wyjąć telefon i zrobić mu fotkę na mecie! 😮 Spójrzcie - na Niego i na zegar z czasem... Prawie na mecie... no właśnie prawie - ten metr, może pół metra do fotokomórki i Michał osiąga czas o ok 1 sekundę gorszy ode mnie. Pomyślcie zatem jak niewielkie to są różnice wśród startujących. Ponieważ mamy karnety trzygodzinne - jeździmy dalej. Na stoku robi się coraz bardziej miękko - trzeba uważać, bo w skręcie potrafi porządnie przytrzymać nartę. Kończymy powoli - ja się przysłuchuję jakie wyniki osiągają inni. Kilku "zawodowców" uzyskuje czasy o ok 2, 3 sekundy lepsze ode mnie i Michała. Tak na oko (nie ma jeszcze oficjalnych wyników) zajmuję ok 6 może 7 pozycję. Bardzo mnie to interesuje, bo w klasyfikacji generalnej nadal jestem na dobrym 7 miejscu a mogę się jeszcze poprawić Marcin nie wystartował w zawodach, Marcina syn także i szkoda trochę, bo spadną w tabeli. Żałuję tego nieudanego startu na Telegrafie na slalomkach W temperaturze +8 wracam do domu. Na powrocie kolejne zatrzymanie i kolejna tradycyjna fotka Huty w Samsonowie. Kambury przy hucie Jutro trzeba gdzieś jechać poszusować. Gdzie? Może do Konar nieopodal zamku Krzyżtopór? Za tydzień ostatni finałowy start w Zawodach o Puchar stoków świętokrzyskich - na "Stadionie" i na super płaskiej trasie. Tam pewnie przydał by się jakiś dobry smar na ślizgi narty...takowego nie posiadam - powalczę na nieprzygotowanym sprzęcie 😮 Pozdrawiam marboru Edytowane 9 Luty 2019 przez marboru 20 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tanova Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 @marboru Gratulacje dla Ciebie i @mifilim - z każdym startem coraz większy w Was duch sportowej rywalizacji 😉! Miłego nartowania jutro i trzymam kciuki za tydzień 🙂! 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 19 godzin temu, Maria napisał: Konik jechał do Hiltona :). Mam podobne wrażenia z dzisiejszego COS. Doliny przefajne. Grzebień otwarli tak koło 11, ale na górze roiło się od ludzi, może to była fluktuacja, jeżdżących bez kontroli a bardzo niebezpiecznie. Z reguły wysypywali się w pełnym pędzie na lodzie, ale zanim to nastąpiło, mogli w kogoś wjechać. Nie lubię jazdy w takim towarzystwie. I tak pora o tej godzinie na odwrót, dzień przyjemny, ale narty trzeba naostrzyć. Czy ktoś ostatnio jeździł w weekend na BSA? Zastanawiam się czy się tam jutro nie wybrać, może mimo pierwszej soboty ferii śląskich będzie się dało pojeździć. Chyba że jednak COŚ, nie wiem, weekendy dotychczas odpuszczałam... Ten BSA bym jednak odpuścił, choć jak nic innego nie będzie chodzić to tam pojadę na 2 godzinki. Tydzień temu w sobotę (jak wyłączyli COS i SMR) dało się jeździć od 8:00 do 10:00, później kolejka na 40 minut stania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
WojtekM Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 Dzisiaj rano wybór padł na Hotel Stok / Kiczera. Jadąc obmyślałem taktykę, gdyż po przeczytaniu niektórych postów z wątku o Szczyrku założyłem, że jakaś się przyda. Pod stokiem zjawiłem się o 8.00, zażyczyłem więc sobie karnetu porannego (8.00 - 10.30 za 45 zł). Opracowana taktyka chyba zdała egzamin :). Między 8.00 i 9.00 podjeżdżałem pod kanapę i wsiadałem. Od 9.00 do 10.30 musiałem czasami przepuścić 2 lub 3 kanapy, jednak czasami udawało się usiąść natychmiast Była to moja pierwsza wizyta w tym miejscu. Trasy niby dwie - czerwona i niebieska. Jednak ta niebieska wykrojona chyba trochę na siłę, gdyż po chwilowym wypłaszczeniu i tak trzeba zjechać pod bramki ostrzejszym fragmentem, który jest węższy niż główny (czerwony) stok, zakręca i może się szybciej muldzić. Moim zdaniem początkujący nie powinni się więc raczej przejmować kolorami i pozostać na głównym, szerokim stoku oznaczonym kolorem czerwonym. Trasa z rana OK. Pod koniec mojej jazdy pojawiały się jednak odsypy, może ze względu na temp. +3 oraz jednak nieco większe nachylenie niż jest np. na Złotym Groniu i Nowej Osadzie? 11 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
strzelec Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 No moim zdaniem zdecydowanie jest większe niż na złotym groniu, również większe jak na nowej osadzie ale tutaj już nie ma tak dużej różnicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
WojtekM Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 26 minut temu, strzelec napisał: No moim zdaniem zdecydowanie jest większe niż na złotym groniu, również większe jak na nowej osadzie ale tutaj już nie ma tak dużej różnicy. Tak - jest bardziej stromo. Przy czym na NO i ZG również trasy na głównych stokach oznaczono na czerwono i niebiesko. Różnica jest taka, że o ile na Stoku czerwony jest uzasadniony, a niebieska trasa dorysowana jest na siłę, to na NO i ZG jest dokładnie odwrotnie (to są niebieskie stoki, z domalowanymi dla marketingu czerwonymi trasami). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
San28 Napisano 9 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2019 Kielce - Telegraf Dziś dwie godziny na kieleckim Telegrafie, od 10.15 do 12.15 za 50 zł (trzy godziny - 60 zł). Na początku ludzi bardzo mało, dosłownie kilka osób. Może dlatego, że zawodowcy pojechali do Tumlina?... Przez pierwsze pół godziny stok był prawie pusty. Warunki bardzo dobre: po nocnym przymrozku twardo, wręcz lodowo. Można się trochę przyczepić do ratrakowania, bo na trasie były nierówności, które trochę podbijały narty, zwłaszcza na początku, kiedy było bardzo twardo. Tak wyglądała "kolejka" ok. godz 10.30... ... a tak około 12... Warunki do końca dobre - trochę dlatego, że stok jest częściowo osłonięty drzewami, a trochę dlatego, że nie było ostrego słońca. Miękko zrobiło się tylko na dole, na wypłaszczeniu przy talerzyku. Wyżej było trochę odsypów, ale nie przeszkadzały specjalnie w płynnej jeździe. Ludzi cały czas nie za dużo. 13 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Dzień dobry z lubelskiego 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Cześć Mariusz, sprawdź sobie prognozę i przygotuj sprzęt na sobotę. Później będziesz się wkurzał, zobaczysz. A my.... na rower. Trzymaj się 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Micheł Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Pierwsza moja relacja na tym forum więc proszę o wyrozumiałość Po ponad miesięcznej przerwie spowodowanej chorobami, kontuzjami znów wracam na stok. Tym razem wybór padł na ... UWAGA Cienków. Tak moi drodzy, bardzo lubię tą stację, jedna z moich ulubionych, nie pytajcie dlaczego. Zameldowany przy wyciągu o godzinie 8. Także kamerę czas uruchomić i hop na kanapę. Warunki bardzo dobre co pozwoliły mi sprawdzić nowe rękawice i gogle. Zauważyłem dwa miejsca z minerałami, ale do ominięcia i kilka kalafiorów. Nie ma czasu na zdjęcia, trzeba jeździć póki czas i warunki 🤣 Do godziny 9 jazda bajkowa, ludzi początkowo mało lecz z każdą minutą przybywało. Trasy bardzo dobrze przygotowane, genialne warunki na 2, pusto cud miód malina. Najsłabiej wygląda 5 w "lasku" ale póki co trzyma się. . Niestety później było co raz gorzej. Ludzi coraz więcej, powoli zaczęła pojawiać się kasza. Temperatura z rana ok 0 stopni. Później wzrosła do 2-3 stopni. O 10 postanowiłem zakończyć dzisiejszą jazdę ze względu na czas, warunki, ilość narciarzy. Mimo wszystko dzień uważam za bardzo udany, pogoda dopisała. Niczego więcej mi dzisiaj nie trzeba 15 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Stacja Narciarska Kazimierz Większość z Was pewnie jeszcze nie wróciła z nart, a my już w domu. Dzisiaj pobudka była bardzo wczesna, 5:40 - postanowiliśmy zacząć narty, po krótkiej relacji @1mirinda przed godziną 8 rano. Gdzie? Oczywiście w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Wyruszamy o wschodzie słońca. Auto pokazuje temperaturę 0 lub 1 stopień na plusie. Wstaje nowy dzień i jest piękne, ogromne słońce - entuzjazm w nas rośnie, dzisiaj w aucie obok mnie Paula. Jesteśmy jednymi z pierwszych na stoku. Szybko kupujemy karnety na dwie godziny, kilka zdjęć i jazda. Ponieważ jestem zakochany w swoich nowych nartach - to Stockli dzisiaj są ze mną Warunki narciarskie? Rano twardo, szybko i doskonale. Po godzinie już trochę cukru ale pod cukrem nadal bardzo twardo, wręcz lodowo - lubię tak! Czynne są wszystkie trzy trasy narciarskie i trzy wyciągi orczykowe. Bałwan na miejscu 😮 Górna stacja dwóch wyciągów centralnych oraz początek jednej z głównych tras: O poranku kilka awarii, ale mała ilość osób i możliwość przeskoczenia pomiędzy wyciągami nie psuje nam jazdy. Kto rano wstaje, ten ma właśnie tak... Najszersza trasa: U góry leżaczki... Prawie jak w Alpach 😮 Początek trasy z widokiem na Wisłę i Zakłady Azotowe w Puławach: Szeroka od góry: Trasa w jarze: Nie ma jak narty z błękitem nieba... Końcówka głównej: Zadowolona Paula: Narciarsko wypasiony dzień. Trening bardzo intensywny z ostrą jazdą Wszyscy zadowoleni... nawet kolejny, tutejszy bałwan Pozdrawiamy marboru i Paula 14 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
San28 Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Marboru, dlaczego nie Konary, które planowałeś wczoraj? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 9 minut temu, San28 napisał: Marboru, dlaczego nie Konary, które planowałeś wczoraj? Konary będą za tydzień w niedzielę. Dzisiaj nie było właściciela, który mnie tam zapraszał, będzie w przyszłym tygodniu już - na deskę pojechał w Góry Stąd zmiana planów późnym wieczorem. Także za tydzień: sobota - Stadion i koniec zawodów o Puchar stoków świętokrzyskich i w niedzielę Konary. @San28 dzisiaj gdzieś nartowałeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marionen Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 ZIELENIEC Zieleniec mimo, że ma krótkie trasy jest jedną z najczęściej odwiedzanych przeze mnie stacji narciarskich w Polsce. Być może to sentyment, bo jeżdżę tam od dziecka. To tam kiedyś pierwszy raz startowałem w zawodach. Większość tras jest niebieskich, ale jest kilka stromszych ścianek, gdzie można puścić się na dzidę. Dla mnie to wystarcza. W sobotę (oczywiście przez przypadek😉) trafiamy na testy ELAN'a. Mamy możliwość testować narty z kolekcji na rok modelowy 2020/19. Oczywiście wszystko za darmo. Koszty na siebie bierze Inasport.pl, czyli Damara i Tereza, wspaniałe alpejki, które reprezentowały z sukcesami niedawno Polskę i Czechy. Elan Polska przeniósł się w tym sezonie bliżej gór, tzn z Warszawy do Bielska. Wyjazd z domu w ładnych okolicznościach - Na miejscu jesteśmy przed 8. Parkingi jeszcze puste. Zatrzymujemy się koło pomarańczowej kanapy. Elan już jest wcześniej i rozkłada się koło najbardziej obleganej kanapy , Nart z bagażnika nie wyciągamy, kupujemy karnety całodzienne (7 godzin) po 95 zł, stoisko Elana już prawie gotowe, witamy się serdecznie i z wypiekami bierzemy pierwsze narty do testów. Ania dostaje do testowania jakieś damskie Amphibio, a ja GSX z promieniem 19 m. Chwila (bardzo krótka) na rozmowę z dziewczynami i zaczynamy od pomarańczowej kanapy póki nie ma ludzi. Z rana wyglądało, że będzie słońce, ale jak to w górach pogoda zmienia się szybko. Po pierwszym zjeździe już są chmury Staramy się pojeździć po całym ośrodku, a tras i wyciągów jest dużo, ponad 20. Jak są chmury to czasami z tych chmur pada. Tym razem na nasze szczęście sypie śniegiem. Mieliśmy często zmieniać narty, ale okazało się, że trafiliśmy tak dobrze i nikt nie chce wracać do Elana na zamianę. Nowe GSX są niezwykłe, lekkość prowadzenia, łatwość zmiany kierunku, wejście i wyjście ze skrętu, pewne prowadzenie w łuku. Do tego co mnie najbardziej zaskoczyło i z czym mam największy problem na innych nartach; trzymanie krawędzi w końcowej fazie skrętu. Często zdarzało mi się, że przy przejściu z jednego skrętu do drugiego, zanim zmieniam krawędź z zewnętrznej na wenętrzną, przed fazą przejścia, ześlizgują mi się tyły. W tych Elanach nie mam z tym najmniejszego problemu. Wreszcie płynnie przechodzę ze skrętu w skręt i do tego bez najmniejszego wysiłku. Odczucie mam takie, że na bramkach mógłbym nieźle teraz poszaleć. Na tych Elanach nie czuję zmęczenia i wysiłku do sterowania nartami, wszystko dzieje się płynnie, łatwo, rzekłbym bezboleśnie i precyzyjnie. Zero jakiegokolwiek zmęczenia, mimo ciśnięcia na pełnej mocy. Najchętniej uciekłbym z GSX-ami prosto do domu. W miarę upływu dnia trasy robiły się rozjeżdżone, ale dalej bezproblemowo i bardzo przyjemnie się jeździło Jak wyglądają nowe GSX? W końcu z wielkim bólem zamieniłem narty na SLX. Trasy były już lekko zmuldzone, ale wrażenia z jazdy slalomką podobne do gigantki, szkoda tylko, że tak krótko na nich jeździłem i nie miałem okazji sprawdzić jak się zachowają na twardej trasie. Brakowało mi jeszcze porównania z nartami sportowymi. Te jednak dotrą do Elana z centrali dopiero w poniedziałek. Dostałem jednak zaproszenie na zamknięte testy nart sportowych do Szklarskiej Poręby i tam już będę mógł osiągnąć pełnię szczęścia, może wreszcie będę miał się na czym ścigać w zawodach. Sprawdziłem jeszcze coś na czym można pojeździć poza trasami czyli Elan Ripstick. Warunki jednak poza trasami były dosyć twarde, lekkość prowadzenia jak na pozostałych nartach była podobna Po czternastej na łatwych trasach zrobiło się tłoczno, ale wystarczyło przenieść się w trudniejsze miejsca by dalej cieszyć się nartowaniem Dzień narciarsko doskonały, było super @JC wklejał już zdjęcia Elanów z targów w Monachium, ale kilka zdjęć jak prezentują się w swoim naturalnym środowisku Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do testowania nart, zwłaszcza bezpłatnego i prowadzonego przez fachowców z najwyższej półki (sportowej) 17 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tresor Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 Dzisiaj szybkie wieczorne Myślenice. W Krakowie i okolicach było dzisiaj 12-13C, więc można się domyślić jak się jeździło. Mimo, że stawiłem się kilka minut po ratrakowaniu, trasa była i tak dosyć nierówna i z minuty na minutę było gorzej. Szału więc nie było ale chętnych do jazdy całkiem sporo. Przyjemność z dzisiejszej wyprawy zabiło mi jednak co innego. Testowałem świeżo zakupione buty. Wymieniłem wysłużone Nordica NXT 90 i postawiłem ambitnie na Tecnica Mach 1 LV 120. Przed zakupem przymierzyłem chyba z 15 par różnych butów, było raz lepiej raz gorzej ale we wszystkich problemem był za duży luz w prawej pięcie (jakkolwiek głupio to brzmi). Tecnica wydawała się najlepsza, choć nie idealna. Dzisiejsza jazda to była jednak katorga, nie dość, że luz w pięcie jest nadal za duży, to buty są skrajnie niewygodne i w zasadzie po godzinie miałem już dosyć. Tymczasem w sklepie wydawało się że będzie ok, a miałem je na nogach naprawdę długo. No i teraz zastanawiam się, czy pozbyć się tego cuda na allegro od ręki, czy męczyć się dalej? Macie podobne doświadczenia? Żeby nie było całkiem offtopu, dzisiejsza myślenicka fota z widokiem na Zakopiankę. 6 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
San28 Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 45 minut temu, marboru napisał: @San28 dzisiaj gdzieś nartowałeś? W domu, przed telewizorem, oglądając Lindsey Vonn i Ilkę Stuhec... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marionen Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 (edytowane) Jeszcze na chwilę wrócę do Zieleńca. Strasznie dużo tutaj narciarzy bezkijkowców. I pozwolę sobie na małą anegdotę. Muszę przyznać, że trochę mnie wkurzają, zwłaszcza przy wyciągach, gdzie się obwieszają na wszystkich dookoła, czemu się nie dziwię. Bo jak się mają zatrzymać zwłaszcza na pochyłym odcinku dojazdowym? Zatrzymałem się koło 4 takich narciarzy w wieku 14-18 lat. Okazało się, że są ze Śląska (co mnie zdziwiło, w Zieleńcu?) ja do nich : gdzie macie kijki? oni: nie mamy ja: co zgubiliście? oni: nie ja: ukradli wam? oni: nie ja: zapomnieliście zabrać? oni: nie, my jeździmy bez kijków ja: jak to? przecież bez kijków nie da się jeździć? oni: da się, pokazać panu? ja: nie i pojechałem w dół, a Ania stała obok nich (reszta to już Jej relacja) jak ruszyłem, jeden z nich do reszty: ty patrzcie jak on zapie..ala!!! Ania miała ubaw z tej sytuacji do samego domu! anegdota pochodzi mniej więcej z tego miejsca... Edytowane 10 Luty 2019 przez marionen 9 1 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 10 Luty 2019 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2019 @marionen ja bym im powiedział by pokazali jak to się jeździ bez kijków, potem powiedział, że ja wolę z kijkami i dopiero potem bym pojechał jakoś obok tego co demonstruje jazdę 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.