Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska - warunki narciarskie 21/22


leitner

Rekomendowane odpowiedzi

Nieco spóźniona relacja z dwudniowego wypadu do Wierchomli w środę i czwartek. Pogoda średnio się udała - w pierwszy dzień dosyć mocny wiatr na górze i pod wieczór zamarzająca mżawka i mgła. W połączeniu z najwolniejszym wyciągiem jaki znam, na dodatek bez osłon dało to efekt mrożący właśnie. Zjeżdzając po dziewiętnastej jako ostatnia osoba na stoku wyglądałem jak ofiara Sub-Zero z Mortal Combat - całą kurtkę i przód spodni miałem pokryte cienką warstwą lśniącego lodu. Na domiar złego kurtka była mocno i w wielu miejscach uwalona smarem, bo razem z wodą tenże smar leje się obficie z rolek na podporach wyciągu. Dzisiaj udało się na szczęście większość plam usunąć,  ale wkurwa złapałem (po raz pierwszy).

Warunki śniegowe przez większość dnia dobre, chociaż warstwa śniegu mogłaby w niektórych miejscach być grubsza. Widać że ten ośrodek oszczędza już na wszystkim, więc i naśnieżanie nie jest wyjątkiem. Wieczorem pod wpływem wspomnianej mżawki śnieg mokry i miękki, ale byłem uzbrojony w odpowiednio szeroki zakres modeli nart na każde warunki,  więc jazda była od rana do wieczora z przerwą na obiad.

W drugi dzień rano przywitały nielicznych jeszcze narciarzy nieco lepsze warunki pogodowe (tzn deszcz nie padał), ale i kompletnie zalodzone siedzenia i oparcia. Oprócz tego w trakcie wjazdu kurtka mocno przymarzała do oparcia i głośno odrywała się przy zsiadaniu, co raczej nie było obojętne dla materiału. Nikt z obsługi lodu nie usuwał więc po dwóch wjazdach na górę (mniej więcej po 15 minut na wjazd) spodnie były kompletnie przemoczone i trzeba było się ratować zjazdami przy orczyku lub ogrzewaniem tyłka w knajpie. Tutaj wszedł drugi wkurw. Taki stan trwał aż do godziny trzynastej bo mniej więcej wtedy dopiero większość siedzeń odmarzła pod dupami narciarzy.

Warunki śniegowe ponownie dobre aż do wieczora, kiedy znów przyszła mgła a śnieg rozmiękł. Była okazja przetestować w końcu XDRy. Jeśli o ludzi chodzi, to i w pierwszy i w drugi dzień jazda odbywała się bez żadnych kolejek. Momentami było sporo szkółek i małych dzieci na stoku więc trzeba było czekać na luki, ale pierwsze dwie godziny z rana i ostatnie trzy wieczorem było luźno,  a momentami pustawo. Stan bardziej stromej końcowki stoku pod koniec pierwszego dnia zaskakująco dobry - pamiętam z poprzednich lat duże muldy z dojazdu do wyciągu, tymczasem tym razem zupełnie lajtowo nie licząc kilku wyślizganych płatów lodu.

Pomimo mało zachęcającej pogody i zgrzytów związanych z tym, że właściciele ośrodka mają ewidentnie wyjebane na komfort klientów i ogólnie da się dostrzec marazm i zapaść, to jednak pojeździłem i udało mi się znów objechać kilka par nart, o których napiszę w innym wątku. Pomimo tego raczej w najbliższym czasie się tam już nie wybiorę bo żal mi ciuchów, ten wyciąg naprawdę mocno syfi (a do tego jest koszmarnie powolny).

20220125_143010.jpg

20220126_100134.jpg

20220125_165556.jpg

20220125_175327.jpg

20220125_191030.jpg

20220126_125213.jpg

20220126_163219.jpg

20220126_102244.jpg

20220126_164630.jpg

Edytowane przez wolcjusz
  • Like 13
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Są dwie wersje:

1) Przydałaby się siatka.

2) Masz po prostu uważać, tam się nie jeździ 70 km/h.

Moim zdaniem "szybsza" (bo szersza) jest Bieńkula.

To chyba normalne, że piękne trasy w gorach (a nie pastwiskach ) biegną przez lasy... Golgota jak i Bienkula są dla ludzi którzy potrafią jezdzic i wogole nie potrzeba tam siatek. Niekiedy mają miejsce wypadki śmiertelne ale tego nigdy nie wyeliminujemy... Tak się niestety niekiedy dzieje  😞

 

  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, wolcjusz napisał:

Nieco spóźniona relacja z dwudniowego wypadu do Wierchomli w środę i czwartek. Pogoda średnio się udała - w pierwszy dzień dosyć mocny wiatr na górze i pod wieczór zamarzająca mżawka i mgła. W połączeniu z najwolniejszym wyciągiem jaki znam, na dodatek bez osłon dało to efekt mrożący właśnie. Zjeżdzając po dziewiętnastej jako ostatnia osoba na stoku wyglądałem jak ofiara Sub-Zero z Mortal Combat - całą kurtkę i przód spodni miałem pokryte cienką warstwą lśniącego lodu. Na domiar złego kurtka była mocno i w wielu miejscach uwalona smarem, bo razem z wodą tenże smar leje się obficie z rolek na podporach wyciągu. Dzisiaj udało się na szczęście większość plam usunąć,  ale wkurwa złapałem (po raz pierwszy).

Warunki śniegowe przez większość dnia dobre, chociaż warstwa śniegu mogłaby w niektórych miejscach być grubsza. Widać że ten ośrodek oszczędza już na wszystkim, więc i naśnieżanie nie jest wyjątkiem. Wieczorem pod wpływem wspomnianej mżawki śnieg mokry i miękki, ale byłem uzbrojony w odpowiednio szeroki zakres modeli nart na każde warunki,  więc jazda była od rana do wieczora z przerwą na obiad.

W drugi dzień rano przywitały nielicznych jeszcze narciarzy nieco lepsze warunki pogodowe (tzn deszcz nie padał), ale i kompletnie zalodzone siedzenia i oparcia. Oprócz tego w trakcie wjazdu kurtka mocno przymarzała do oparcia i głośno odrywała się przy zsiadaniu, co raczej nie było obojętne dla materiału. Nikt z obsługi lodu nie usuwał więc po dwóch wjazdach na górę (mniej więcej po 15 minut na wjazd) spodnie były kompletnie przemoczone i trzeba było się ratować zjazdami przy orczyku lub ogrzewaniem tyłka w knajpie. Tutaj wszedł drugi wkurw. Taki stan trwał aż do godziny trzynastej bo mniej więcej wtedy dopiero większość siedzeń odmarzła pod dupami narciarzy.

Warunki śniegowe ponownie dobre aż do wieczora, kiedy znów przyszła mgła a śnieg rozmiękł. Była okazja przetestować w końcu XDRy. Jeśli o ludzi chodzi, to i w pierwszy i w drugi dzień jazda odbywała się bez żadnych kolejek. Momentami było sporo szkółek i małych dzieci na stoku więc trzeba było czekać na luki, ale pierwsze dwie godziny z rana i ostatnie trzy wieczorem było luźno,  a momentami pustawo. Stan bardziej stromej końcowki stoku pod koniec pierwszego dnia zaskakująco dobry - pamiętam z poprzednich lat duże muldy z dojazdu do wyciągu, tymczasem tym razem zupełnie lajtowo nie licząc kilku wyślizganych płatów lodu.

Pomimo mało zachęcającej pogody i zgrzytów związanych z tym, że właściciele ośrodka mają ewidentnie wyjebane na komfort klientów i ogólnie da się dostrzec marazm i zapaść, to jednak pojeździłem i udało mi się znów objechać kilka par nart, o których napiszę w innym wątku. Pomimo tego raczej w najbliższym czasie się tam już nie wybiorę bo żal mi ciuchów, ten wyciąg naprawdę mocno syfi (a do tego jest koszmarnie powolny).

20220125_143010.jpg

20220126_100134.jpg

20220125_165556.jpg

20220125_175327.jpg

20220125_191030.jpg

20220126_125213.jpg

20220126_163219.jpg

20220126_102244.jpg

20220126_164630.jpg

W tych dniach pogoda z marznącym deszczem była wszędzie. Wierchomla ma plusy i minusy:

PLUSY

1) Doskonała, jedna z najlepszych w Polsce, trasa!

2) Jest daleko od cywilizacji.

3) To wolne krzesło ma dużą przepustowość.

MINUSY

1) Szkoda tego Szczawnika, to dziś 1/3 ośrodka, który był.

2) Wolne krzesło.

3) Jest daleko od cywilizacji (he, he).

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Ryfek napisał:

Kolejna górka do odwiedzenia przy okazji ferii w Piwnicznej, Very Nice! :)

Wychodzi na to, że gdybym się uparł to każdy z 6 dni mogę spędzić na innym stoku, trochę jak w małych Alpach ;)

Możesz jeszcze odwiedzić przygraniczne stacje słowackie,Litmanova,Vysne Rużbachy,Makovica...

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja na Jaworzynie od 7 do 12, więc prawdopodobnie już na wszystkich trasach będę jeździć. Nie mogę się doczekać. Donosili na FB, że do weekendu wszystko otworzą, wczoraj, że nr 4 w tym tygodniu, więc już tuż tuż.
Jedynie na Rytro planuję wypad, bo nigdy jakoś nie wyszło, a z Waszych opowieści wynika, że powinienem się w niej zakochać. 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wróciłem z Wisły ze Stożka. Ależ tam jest piękna zima - choinki aż sie uginają od sniegu. Sceneria bajkowa. Wczoraj trochę pokręciłem sie na skiturach, popołudniu trasowo - twardo, fajnie. Przez noc spadło trochę sniegu - na twardym równym pokładzie tak moze 10 cm puszku. Absolutnie bosko. Mimo formalnie zamkniętej trasy czarnej - tzw. esso - na własna odpowiedzialność zjechałem pare razy; jest trochę badyli jeszcze które przebijają przez śnieg, ale kamieni tak nie ma i bez straty w sprzęcie i ludziach można było spokojnie zjechać. Trasa jest nawet przejechana przez ratrak. Wraz z opadami powinno być juz całkiem dobrze i tam. Czerwona trasa bardzo dobre warunki, nartostrada w lesie tez - na dwóch zakrętach trzeba czujnie bo moze być jakiś drobny minerał. 
 

 

C3262BA0-BA62-4219-96F3-995974E61D92.jpeg

5EECF147-4920-479C-96FB-E5DB9C8A5BA1.jpeg

D893812A-3137-4B58-9252-BBC9925C3F71.jpeg

1E5D0E41-9608-492E-AF7E-2FF75CA63D2D.jpeg

CFE65B61-F795-4AB6-A8D0-A984A3DFBE76.jpeg

CFE385E5-8DF7-42CC-99E3-66A2A1652779.jpeg

  • Like 19
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, marcinn napisał:

Cosworth240 lubisz Ty odwracać te zdjęcia ,oj lubisz 

Specjalnie dla tych co lubią stawać na głowie 😉 - nie wiem dlaczego zdjęcia wrzucane bezpośrednio z iphone tak mają ALE zauważyłem w kilku wątkach, że nie tylko u mnie jakoś tak się układa.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Cosworth240 napisał:

Specjalnie dla tych co lubią stawać na głowie 😉 - nie wiem dlaczego zdjęcia wrzucane bezpośrednio z iphone tak mają ALE zauważyłem w kilku wątkach, że nie tylko u mnie jakoś tak się układa.

potwierdzam! To znaczy jedno i... drugie! Lubię jeździć na głowie!

A tak serio, zna kto sposób na tę przypadłość?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...