Narty - skionline.pl
Jump to content
Jusik2002

Warunki narciarskie 19/20 Polska

Recommended Posts

Czantoria

Gdyby kogoś interesowało na królowej Beskidów całkiem fajne warunki i co ważne do samego dołu,jeszcze

Trzeba tylko mieć dobrze naostrzone narty bo placków lodowych od groma

Wprawdzie ja zjeżdżałem w sprzęcie skiturowym ale radochę miałem.

 

IMG_20200209_143324.jpg

IMG_20200209_143913.jpg

IMG_20200209_143916.jpg

IMG_20200209_145413.jpg

Edited by marcinn
  • Like 14

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ta góra jest świetna, szkoda, ze reszta nie ma wystarczająco dużo śniegu, w zeszłym sezonie jeździłem po wszystkim na Czantorii, tylko trochę kamieni było w lesie, faturka była O.K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dziś z synem byłem znowu na Szklanej Górze. Co prawda ratrakowy chyba trochę popił, bo zamiast obiecanego sztruksu były grudki, ale ogólnie było bardzo fajnie. Słońce, śniegu o dziwo wystarczająco, a i kolejki nie za duże.

Szkoda tylko, że co chwilę trafiała się jakaś łamaga i musieli zatrzymywać wyciąg. Co najmniej jeden zajazd przez to straciłem. Na innych stokach też zatrzymania się zdarzają, ale tutaj było ich 10x tyle co zazwyczaj.

Healthmate_6963061604221605791.jpg

IMG_20200209_113725.jpg

Edited by Hextor
  • Like 13

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś Wisła Skolnity.

Warunki jak dla mnie BDB

Kolejki max 5 minut w szczycie

Przetestowałem nową restaurację - bardzo smacznie, ładnie i wygodnie.

Udany dzień !

IMG-20200209-WA0003.jpg

  • Like 10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ski Suche 09.02

No i znów wylądowałem w Suchem na parę dni. Rehabilitacji ciąg dalszy. 🤪 Dziś warun bajeczny. Rano o 8 było - 4, lampa i pustki. W takich warunkach to robota idzie 🤣. Koło południa zrobiła się kolejka do krzesła ale ja już kończyłem. Po południu dogrywka u Jędrola. 

 

IMG_20200209_081537.jpg

IMG_20200209_081604.jpg

IMG_20200209_081802.jpg

IMG_20200209_082830.jpg

IMG_20200209_092029.jpg

IMG_20200209_093410.jpg

 

u Jędrola

IMG_20200209_144925.jpg

Edited by mifilim
  • Like 18

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.02.2020 o 21:38, Micheł napisał:

@lika jak chcesz pośmigać i pobawić się na trasach to od siebie polecam Dolną Moravę :)

Wybrano ;)

Dolni Morava  zaliczona, ale o tym może już w innym topicu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, lika napisał:

Wybrano ;)

Dolni Morava  zaliczona, ale o tym może już w innym topicu.

Czekam na relację i wrażenia! Ja tam zagoszczę 18 :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

RZECZKA- Woj.Dolnośląskie G.Sowie . W piątek "na stoku"  odbyły się wieczorne zawody narciarskie z cyklu Family Cup. Troszkę mglisto ,troszkę mokro,warunki trudne. 

IMG-20200207-WA0015.thumb.jpg.3d03414168b6f1f6b97d14526179593a.jpg

IMG-20200207-WA0017.thumb.jpg.0304dee582fcd8796a6aef7f76b811d4.jpg

IMG-20200207-WA0016.thumb.jpg.2f5a504585bc4017497b04dcc1b362d6.jpg

@marionen  IMG-20200207-WA0011.thumb.jpg.34879a488cc3996b3845b6b42e960c30.jpg

@Chrumcia była o włos ,żeby zdobyć pudło

IMG-20200207-WA0014.thumb.jpg.f96b5947fb9bcf06e50a0a2c462c0f73.jpg

 

W sobotę pogoda przepiękna. po mroźnej nocy na stokach dość twardo , można było fajnie pojeździć.:)

IMG-20200209-WA0006.thumb.jpg.49fb43fa110d40e647d2c6c39ae65913.jpg

IMG-20200208-WA0004.thumb.jpg.e018bf6dc26a042cb6fa264c7c66dd94.jpg

IMG-20200209-WA0004.thumb.jpg.53f362c33260cf5559077d5acd020615.jpg

IMG-20200209-WA0005.thumb.jpg.85d88dd5422f881694b321bb9ac0387e.jpg

IMG-20200209-WA0010.thumb.jpg.abc1ef49214dd8c52dfa5df8286d6023.jpg

rzeczka1.thumb.jpg.422df901ac6d9996c5aba04032111af6.jpg

 

  • Like 13
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Godzinę temu wróciłem z Kasiny. Na miejscu momentami urywało głowę od podmuchów wiatru ale kanapa śmigała bez najmniejszych zakłóceń, głównie dlatego, że cały jej przebieg jest osłonięty lasem. Nie będę tworzył wielkiego wypracowania o tym wyjeździe, bo pora późna, więc skrótowo w punktach.

1. Kasina potwierdziła swoje wady i zalety. Bywam tu kilka razy w każdym sezonie i w zasadzie zawsze jest podobnie. Dzisiaj wybrałem się na jazdę wieczorną, która w weekendy ma większy sens niż slalom między narciarską szarańczą w dzień. Ludzi i tak było dużo. O 17:50 parking górny zapełniony w 3/4. Mimo to tradycyjnie bez kolejek do kanapy. Przepustowość robi swoje.

2. Świetne warunki śniegowe. Po raz pierwszy w sezonie, jeździłem po naturalnym śniegu. Wrażenia świetne. Z tą ilością białego który mają, spokojnie dociągną do marca, nawet jeżeli luty będzie bardzo ciepły. A na to się chyba zanosi.

3. Zima zaczyna się z 10 km przed Kasiną (jadąc od Dobczyc). Nie do uwierzenia, ale wszędzie dookoła leży śnieg;))))))

4. Mogę narzekać na ten ośrodek, a przede wszystkim na ilość ludzi, ale pomimo tego można się tam wyjeździć. Dzisiaj spędziłem na stoku 2,5 godz., a pod koniec po kilkunastu zjazdach poczułem już nogi. W Myślenicach do których często jeżdżę na szybkie wypady, nie ma o tym mowy. Za krótka trasa, za wolne krzesło. W Kasinie jest inaczej.

Kilka fotek.

Jazdę rozpocząłem niemal równo po wieczornym ratrakowaniu. Pierwsze trzy przejazdy udało mi się zaliczyć po miękkim sztruksie. 

20200209_181825.thumb.jpg.ec585939fd4037bc9a0484a9ac2333e5.jpg

Ten reflektor wyżej od pozostałych to oświetlenie naturalne czyi księżyc. Ten był dzisiaj przepiękny. Zdjęcie niestety absolutnie tego nie oddaje.

20200209_184839.thumb.jpg.6fc471db173cd9f83c1c76f6d63579fc.jpg

Mamy takie czasy, że 9 lutego człowiek zachwyca się zimową aurą. Szanowni Państwo, śnieg na drzewach!!!

20200209_194329.thumb.jpg.1b6bab8f02b473dffb594bb084063769.jpg

No to pozdro.

20200209_202738.thumb.jpg.8e2278cf379f68e22a9d02e29f12ff83.jpg

  • Like 14

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do rzeczki mam blisko, jeżdżę tu kiedy dadzą mi 2-3 dni wolnego. Strasznie często kompletnie zamglony ośrodek, masz szczęście, że była lampa :)

"warunki trudne" pierwsze szlify robiłem tu na dużo gorszych i nie narzekałem. Łapanie krawędzi na niemal samym lodzie (bo inaczej stać się nie dało) to było wątpliwe przeżycie. :D Jak dla mnie to co na zdjęciach określiłbym na "bardzo bobre". :P

Edited by Ziemowit
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Hextor napisał:

A ja dziś z synem byłem znowu na Szklanej Górze. Co prawda ratrakowy chyba trochę popił, bo zamiast obiecanego sztruksu były grudki (...)

 

Na Szklanej to niestety norma. Byłem tam w ostatnich latach kilka razy zaraz po otwarciu ośrodka w danym dniu i nigdy nie zdarzyło się żeby trasa była w świetnym stanie. Grudy lodowe to tam codzienność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Ziemowit napisał:

Do rzeczki mam blisko, jeżdżę tu kiedy dadzą mi 2-3 dni wolnego. Strasznie często kompletnie zamglony ośrodek, masz szczęście, że była lampa :)

"warunki trudne" pierwsze szlify robiłem tu na dużo gorszych i nie narzekałem. Łapanie krawędzi na niemal samym lodzie (bo inaczej stać się nie dało) to było wątpliwe przeżycie. :D Jak dla mnie to co na zdjęciach określiłbym na "bardzo bobre". :P

Napisałam o trudnych warunkach z perspektywy startujących w zawodach. Fajnie ,że radzisz sobie narciarsko w takich warunkach(mokry ciężki śnieg i lód pod spodem) i takie lubisz. Jesteś z opolskiego? to raczej do tej "strasznie często zamglonej" Rzeczki tak blisko nie masz. Ja mogę powiedzieć ,że mam tam blisko;) hejo

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, artix said:

Nowa knajpa w Jurgowie na gorze ? 

 

tak, jeszcze wykańczają, pewnie na lato będzie gotowa

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Godzinę temu, kmarcin napisał:

Jestem w Białce (Kaniówka). Powiewy przewracają małe dzieci na taśmie na oślej łączce. Dorośli radzą sobie na dole bez problemu. Cze6ść wyciągów na górnych stacjach wyłączona i ludzie maszerowali na piechotę.

Helikopter ratowniczy też zwiewało i robił kilka podejść zanim wylądował.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, tresor napisał:

1. Kasina potwierdziła swoje wady i zalety. 

Tresor, pomyślałem sobie, że  mógłbym przyjechać do Kasiny w którąś sobotę lub niedzielę rano. Z Radomia mam niecałe trzy godziny jazdy. Czy Twoim zdaniem ma to sens, czy ludzi jest zawsze tak dużo, że lepiej sobie odpuścić?

To samo pytanie dotyczy Myślenic.

Pozdrawiam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, San28 napisał:

Tresor, pomyślałem sobie, że  mógłbym przyjechać do Kasiny w którąś sobotę lub niedzielę rano. Z Radomia mam niecałe trzy godziny jazdy. Czy Twoim zdaniem ma to sens, czy ludzi jest zawsze tak dużo, że lepiej sobie odpuścić?

To samo pytanie dotyczy Myślenic.

Pozdrawiam. 

Jeżeli będzie dobra pogoda ludzi będzie dużo i to niezależnie, czy jest to styczeń, luty czy marzec. Oczywiście, jeżeli stawisz się na miejscu przed otwarciem, to tak jak niemal wszędzie, masz z 2 godziny w miarę luźnej jazdy. Z tym, że w Kasinie nie jest problemem to, że są długie kolejki do krzesła. Takich nie ma tam niemal nigdy, może kilka razy w roku. Frajdę psuje zagęszczenie na stoku, a to potrafi być naprawdę duże, bo trasa szeroka nie jest. 

Myślenice - tutaj kolejek nie ma nigdy. Niemal na pewno będziesz jeździł na bieżąco, na trasie raczej też tłoku nie ma. Po pierwsze dlatego, że przepustowość krzesła niezbyt duża, a głównie z tego powodu, że to dosyć trudna trasa. Na Twoim miejscu jednak nie za bardzo by mi się chciało, bo to tylko 800 metrów i wolne krzesło. Chyba nie warto jechać 3 godziny dla takich atrakcji. Mi się czasem nie chce, a mam tylko 30 minut;).

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minutes ago, San28 said:

Tresor, pomyślałem sobie, że  mógłbym przyjechać do Kasiny w którąś sobotę lub niedzielę rano. Z Radomia mam niecałe trzy godziny jazdy. Czy Twoim zdaniem ma to sens, czy ludzi jest zawsze tak dużo, że lepiej sobie odpuścić?

To samo pytanie dotyczy Myślenic.

Pozdrawiam. 

Tresor, już ładnie napisał, dlaczego nie warto: w Kasinie może cię dopaść tłok i nie masz gdzie uciec, a w Myślenicach niezbyt długa trasa, obecnie otwarta nie na  całej szerokości, klimat też nie jest górski i możesz obecnej zimy trafić na słabe warunki. Polecam dołożyć drogi na Podhale, na któryś z mniej uczeszczanych ośrodków, np. Jurgów - są 3 trasy, 2 kanapy i orczyk. Tłok się lepiej rozkłada. Zresztą jeździłem na Podhalu w ten weekend (nałożone ferie małopolskie i mazowieckie) i dało się dobrze pojeździć nawet o 11.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Goralu pora odwiedzić Pawła.

Ja dziś tylko wypad na narty w Ciscu. Warunki bardzo dobre. Wiatru zero stok osloniety. Polecam jeśli ktoś nie lubi tłumów. Kolejek zero. Paweł znów zrobił dobrą robotę i stok wypiescil. Na tyczkach trening po nocy w pracy to idealna sprawa.

Kurde mam sezonówke a ja w innym ośrodku enty raz w sezonie. Jestem idiotą bo mam sezonowke a nie w Szczyrku. Przecież posiadacz sezonowki nie może jeździć gdzie mu się podoba😒

Edited by Marcin33

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ski Suche 10.02

Na nudę nie narzekam. Dziś miałem niezły przegląd pogodowy. Rano sielanka - słonko i koło zera; potem wiosenna bryza; następnie załamanie pogody - wichura i w rezultacie wyłączone krzesło i koniec jazdy po 11- a następnie deszcz. Po południu krótka dogrywka u Jędrola - nie padało ale zaczęło się oziębiać i wreszcie wieczorem zaczął padać śnieg. 

Rano było tak:

IMG_20200210_080540.jpg

IMG_20200210_080714.jpg

IMG_20200210_080856.jpg

IMG_20200210_085238.jpg

IMG_20200210_085549.jpg

IMG_20200210_090052.jpg

IMG_20200210_103120.jpg

  • Like 11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Sportego360
      Hej Wszystkim.
      Nagromadziło mi się sporo filmów z różnych ośrodków, dodatkowo wygląda, iż trochę więcej czasu będę miał niż zwykle  (powinien być uśmiech bo kto nie lubi mieć czasu wolnego no ale sami wiecie). Stanąłem przed mały dylematem, od którego ośrodka zacząć. Pomyślałem, żeby zrobić mały quiz, ala głosowanie i sprawdzić jakie są Wasze preferencje.
      Najprościej byłoby przyporządkować ośrodek do emotikona, ale nie wiem czy nie będzie to naruszenie regulaminu. Nie chciałbym też by ktoś pomyślał, że chce głosowanie wykorzystać by zdobyć tu punkty aktywności. Bynajmniej. Ten sposób wydaje mi się najprostszy i przy okazji może to być dobra zabawa.
      Mój pomysł to :
      - ośrodek 1 - thanks
      - ośrodek 2 - Haha
      - ośrodek 3 - Confused
      - ośrodek 4 - Sad
      - ośrodek 5 - Downvote
      - ośrodek 6 - Like
      Oczywiście jak ten sposób głosowania nie narusza regulaminu to wrzuce nazwy ośrodków. Myślałem, żeby głosowanie trwało przez 3 dni chyba, że któryś ośrodek dobije do 10 punktów wcześniej.
       
    • By Annaa
      Zagadka na dziś, co to za miejsce? kto pierwszy ten lepszy.

       
    • By marcinn
      Świetny dzionek zaliczony
      Ludzi szczątkowe ilości
      Pogoda ,śnieg i wiatr we włosach
      Zjazd do samego dołu































    • By Zagronie
      Dręczy mnie temat  płynność jazdy na równoległych nartach.  Co za problem, gdy  synonimem kunsztu jest karwing. W idealnym(w szerokim pojeciu masy zjeżdżających) wszystko się w nim mieści.  Na każdym stoku, na każdych nartach i płynnie, w dodatku bardzo szybko.
      Zawsze mnie wkurzało odkąd jeżdżę, obsuwanie się piętki narty zewnętrznej. Tolerowałem, gdy się obie narty obsuwały z tyłu. Ale gdy zewnetrzna to znaczyło, że się podeprę wewnętrzną.  A to znaczy, że nie jeżdżę ciagle z dominującym obciążeniem na zewnętrznej. No i narty nie  idą zawsze idealnie rówonolegle, niezależnie do stoku.  Stąd usilna praca, by tak było.  Było za wąsko, ale takie były narty. Teraz poszerzyłem, może jeszcze paru cm, by się czasem przydało. Ale  nawyk tej równoległości we mnie siedzi.  I  to, że świadczy on o dobrym wyszkoleniu, o tym co ważne w jedzie.
      Teraz nieco o stokach.  Pokonanie stoków zielonych, niebieskich na równoległych nartach to jeszcze niewielki problem, szczególnie gdy skręt jest dłuższy.  Gdy krótszy, urozmaicony(dłuższe krótsze) to jest gorzej. Najtrudniej jest na czarnych i  nie za szerokich. 
      Stałem nieraz na Grzebieniu w Szczyrku i patrzyłem w dół na zjeżdżających.  Wczoraj jeździłem w Jurgowie dalszym krzesełkiem i miałem świetny wzgląd na czarną ściankę. Nachylenie maksymalne, jak na Grzebieniu, ale łatwiej, ponieważ się wypłaszcza u dołu. I tak sobie myślałem, czy  zobaczę kogoś ładnie zjeżdżającego urozmaiconym skrętem na rówonoległych nartach.  Gdybym zobaczył takiego na krawędziach, zostawiającego z rana( twardziej) dwie kreski za sobą byłbym zachwycony.  Nie zobaczyłem. Jeździli tu Słowacy(są lepsi od nas), starsi panowie na swoich Stockli. 
      Tak jest trudno jeździć na rówoległych nartach płynnie, o zmiennym rytmie, na stromiźnie, dalekiej od skialpinizmu.  Narty się obsuwają, głównie noga zewnętrzna. Jazda jest nie płynna.  Następuje gwałtowne przyspieszenie, gdy dzioby są skierowane w dół.  Trzeba momentalnie reagować, zacieśniając skręt. Gdyby ustawić tyczki na takim stoku. Ale tak trenigowo, by rytm skrętów ich długość była zmienna, to przejechanie takiego "slalomogiganta" wymaga dobrej jazdy na równoległych nartach. Nie musi być szybki  przejazd, jak dla aspiranta PŚ, ale płynny.
      No więc, gdzie ten karwing dominujący w wobraźni. Był dla  niektórych.  "Park &ride".  Zaparkuj i jedź od połowy stoku. Łukiem o długości dwie metrów. Dalej jest wypłaszczenie. Nie daj Panie trafić przed takiego!  I jeszcze jedno. Jazda na stojąco, wysoka sylwetka. Wszystko tu uchodzi,  i jest nagmine  w jeździe znakomitej większości amatorów,  gdy bardziej płasko i gładko. Ale nie wczoraj w Jurgowie na czarnych wężykach. 
      Tyczki też nie weryfikują do końca jazdy równoległej. Na poziomie amatorskim można  przejechać na wariata, nawet dosyć szybko, powtarzalny wertikal. Dlatego zauroczyłem się jazdą równoległą jazdą demonstratorów. Teraz to mój cel. A jak nieco kresek na moim śladzie się pojawi, szczególnie gdy bardziej stromo, to bedę zadowolony.
       
      Zagronie
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...