Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
surfing

Bądź bezpieczny w lesie, zdrowiej w lesie, a zakaz wstępu do lasu

Recommended Posts

W związku z wydanym dzisiaj 03.04.2020 zakazem wstępu do lasu na terytorium całej Polski i oświadczam że nie zamierzam się stosować do absurdalnych, niczym nie uzasadnionych zakazów! 

Zamykana jest przestrzeń do izolacji, nie można w odosobnieniu dotrzeć do pracy, sklepu, apteki, bo na chodnikach oblężenie... przez pozamykane parki i skwery, które niejednokrotnie umożliwiały spokojne dotarcie do pracy, pozamykano bezpieczne ciągi komunikacyjne dla pieszych i rowerzystów i wyrzucono ich na ulicę (podobno dla ich bezpieczeństwa), teraz zamykanie lasów, w obawie przed czym? 

Decydenci zastanówcie się trochę póki nie jest za późno, bo ci którzy jeszcze są zdrowi rozchorują się w końcu i umrą  bynajmniej nie na koronowirusa.

Cytat

Ważne jest też zdrowie psychiczne – wyjaśnił Szumowski dodając, że w trosce o wspomniane zdrowie psychiczne można wychodzić z domu.

Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko  w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja jest taka  się jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus..

 

Bezmyślna decyzją zabieracie ludziom jedyną szansę aby nie oszaleć - samotna jazda na rowerze w lesie  zgodnie z poniższymi zasadami  #zdrowiejwlesie   #bądźbezpiecznywlesie

1159943434_lasyzasady_bezpiecznego_korzystania.jpg.c9dcb0afc8971cce2e53b68fcf5d4880.jpg

  • Like 7
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojedyncze osoby w lesie nie stanowią zagrożenia, podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....

 

 

 

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Piotrek napisał:

podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....

Czyli odpowiedzialność zbiorowa, to może zamknijmy mosty i tory kolejowe bo tam kilkaset osób rocznie popełnia samobójstwa. Zgłosiłeś przestępstwo czy widziałeś piknik w internecie, ja dużo jeżdżę i nic takiego nie widziałem bo ludzie przyjeżdżają do lasu pospacerować.

15 minut temu, Sportego360 napisał:

Uważaj tylko na myśliwych, oni dzień wcześniej dostali pozwolenie na poruszanie się. Teraz hasają po lasach i urządzają manewry zielone!

Własnie wróciłem z lasu jest pięknie, ptaki śpiewają, a myśliwi to rozsądni ludzie i wbrew pozorom nie strzelają do wszystkiego co się rusza.

IMG_20200404_084744.thumb.jpg.5c05487a281da14900a8f1301657b80e.jpg

 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 hours ago, Piotrek said:

Pojedyncze osoby w lesie nie stanowią zagrożenia, podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....

Co do pikników to dalej będą bo nie wszystkie lasy są państwowe. 

A ja się podpisuje pod stwierdzeniem, że samotne osoby nie stanowią zagrożenia. Przy czym jak dla mnie super, jeśli nie publikują zdjęć gdzie oni to nie są bo to narusza psychę ludzi zamkniętych w 4 ścianach. Dla mnie osobiście zdjęcia nie przeszkadzają, ale dla innych to może być mega dołujące i frustrujące!

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, surfing napisał:

Czyli odpowiedzialność zbiorowa, to może zamknijmy mosty i tory kolejowe bo tam kilkaset osób rocznie popełnia samobójstwa. Zgłosiłeś przestępstwo czy widziałeś piknik w internecie, ja dużo jeżdżę i nic takiego nie widziałem bo ludzie przyjeżdżają do lasu pospacerować.

Własnie wróciłem z lasu jest pięknie, ptaki śpiewają, a myśliwi to rozsądni ludzie i wbrew pozorom nie strzelają do wszystkiego co się rusza.

IMG_20200404_084744.thumb.jpg.5c05487a281da14900a8f1301657b80e.jpg

 

Nie martw się, jednego szura nikt po lesie gonił nie będzie......... spodziewałeś się obławy czy co, a może uważasz to za bohaterski wyczyn💪😁?

 

 

 

Edited by Piotrek
  • Like 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Piotrek napisał:

Pojedyncze osoby w lesie nie stanowią zagrożenia, podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....

Masz rację tylko o ile pamiętam nikt też nie pilnował bo policja zajmowała się tymi na kwarantannie. To się obecnie zmieniło. Po drugie skoro dziś delegowani są strażnicy leśni czy leśniczowie do pilnowania to gdzie byli wcześniej? Tu się przepis w lasach nie zmienił więc wystarczyło gonić towarzystwo i wlepiać mandaty oraz pozamykać miejsca biwakowe. A tu ktoś wszedł z butami w taki sposób, że wyleciała futryna. Przemieszczać się można najlepiej samotnie więc nawet nie ma szans by powiedzmy w takim Korbielowie, Szczyrku, ... zrobiły się tłumy. Już pomijam mniejsze miejscowości czy po prostu miejsca gdzie zostawiasz auto i idziesz w setki hektarów lasu. 

  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Author napisał:

 Tu się przepis w lasach nie zmienił więc wystarczyło gonić towarzystwo i wlepiać mandaty oraz pozamykać miejsca biwakowe. A tu ktoś wszedł z butami w taki sposób, że wyleciała futryna. 

Nie bierzesz pod uwagę specyfiki zagrożenia epidemicznego i wynikające z tego ograniczenia jakie ma policja czy straż leśna w egzekwowaniu prawa. Wszelkie procedury służb wymagające bezpośredniego kontaktu czy nawet aresztowanie są z oczywistych powodów ograniczone, w szczególności gdy dotyczą grupy.

Jeśli ktoś musi to niech jedzie, niech zrobi to "z głową" , wcześniejszy manifest polityczny na skionline jest niekonieczny. Naprawdę uważasz, że policja, straż leśna nie ma nic lepszego do roboty niż ganiać pojedyncze osoby po lesie?

 

Edited by Piotrek
  • Like 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Piotrek Że jak? Przetłumacz mi to jaśniej bo chyba nie ogarniam co ty piszesz. To znaczy teraz nie ma kłopotu z inwigilacją jak idę po pól litra do sklepu a wcześniej był? Nawet nie dano ludziom szansy się dostosować zamykając parki i to o czym pisałem. Po drugie jak jadę sam czy się poruszam sam w odpowiedniej odległości to wybacz ale na niebezpieczeństwo naraża mnie ten kto się do mnie za to dowala. To samo w lesie. Wystarczy jak coś ludzi pogonić i postraszyć mandatem. W 99% wymiękają nawet najwytrwalsi pyskacze motocyklowego enduro przy straży leśnej. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Author napisał:

@Piotrek Że jak? Przetłumacz mi to jaśniej bo chyba nie ogarniam co ty piszesz. To znaczy teraz nie ma kłopotu z inwigilacją jak idę po pól litra do sklepu a wcześniej był? Nawet nie dano ludziom szansy się dostosować zamykając parki i to o czym pisałem. Po drugie jak jadę sam czy się poruszam sam w odpowiedniej odległości to wybacz ale na niebezpieczeństwo naraża mnie ten kto się do mnie za to dowala. To samo w lesie. Wystarczy jak coś ludzi pogonić i postraszyć mandatem. W 99% wymiękają nawet najwytrwalsi pyskacze motocyklowego enduro przy straży leśnej. 

Teraz to ja nie rozumiem, jaka inwigilacja, gdzie w lesie? To, że sam nie stanowisz zagrożenia tego możesz nie pisać bo co drugi tak pisze z resztą sam tak napisałem w pierwszym poście. Jeżeli pytasz czy mnie się ten zakaz podoba, mając w pamięci codzienne do tej pory spacery po lesie, odpowiadam zdecydowanie nie.

Ryzykujesz mandat, jak będziesz sam prędzej pouczenie, jak będziesz sam Twoje sumienie może być spokojne, wybór należy do Ciebie, to jest real.

Jakkolwiek możesz sobie tutaj popisać androny.

Edited by Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha bo to rzeczywiście mogło być niejasne:  zdanie................. "uważasz, że policja, straż leśna nie ma nic lepszego do roboty niż ganiać pojedyncze osoby po lesie?" ....

należy czytać, gonienie samotnych osobników w głuszy leśnej nie będzie priorytetem służb mundurowych🤪

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Piotrek napisał:

Ryzykujesz mandat, jak będziesz sam prędzej pouczenie, jak będziesz sam Twoje sumienie może być spokojne, wybór należy do Ciebie, to jest real.

Jakby policja działała na takiej zasadzie jak piszesz, tu i wyżej, to bym Ci uwierzył. Zasada jest taka, że spora część wystawi mandat samotnej osobie, a oleje grupę (która może się rozbiec i ciężko ich gonić). To mi przypomina jak mój wujek pił z kolegami na Rynku Podgórskim w Krakowie. Zaczęli w 15 osób. Mandat dostała ostatnia osoba która się zebrała, bo miała najbliżej do domu.

I takich przykładów z życia można mnożyć.

Do tego dochodzi pewna panika. 500 zł, no ok. Ale to może być widzimisię sanepidu od 5 tys do 30 tys. To jest dla większości obywateli bankructwo. Rozumiesz że ten zapis i ograniczenia są niekonstytucyjne?

Albo kolejny przykład 🙂

W dniu 3.04.2020 o 23:46, Piotrek napisał:

Pojedyncze osoby w lesie nie stanowią zagrożenia, podziękuj tym, którzy w lesie organizowali sobie grupowe pikniki, widziałem na własne oczy.....

W latach 30tych policja państwowa miała problemy z utrzymaniem prawa we wschodnich województwach, poprzez zamachy pojedyńczych nacjonalistów. Co zrobił rząd? spacyfikował całe wsie (poczytaj o pacyfikacji Małopolski wschodniej). Tak działa w Polsce odpowiedzialność zbiorowa, ale tak NIGDY nie powinna działać.

W dniu 3.04.2020 o 23:21, surfing napisał:

pozamykano bezpieczne ciągi komunikacyjne dla pieszych i rowerzystów i wyrzucono ich na ulicę (podobno dla ich bezpieczeństwa), teraz zamykanie lasów, w obawie przed czym?

Wczoraj poszedłem na oddalony o niecałe 2 km bazar. Aż mi się śmiać zachciało. Maciupeńki skwer przy ulicy Mackiewicza w Krakowie ma status parku, ale w zasadzie to jest najszybsze dojście do przystanku MPK, sklepów, oraz czyiś prywatnych posesji. Zawiązano go taśmami. Wyglądało to żałośnie.

Za złamanie zakazu grożą jakieś niebotyczne kary. To tylko pokazuje jakie mamy śmieszne państwo.

Ludzie przechodzili tam, wyglądali jakby występowali w jakimś horrorze. Aż mi się ich przykro zrobiło.

 

 

 

  • Like 3
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/koronawirus-w-szwecji-brak-ograniczen-z-powodu-pandemii-dlaczego-moacutewi-katarzyna-tubylewicz-124852-r1/?fbclid=IwAR2Aa758sbJmjotkVkVXGU_iro0k1KyjGbqRJiaTo4GxDRY-o0K1hqyQ_pM

"Epidemiolodzy mówią, że nawet jeżeli uporamy się z pierwszą falą do lata, na pewno będziemy mieli drugą falę jesienią. Nie wiem, jaki jest plan w Polsce, do kiedy ma trwać lockdown. Jeżeli moglibyśmy powiedzieć: „zamykamy się na trzy tygodnie i wirus znika”, wszyscy wszędzie by się zamknęli i to miałoby sens. Ale wiadomo, że jak się wyjdzie z domu, wirus zaczyna się roznosić. Wydaje mi się, że Szwedzi podchodzą do tego racjonalnie."

  • Like 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Gerald napisał:

https://viva.pl/ludzie/wywiady-vivy/koronawirus-w-szwecji-brak-ograniczen-z-powodu-pandemii-dlaczego-moacutewi-katarzyna-tubylewicz-124852-r1/?fbclid=IwAR2Aa758sbJmjotkVkVXGU_iro0k1KyjGbqRJiaTo4GxDRY-o0K1hqyQ_pM

"Epidemiolodzy mówią, że nawet jeżeli uporamy się z pierwszą falą do lata, na pewno będziemy mieli drugą falę jesienią. Nie wiem, jaki jest plan w Polsce, do kiedy ma trwać lockdown. Jeżeli moglibyśmy powiedzieć: „zamykamy się na trzy tygodnie i wirus znika”, wszyscy wszędzie by się zamknęli i to miałoby sens. Ale wiadomo, że jak się wyjdzie z domu, wirus zaczyna się roznosić. Wydaje mi się, że Szwedzi podchodzą do tego racjonalnie."

Musisz koniecznie podzielić się tymi rewelacjami z Światową Organizacją Zdrowia i udowodnić im, że błądzą ponieważ jedyny kraj szczęśliwości wszelakiej zrobił przeciwnie niż zalecają.

Przywoływanie tutaj powyżej przykładów z powojennych pacyfikacji wsi czy jakiegoś przypadku otrzymania mandatu w Krakowie jest niezbyt mądre i niewarte cienia dyskusji.

 

Edited by Piotrek
  • Like 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Gerald napisał:

Wczoraj poszedłem na oddalony o niecałe 2 km bazar. Aż mi się śmiać zachciało. Maciupeńki skwer przy ulicy Mackiewicza w Krakowie ma status parku, ale w zasadzie to jest najszybsze dojście do przystanku MPK, sklepów, oraz czyiś prywatnych posesji. Zawiązano go taśmami. Wyglądało to żałośnie.

To jeszcze nic absurd goni absurd. Park  Kleparski przy ul Prądnickiej aby go obejść najkrótszą drogą, należy przejść przez Dworzec Komunikacji Miejskiej!    Zamknięto Bulwary Wiślane szerokie jak lotnisko i dobrze przewietrzane. Bulwary Wiślane stanowią oś dróg rowerowych w Krakowie i setki ludzi jeździło tamtędy do pracy.

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Sportego360 napisał:

A ja się podpisuje pod stwierdzeniem, że samotne osoby nie stanowią zagrożenia. Przy czym jak dla mnie super, jeśli nie publikują zdjęć gdzie oni to nie są bo to narusza psychę ludzi zamkniętych w 4 ścianach. Dla mnie osobiście zdjęcia nie przeszkadzają, ale dla innych to może być mega dołujące i frustrujące!

Tu się z tobą nie zgodzę jak byłem na kwarantannie z przyjemnością oglądałem relacje  @marcinn  i innych z wypraw narciarskich i zdecydowanie takie relacje podbudowują. Codziennych relacji z lasu nie zamierzam zamieszczać bo to nudne, ale zachęcam do spacerów bo można znaleźć takie miejsca gdzie nie ma nikogo, oczywiście rozpoczęcie wycieczki z miejsc popularnych jest niemożliwe, ale jest setki innych gdzie nie spotkacie nikogo.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

1 godzinę temu, surfing napisał:

Tu się z tobą nie zgodzę jak byłem na kwarantannie z przyjemnością oglądałem relacje  @marcinn  i innych z wypraw narciarskich i zdecydowanie takie relacje podbudowują. Codziennych relacji z lasu nie zamierzam zamieszczać bo to nudne, ale zachęcam do spacerów bo można znaleźć takie miejsca gdzie nie ma nikogo, oczywiście rozpoczęcie wycieczki z miejsc popularnych jest niemożliwe, ale jest setki innych gdzie nie spotkacie nikogo.

Myślę, że przy tych najnowszych zakazach i przy coraz powszechniejszej inwigilacji obywateli, publikowanie takich relacji czy fotorelacji na publicznych forach i w innych miejscach sieciowych nie jest wskazane.

Edited by tanova
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@tanova to samo doradzilam swoim znajomym z kręgu kynologicznego publikującym posty w jaką to głuszę udali się ze swoim psem. Nie będę się tu wdawać w rozważania na temat konstytucyjności tych Rozporządzeń i mojej prywatnej opinii na temat ich zasadności. Ale po co wystawiać się na strzał, nasze portfele i tak ucierpią z tysiąca innych powodów wkrótce.

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, idealist napisał:

Ale po co wystawiać się na strzał...

...i na hejt innych użytkowników, którzy już przy okazji wyjazdów narciarskich w marcu twierdzili, że pół biedy jak ktoś sobie jedzie, ale jak "chwali się" tym na forum, to czyni źle, bo może znaleźć naśladowców. A myślałem, że na forach narciarskich obracam się w gronie rozsądnych ludzi, którzy potrafią podejmować odpowiedzialne i przede wszystkim samodzielne decyzje odnośnie swoich wyjazdów (to po pierwsze), a po drugie, idąc tym tokiem rozumowania, to w czasach wolnych od pandemii też nie powinno się zamieszczać np. zdjęć z niebezpiecznej wspinaczki, bo taka osoba może znaleźć naśladowców wśród amatorów i ktoś przez to spadnie? Aczkolwiek racja - przykra konieczność powoduje, że lepiej jest korzystać z życia "po cichu", skoro inni forumowicze wytykają, zazdroszczą, moralizują co jest odpowiedzialne, a co nie, czy nie daj Boże, zaczną donosić.

Edited by koliber
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Piotrek napisał:

Musisz koniecznie podzielić się tymi rewelacjami z Światową Organizacją Zdrowia i udowodnić im, że błądzą ponieważ jedyny kraj szczęśliwości wszelakiej zrobił przeciwnie niż zalecają.

Jakbyś doczytał, to byś zrozumiał że nie jestem autorem artykułu.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, tankowiec napisał:

Petycję podpisałem.

Artykuł bardzo ciekawy. Nie ulega wątpliwości że ludzi jest bardzo łatwo czymś zastraszyć, i wmówić im że to ze względu bezpieczeństwa. A że jest to niezgodne z przyjętym prawem, uderza w jednostki takie jak ja, albo @surfing

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdrowy rozsądek Włodarzy Duszniki-Zdrój , dlatego  odwiedzę Duszniki gdy będzie to już możliwe  

Cytat

Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe ogłosiło, że od 04.04.2020 obowiązuje zakaz wejścia do lasu. Jednak nie wszystkie lasy należą do Lasów Państwowych. Część z nich jest własnością gminy Duszniki Zdrój, a co za tym idzie, wejście do nich jest dozwolone. Oczywiście, podczas spacerów prosimy o przestrzeganie wszelkich zasad bezpieczeństwa i obostrzeń wprowadzonych przez Rząd RP. https://duszniki.pl/miejskie-lasy/

 

wstep-do-miejskich-las%C3%B3w_Obszar-rob

mapa-lasy-miasta-jpg.png

 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, surfing napisał:

Zdrowy rozsądek Włodarzy Duszniki-Zdrój

Ale zobacz. Byłem tydzień temu w Lasku Wolskim, i poza kopcem Piłsudskiego nie widziałem "zgrupowań". Ten obszar jest tak olbrzymi, że naprawdę stosując zasady zachowania odległości, można tam swobodnie chodzić.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja dobrze zrobiłem że w okresie już panicznym, byłem trzy razy na skiturach w Sudetach, spędziłem wspaniałe chwile z kolegą. A w weekend tuż przed zamknięciem granic jeszcze w Czechach na zjazdówkach, z córką.

I nadal jestem zdrowy, bo robiłem to wszystko z głową.

p.s. dzisiaj na mtb w lesie 😁

 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By surfing
      Przeniosłem do osobnego tematu aby inni mieli szanse przeczytać, trochę ku pokrzepieniu serc.
      Przykładem że wirus nie jest tak groźny jak go media przedstawiają będą wydarzenia w gminie Bestwina, temat znam nie tylko z internetu bo mieszkam w pobliżu, a na rowerze przejeżdżam rekreacyjnie w tych okolicach kilka razy w tygodniu.
       
                                                                        Epidemia strachu w gminie Bestwina, czyli nie taki straszny koronawirus jak go media malują
      Pani Doktor i jej mąż wrócili z nart w Austrii 8 marca,  lekarka wróciła do pracy 09 marca i pracowała do 17 marca zarówno w swoim ośrodku zdrowia jak i sąsiedniej gminie Czechowice-Dziedzice (45 tyś mieszkańców) przy kopalni Silesia i Rafinerii. 17 marca potwierdzono zakażenie koronawirusem u męża lekarki. Wówczas lekarka zamknęła swój gabinet i poddała się kwarantannie. Jednak 20 marca badania potwierdziły, że także ona jest zakażona.
      https://dziennikzachodni.pl/lekarka-z-bestwiny-ma-koronawirusa-przepraszam-pacjentow-kwarantanna-objela-polowe-wsi-w-ktorej-mieszka/ar/c1-14872587
      W efekcie setki ludzi na kwarantannie i osobista tragedia Pani Doktor – zmarł jej mąż na zawał, zaszczuty przez mieszkańców i internautów .
      Teoretycznie i zgodnie z tym jak straszą nas media i Minister Zdrowia po dwóch miesiącach od tego wydarzenia w powiecie bielskim powinna być gigantyczna ilość zarażonych i zmarłych, mając dodatkowo na względzie że domownicy osób na kwarantannie według ówczesnych przepisów normalnie pracowali u dwóch największych pracodawców czyli Rafinerii i kopalni - zakłady te pracują bez przerw.
      Sytuacja w liczbach po 7 tygodniach od rozpoczęcia zarażania przez pacjenta zero. 2 zarażonych, 1 zmarły  (mąż lekarki- zmarł na zawał)
       

       
      Sanepid B-B 23.04.2020
      Bielsko-Biała i powiat bielski: 330 000 mieszkańców
      Liczba osób hospitalizowanych 4
      Łączna liczba osób u których stwierdzono wynik dodatni 54
      Łączna liczba ozdrowieńców 10
       

       
      Nie zapominajcie że ludzie umierali i będą umierać, tylko w Polsce umarło dzisiaj 1100 osób, codziennie umiera na raka 30 młodych ludzi., tyle samo ginie na drogach, ale narracja w mediach jest taka jakby do tej pory nikt nie chorował , nikt nie umierał, aż tu nagle wirus..
      Mieszkam na południu Polski w gminie niedaleko Bielska-Białej  w której dnia dzisiejszego nie ma żadnego zarażonego, pomimo że mieszka tu dużo ludzi którzy wrócili w marcu z Alp (w tym i ja).Flattach Austria ta sama sytuacja wszyscy mieszkańcy bez wirusa - mimo iż każdy dom to pensjonat w których do 15.03. przebywało towarzystwo z całej Europy.
      Więc na razie budujcie odporność, idźcie na słońce, zadbajcie o dietę i ruch.
      Pozdrawiam
    • By surfing
      Podróż powrotną do domu po pobycie na lodowcu Molltaler  rozpocząłem w sobotę 14.03.2020 około godz 10:00.
      Lodowiec bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ze względu na dużą ilość opcji trudnych zjazdów pozatrasowych.

      Ze względu na sytuację związaną z epidemią strachu bacznie obserwowałem komunikaty na temat ewentualnych utrudnień powrotu do domu, słuchałem też radia.
      W czwartek 12.03 wieczorem Słowacy ogłosili że za 4 godziny  o północy zamykają swoje granice dla wszystkich oprócz swoich, pomyślałem spokojnie można przez Czechy, a pewnie jutro KE nakaże Słowacji umożliwienie powrotu do domu dla Obywateli UE.
      Postanowiłem  spróbować wrócić przez Słowację tak jak przyjechałem,w końcu jeździłem w ośrodku Słowackiej firmy, opłaciłem też przejazd po Słowackich drogach w dwie strony, cały czas liczyłem że jeszcze w ciągu tych paru godzin coś się zmieni i Słowacy pozwolą na tranzyt. Niestety na granicy pod Bratysławą(na szczęście nie było kolejki) Słowacy poinformowali mnie że mogę wracać do Polski przez Czechy.
      Jak zaplanowałem w planie awaryjny dalej turystycznie drogą B49 wzdłuż granicy na Breclav, niestety granica zabarykadowana radiowozem, inne ,,zielone granice” też, pozostał Mikulow gdzie  okazało się że Polaków nie przepuszczają (po interwencjach Czesi zgodzili się rano w niedzielę na tranzyt,  w sobotę do południa też puszczali, czyli miałem wyjątkowy niefart)
      Na granicy w Mikulowie nerwowo, szykowała się blokada granicy przez Polaków, służby czeskie chamskie i bezczelne jak za czasów komuny, nie mieli litości nawet dla rodziców jadących z ciężko chorym dzieckiem które było przykute do wózka inwalidzkiego.
      Taką kartkę dostaliśmy od Czechów na granicy w Mikulowie

       
      B49 Austria

       
      W Mikulowie zrobiło się już ciemno, po kilku telefonach i rozmowach z innymi Polakami decyzja kierunek Passau Niemcy. W tej nerwowej atmosferze ruszyłem autostradą i zaraz flesz-zdjęcie  za szybkość.
      Nasze media źle zinterpretowały czwartkowy komunikat Czechów pisząc że zakaz nie dotyczy Polaków. 


       
       
       
      Niemcy
      Na granicy A/D  22:00 bez korków i kontroli, ale było 30km/h i stało już wojsko z długą bronią, pierwszy parking i decyzja - nocleg w hotelu Passau po przejechaniu prawie 1000km.
      Passau piękne miasto w którym dla nas historia zatoczyła koło i wróciliśmy tu pierwszy raz po latach. Hotel z wyjątkowo sympatyczną obsługą i biblią przy łóżku, w pokoju czajnik umożliwił zjedzenie kolacji o północy, a rano napełnienie termosów na drogę. Przy śniadaniu obsługa pozwoliła zabrać ze sobą bułeczki na czarną godzinę (przydały się na granicy D/PL).
      Taki widok z okna hotelu zablokowany z automatu przez Booking przy dodawaniu opinii.
       
       
      Rano po śniadaniu wycieczka po Passau, wejście na Zamek,  Stare Miasto,  Katedra (ponad 100 osób na mszy w Niemczech to niecodzienny widok), kawa na Rynku i w drogę , nigdy nie jechałem przez malowniczą Bawarię, dodatkową atrakcją jazdy przez Niemcy były odcinki bez ograniczeń prędkości

      .
       
      Granica D/PL nawigacja pokazywało 2 godz stania, w praktyce  1,5km staliśmy 8 godzin!. Przydały się termosy, zapasy wody i owoców. Polska godz. 01:00 w domu rano 08:00 z przerwami na drzemkę.
       
       
      Przejechaliśmy 2 tyś kilometrów (miało być 760km) i po 46 godzinach dotarliśmy do domu.

       
      Słowacy zamknęli granicę w piątek w kilka godzin po komunikacie, Czesi zostawili jeden dzień  (zamknęli w sobotę) ale komunikat był mylący lub złe przetłumaczony i sugerował że ograniczenia nie dotyczą Polaków. Nikt z forum też mi nie mi nie podpowiedział ,,uciekaj'' pod moją czwartkową relacją,  telefon  ,,uciekajcie" otrzymaliśmy od naszych Austriackich znajomych dopiero w piątek o 22:00 .
      Zadaje  pytanie, czy epidemia strachu upoważnia do tak drastycznych ograniczeń praw obywateli UE, czy nie można było zamknięcia granic zrobić tak po prostu po ludzku i dać czas na powrót  3 dni do niedziel lub umożliwić stały  tranzyt jak to obowiązuje cały czas w Austrii i Niemczech.
      Mówią że co cię nie zabije to cię wzmocni , nas wzmocniło.
       
       
    • By andy-w
      Od kilku, kilkunastu tygodni mamy koronę i z tego powodu ominęło nas masę zaplanowanych i niezaplanowanych wydarzeń.
      Od zwariowania i tęsknoty za nowymi przygodami ratują nas wspomnienia. Wpisujcie tu to co dokładnie rok temu się ciekawego wydarzyło zwłaszcza w nartach.
      Ja 14 kwietnia 2019 zakończyłem sezon na Chopoku w doborowym towarzystwie. To był 56 dzień na nartach w sezonie 2018/2019.
      20190414_133437.mp4






    • By Gerald
      Wchodzę na stronę WHO, i cały czas widzę że nie ma silnych zaleceń do noszenia maseczek przez osoby zdrowe. Ba, te "restrykcje" są wprowadzane chaotycznie przez różne kraje sąsiadujące ze sobą. W Czechach wprowadzono maseczki ale dozwolono uprawiania wielu dyscyplin sportu. Wszystko wskazuje na to, że u nas "nie będzie niczego". Dodatkowo nasze społeczeństwo ogarnięte paniką, spotęguje to wszystko. Nie zapomnijcie, że jak poprzedniego lata, idzie ogromna susza i upały.
      Tu link, do informacji WHO
      https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/advice-for-public/when-and-how-to-use-masks
      Na absurd, odpowiadam absurdem.
      W związku z obowiązkiem zakrywania ust i nosa od 16 kwietnia, kupię czador (taki jak noszą kobiety w Arabii Saudyjskiej). Chcę tak chodzić na ulicy, bo on spełnia wymogi.
      Byłem dwa razy w Islamskiej Republice Iranu, ale tam kobiety mają obowiązek zakrywania tylko części włosów (wbrew powszechnej opinii). Iran to kraj bardzo różnorodny, w niektórych częściach są zupełnie odbiegające od powszechnej świadomości stroje. W środkowej części Iranu, w górach - kobiety noszą na sobie chusty z wizerunkiem róży (kwiatu). Są to piękne, kolorowe chusty, tak! Zakrywają nimi tylko część głowy. 
      Na południu Iranu, na wyspie Hormoz, Keszm oraz Larak, kobiety przywdziewają takie tkane z materiału maski. Jest to już spotykane tylko wśród najbardziej ortodoksyjnych rodzin, zwyczaj ten prawie całkowicie zanika.
      Fotografie - moje własne. Zdjęcia kobiety na promie relacji Keszm - Bander-Abbas.
       



    • By JC
      Postanowiłem napisać ten post, ponieważ jestem bardzo miło zaskoczony przez bank Santander, w którym mam konta: prywatne i firmowe. 
      Kilka dni temu logując się do mojego konta, przeczytałem, że w związku z obecną sytuacją mogę wnioskować o karencję w spłacie kredytu.
      Postanowiłem skorzystać z oferty i przeszedłem na stronę, gdzie znajdował się wniosek. Ku mojemu zaskoczeniu, wniosek liczył tylko kilka zdań, 4 kratki do zaznaczenia zgody i klawisz Wyślij. Złożenie wniosku trwało moment!
      Odpowiedź przyszła na drugi dzień smsem, otrzymałem karencję na 6 miesięcy. Dodam, że dostałem karencję na prywatny kredyt hipoteczny oraz na kredyt firmowy.
      Dzisiaj ponowne miłe zaskoczenie, Santander poinformował mnie, że zawiesza mi opłaty za prowadzenie konta.
      Jak u Was to wygląda?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...