Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      33

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. Spiochu

    Spiochu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      2 038


  4. Narciarz ze Śląska

    Narciarz ze Śląska

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      3 166


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.12.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. To może i ja coś napiszę, bo byłem i jeździłem. Dzisiaj rządziły Juliany (pusty parking przy nieczynnej trasie - to był strzał w 10). Fajnie też na Julianach poza trasami. Zamontowali na miejscu nową taśmę dla dzieci i postawili kolejny bar przy parkingu (obok wypożyczalni). Rano na Julianach warunki wspaniałe, w nocy spadło około 5 cm naturalnego śniegu i przez 2 godziny jazda była wspaniała. Od godziny 10:30 tłum gęstniał, ze stoku uciekałem około 11:30 jak już zaczęły się tłumy do kanap (ale ta kolejka którą widzimy na zdjęciu to maksymalnie 10 minut stania). Jak bardzo potrzebna jest trasa i kanapa na górze, było dziś widać doskonale, brak czynnej B5 i mamy zarówno tłok na trasach jak i tłok przy kanapach na Solisku. Do tego dochodzi masa osób walczących o życie. Mamy bardzo dużą ilość osób słabo jeżdżących, trasy raczej słabo wyratrakowane - po części z braku mrozu w nocy (szczególnie dotyczyło to 4, choć mróz rano był, przynajmniej wg. tablicy na Solisku) i po godzinie mamy trasę mocno zdegradowaną, dziś sporo osób chciało objechać jej dolny fragment nieczynną "7". I jeszcze jedna ciekawostka, droga przez przełęcz od strony Wisły czarna, po stronie Sczyrku biała (nieodśnieżona). Dziś gęsta mgła i opad marznącego deszczu. Juliany przywitały mnie mgłą ale dalszy zjazd do Szczyrku uznałem za bezcelowy i zaparkowałem tam auto. Rano 10 wyglądała tak (dobre warunki do 10:30, później odsypy, muldy i lód - pochodna braku czynnej kanapy na Zbójnicką Kopę oraz opadu świeżego śniegu w nocy). Rano przymrozek. Panowie poprawiają płotek. Im wyżej tym gorzej z widocznością. 4 i nieczynna 7 po lewej (jaka nieczynna patrząc po ilości ludzi po prawej). Słynna kolejka (stałem 8 minut z zegarkiem w ręku ale niektórzy na pewno i 30 minut). Rudy Kot czynny. Zjazd na parking, po nieczynnym fragmencie trasy nr. 10, pytanie czemu on jest nieczynny ? Śniegu mają pod dostatkiem. Nowa taśma dla dzieci.
    18 punktów
  2. Dziś zawitałem do BSA. Niestety nie mogłem uderzyć z samego rana, więc musiałem swoje odstać. Sznureczek samochodów zaczynał się od ronda w Buczkowicach, a korek gdzieś od okolic skoczni narciarskich. Pewnie gdybym nie miał sezonówki, to bym pojechał gdzie indziej, ale tu miałem się jeszcze spotkać z Andy-w, więc nie zawróciłem. Pod stok dotarłem o równiej 10. Wszystkie parkingi już zajęte, ale ja wypatrzyłem u góry jedno wolne miejsce i pan z obsługi mnie wpuścił. Było tam trochę błota, ale jakoś się udało. Od razu po wejściu na stok, kolejka do kolejki na kilka minut stania i ciągle rosła. Ale tego się spodziewałem i z góry zaakceptowałem. Doborowe towarzystwo wszystko wynagradza. Warunki na stoku określone były jako trudne. Jak dla mnie były dostateczne - śnieg mokry, ciężki, a pod spodem zamrożony sztruks. Dało się w pełni normalnie pojeździć. Było też kilka luźnych kamyczków gdzieś w dolnej części tras. Chwilami sypał śnieg, a u góry było trochę "mleka". Cóż, ilość ludzi tak szybko rosła, że po dwóch godzinach się ewakuowałem. Jak ktoś chce więcej pośmigać, polecam być na otwarciu z rana, bo już o 10:00 kolejka sięgała zakrętu. Do tego jeszcze te zapachy z restauracji... Przydałoby się trochę mrozu i świeżego opadu...
    12 punktów
  3. Nie rozumiem tego waszego hejtu. Dzięki ogromnym inwestycjom TMR we wspaniałą infrastrukturę: nowoczesne wyciągi, profesjonalne naśnieżanie, ogromne parkingi i liczne punkty gastronomiczne. A przede wszystkim dzięki nasilonej akcji marketingowej. W tym sezonie nawet w terminie świątecznym mam okazję pojeździć po doskonałych i świetnie przygotowanych trasach i do tego bez wielkiego tłoku... Oczywiście w Wiśle i Istebnej. :) Cieszy mnie również, że inni narciarze doceniają walory ośrodków TMR i tak licznie odwiedzając Szczyrk, wiedząc że ceny karnetów są adekwatne do wysokiej jakości. Doskonale rozumiem również działania zarządu ośrodka, który dbając o bezpieczeństwo klientów zamyka kanapy czy też nie naśnieża bardziej niebezpiecznych tras. Dzięki temu, korzyści z bycia akcjonariuszem staną się jeszcze bardziej zauważalne a wypracowany zysk będę mógł przeznaczyć na jazdę na nartach. Oczywiście w Wiśle, Istebnej czy też na Pilsku
    11 punktów
  4. Cukiereczku, sam jesteś jakimś fanatykiem, który nic innego nie robi, jak tylko krytykuję wszystko co się da. Co najmniej jakby Ci w Szczyrku matkę zastrzelili. Czasem racje masz, ale w większości to zwykły hejt i nic więcej. Nie podoba Ci się? Nie musisz tam jechać. No chyba, że jesteś jakimś masochistą... Samemu już przerabiałem klientów, których nie da się zadowolić i najlepiej takim nie oferować swoich usług, czy niczego im nie sprzedawać. Strata niewielka, za to sporo zaoszczędzonych nerwów. Najwidoczniej Ty jesteś jednym z nich, albo na usługach konkurencji... Nie wiem jak na tych stronach szukałeś, na ile są aktualne itp., ale spójrz tu i policz sobie wszystkie: http://www.szczyrk.pl/noclegi,m,m1,43#content A tam na pewno nie ma wszystkiego... Czy wszystkie działają legalnie, czy nie, to już problem ich samych, nie mój. Jeśli Cię to interesuję, to sobie podzwoń i popytaj... Naprawdę myślisz, że jesteś dla nich takim bezcennym klientem? Bo ja twierdzę, że jest nawet odwrotnie...
    10 punktów
  5. Rzeczka - Góry Sowie. Tragedia ze śniegiem jest powszechna, okolice Wałbrzycha są nią chyba bardziej dotknięte niż inne rejony, a tu właśnie mam okazję spędzać sylwestra. Liczyłem na Dzikowca, ale niestety nie dał rady, u innych to co mieli spłynęło i... stacja narciarska „Na stoku” odkryta przez przypadek, dwie trasy niebieska i czerwona, orczyk, dużo śniegu i mało ludzi. Warunki mi odpowiadały, śnieg mokry, ciężki, trochę muld, typowe wiosenne nartowanie. Przez pierwszą godzinę mały deszczyk, ale później już fajnie, bez atmosferycznych niespodzianek.
    10 punktów
  6. Dzisiaj warunki fatalne tłumy ludzi, trasa nr 8 praktycznie nie przejezdna , ludzie nie radzący sobie na trasie nr 4 blokują ją, ratrakowanie bardzo słabe a do tego jeszcze 5cm nieubitego mokrego śniegu w dolnej części. Zbyt tłoczno, nawet mimo tego że ludzie jeździli nieczynną trasą 7. Koleje linowe na Kopę i Skrzeczne nie czynne. Zwinęliśmy się przetłoczonym SKIbusem przed 12.Może na Skrzycznem jest lepiej ale ponoć mnóstwo szkółek, działa orczyk Doliny III . Tłumy niezadowolonych ludzi i jeżdżących słabo.
    9 punktów
  7. sobota, 29 grudnia 2018 Czas pikników Święta się skończyły (Polacy lubią je spędzać raczej w domach i rodzinnie), po czym w górach nastał czas pikników, który potrwa co najmniej do święta Nowego Roku, a być może do Sześciu, o przepraszam, to przez Ryśka, Trzech Króli. Co należy zrobić w takiej sytuacji? Otóż po pierwsze należy odłożyć narty do szafy lub oddać do serwisu do ostrzenia.Można też pójść na spacer, porozmawiać wreszcie z żoną lub mężem, można też zainwestować w telewizor, gdzie z trudem, ale jednak można znaleźć transmisje ze zjazdów PŚ. Świetny to czas na takie czynności. Białka Tatrzańska live. Czy w tym tłumie da się w ogóle jeździć? Oraz po drugie należy się cieszyć, że stacje narciarskie wykorzystają te żniwa, zarobią ile trzeba na piknikach, po czym przeznaczą część zarobionych środków na przygotowanie tras dla prawdziwych narciarzy. Może nawet SMR otworzy potem (w styczniu) coś więcej niż tylko niebieskie trasy, w tym - to marzenie wielu - Bieńkulę i Golgotę. A stoki w obecnym czasie warto zostawić do testowania piknikom. Niebieska, czerwona, czarna? Jakie to ma znaczenie, jeśli na zjazd czeka się pół godziny, a trasy i tak nie widać, bo zasłaniają ją inni frajerzy, którzy zapłacili 120 zł za dzień jazdy. - Przepraszam, przepraszam, panią też przepraszam, pan się odsunie - tak wyobrażam sobie jazdę w tym okresie. No cóż, są takie momenty w życiu narciarza, które trzeba po prostu przeczekać. Szczęśliwcy wyjechali na mniej zaludnione w tym czasie stoki w Austrii (a takie są, wiem, znam - dobrze jeździ się chociażby na Hochkarze i w rejonie Planneralm - coś poza głównymi szlakami), inni muszą sobie po prostu zrobić pauzę. Szczyrk live. W kolejce można nawiązać nowe znajomości Więcej: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2018/12/czas-piknikow.html
    8 punktów
  8. Czyli mam rozumieć że o 9:30 też tak było?? Kolega nie ma pojęcia o czym pisze i tyle. Ja ewakuowalem się po dwóch godzinach jazdy świetnej jazdy i mam dość. Ten wstawia fote z godziny x i piszę o czymś czego nie widział nigdy na własne oczy. Do tego wali jakieś gnioty o noclegach koloryzujac i pomijając szczegóły byle wyszło na jego. Podał strone sam się pogrążają. Ja nigdy relacji na podstawie kamerki nie pisałem i nigdy nie oceniałem jakie są warunki. Powiem krótko kto chciał pojeździć to pojezdził. Kto cały dzień ma kamerki na kompie włączone ten nawet nie wie jaki jest rodzaj śniegu w SMR. Ja jak wrzucę coś to typu czy lance sypią czy jak wyżej ktoś już struks rozdziewicza. Z racji tego że śnieg sobie sypie już od kilku h delikatnie a w najbliższym tygodniu przybędzie go bardzo dużo to pewnie się wybiorę do tego Szczyrku x razy gdzie wszystko jest do D noclegów brak COS ma kolejki jak kolega pokazał BSA robi fotki i będe jeździł. Inni niech sobie spędzają w Szczyrku czas online i przestaną pisać jak to jest w tym Szczyrku w którym nigdy nie byli. Kolega jest zwykłym hejterem a jego flustracja sięga zenitu więc szuka na kamerkach i stronach internetowych by móc napisać tu pierdoly. Zapewne gdyby kanapy pospadaly a trasy dotknęły jakieś katastrofy naturalne i pojawił się halny który to cały śnieg by stopil to byłby najszczesliwszym hejterem pod słońcem. Jeszcze jakby w Szczyrku połowa bazy noclegowej spłonęła to wtedy z tej radości wyszedłby z domu. W jednym ma racje. TMR powinien myśleć w nowym roku nadnowym zbiornikiem. Może na Julkach może na Pośrednim to już do nich należy. Ważne że zbiornik jest wypełniony więc śniegu nie zabraknie i tego naturalnego i tego sztucznego więc na narty real polecam. Od nart online rośnie bebech. Jak komuś po 2 h jazdy zaczynają przeszkadzać tłumy to może przejechać do COS lub BSA to jeden karnet. Polecam tez wizyte w muzeum Browaru w Żywcu.
    6 punktów
  9. Kto Ci takich idiotyzmów, delikatnie mówiąc, nagadał? Akurat pod względem bazy noclegowej to Szczyrk od dawna miał ją bogatą. Problemem była infrastruktura narciarska,bo to była słaba strona. Hoteli od tych najbardziej wypasionych, do zwykłych pensjonatów tam jest multum! 39 obiektów to jest na samym wjeździe do Szczyrku... Kolejny co w D był i G widział i bazuje na jakiś szemranych stronach...
    6 punktów
  10. Wszystkie ośrodki narciarskie oddziaływują na okolicę, SMR również. Za czasów niedoinwestowanego GON mieszkałem na górze Żar i dojeżdżałem, albo do Szczyrku albo na Pilsko. Jakby nie było łorcyków to bym na Żarze nie mieszkał. Więc nie ma znaczenia ile aktualnie jest obiektów w samym Szczyrku. Ale dzięki SMR cały region został pobudzony i nowe obiekty mają dla kogo powstawać. Dzięki zainwestowanym milionom w wyciągi, również nie mniejsze pieniądze będą zainwestowane w całą infrastrukturę "obok" górki. Oczywiście będzie to trochę rozciągnięte w czasie. Więc jak przedstawiasz wycinek danych, to.....
    5 punktów
  11. Dziś powtórka z rozrywki, czyli znów Mosorny Gron. Frekwencja jakby większa niz wczoraj - przynajmniej na parkingu, ale jak pokazuje zdjęcie bramek kolejek brak. Dzisiaj było jeszcze cieplej niz wczoraj. Jadąc z Krakowa do Zawoi lało cała drogę. Ok. 8:40 nie bardzo chciało wychodzić sie z auta, ale za chwile opady ustały. Dało sie żyć, choć ogólnie było mgliście i wilgotno. W przerwie obiadowej odpalilismy lapka i mając w tle wyciąg, oglądnęlismy jak Maryna dzielnie powalczyła na Semmeringu. Popołudniu niestety znów zaczęło lac. Śnieg zrobił sie zdradliwy. Na stoku zaczęły mnożyć sie upadki. W naszej grupie tez pojawiły sie kontuzje i postanowiliśmy skończyć igranie z ogniem, bo nie było to juz ani przyjemne, ani bezpieczne. Jutro prognozy dają nadzieje na przymrozek i lepsza jazdę w Zawoi, ale my chyba dajemy sobie spokój. 12 grudniowych dni na stoku, to dobry początek sezonu.
    5 punktów
  12. Parę foci po 2 dniach nartowania ☺️ Warunki b.dobre, ilość ludzi nie umiarkowana,4- 5 min stania Cóż w sezonie świąteczno- noworocznym nie może być inaczej
    4 punkty
  13. Wiesz co, kiepsko się czyta takie teksty, a często piszesz w taki sposób. 🙄 Może trochę więcej otwartości na drugiego człowieka, nawet jeśli nie wszyscy jeżdżą jak zawodnicy, zamiast megalomanii.
    4 punkty
  14. Kolego Mamad, kilka dni temu sam wstawiłeś zdjęcie z kamerki. Czyli Tobie wolno, tak ?
    4 punkty
  15. Dzisiejsza relacja z deszczowego i mglistego Szczyrku. Pogoda skutecznie zniechęciła ludzi do jazdy na nartach, do 13:00 bardzo mało osób jeździło, choć parkingi pełne. Śnieg mokry i ciężki, taki przypominający wiosenne nartowanie. Moja żona, która jeździła dziś ze mną pierwszy dzień w tym sezonie w Szczyrku, stwierdziła, że w Białce przy takiej pogodzie (byliśmy tam 2 tygodnie temu), trasy potrafią przygotować jednak zdecydowanie lepiej, mi osobiście to nie przeszkadzało. Najlepiej przygotowane trasy to te ze Zbójnickiej Kopy (twardo i równo przez cały dzień). Najsłabiej łącznik pomiędzy 8 a 10 (mnóstwo przetrać - zdecydowanie do poprawki). Ludzi bardzo mało przez cały dzień ale parkingi pełne. Zjazd do Soliska i nieczynna kanapa na Juliany (ruszyła później). Golgocie jeszcze "trochę" brakuje. Co oni zrobili z Wierchu Pośredniego - nóż się w kieszeni otwiera. Bar Maja. Bez orczyków jakoś tak dziwnie. Drobne przecierki. Wjazd na Zbójnicką Kopę około 12:30 - też płynnie. Śnieg na trasach ciężki, od 10:00 mocno zmęczony, ale same trasy naśnieżone dużo lepiej niż w zeszłym roku dokładnie o tej samej porze (zwłaszcza 3 zasługuje na duży plus). Zdarzają się na 4 drobne przecierki - ale w normie wg. mnie oczywiście.
    4 punkty
  16. No nic,fura spakowana , dzieciaki przebierają nogami Kierujemy się w jedynie słuszny kierunek Na poranny sztruks zdążymy 😊
    3 punkty
  17. Czując niedosyt nart w dniu dzisiejszym postanowiliśmy z synem odwiedzić wieczorem dawną Kiczerę przy hotelu Stok. Stok świeżo po ratrakowaniu więc zakładaliśmy się na trochę sztruksu ale że względy na dodatnią temperaturę po chwili mieķko i niewielkie odsypy. Po godzinie z pod miękkiego zaczął wychodzić podkład lodowy. Na początku niewielkie deszczyk tylko na górnej stacji. Po godzinie na górze śnieg a praktycznie od dołu deszcz. Minerałów nie odnotowano.
    3 punkty
  18. Niestety mamy taki okres, brak zimy, mrozu, długi świąteczny weekend, od stycznie wszystko wróci do normy. Rok temu było podobnie, Ważne że zbiornik prawie pełny wiec jak wróci mróż to szybko dolne partie naprawią i na pewno naśnieżą 1 i 7 i golgotę.
    3 punkty
  19. A co - zdjęcie z kamery zmontował w fotoshopie ???
    3 punkty
  20. Mam pytanie. Jestes w SMR?? Sory zapomniałem na podstawie kamerek piszesz i zapewne w Szczyrku jeszcze nie byłeś. Obawiam się że w tym sezonie to Ty narty widziałeś tylko na zdjęciach. Z okazji Nowego Roku życzę Ci by w SMR zainstalowali jeszcze z 10 kamer przybajmniej bedziesz miał z czego pisać relacje. No nic w D był G widział.
    3 punkty
  21. Czy mógłbyś pokazać mi ten 50 metrowy lot, na beskidku, może ten znajomy by sfilmował i zmierzył coś jakoś. Nalegam.
    2 punkty
  22. Śnieg jest od samego dołu. Na polanie strugi spokojnie można na sankach jeździć, do jutra pewnie jeszcze dosypie.
    2 punkty
  23. Lubię prowokacje, choć nie miałem zamiaru nikogo urazić. Ale dobrze, rozumiem, że nie każdy wybiera sobie czas i nie każdy ma blisko. Co nie zmienia faktu, że obecnie ludzie zachowali się w sposób stadny i ruszyli nagle na stoki. To tak, jakby ktoś się wybierał do Łeby w środku lata, a potem się dziwił, że trzeba czekać godzinę na rybę w smażalni i piwo jest po 15 zł. Ale jest grupa osób (wg badań niemała), która zawsze chce być w centrum akcji, lubi przebywać tam, gdzie inni też pojechali i nie przeszkadza jej tłum, bo może zrobić słitfocię tam, gdzie wszyscy. Hitem jest Sylwester z Zakopanem, nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co tam się będzie działo, a i tak setki tysięcy ludzi chcą tam być. Ja lubię Zakopane, ale po sezonie. W sumie wybór dla każdego. Nie przeszkadza ci tłum, jedziesz teraz i to akceptujesz. Przeszkadza - jedziesz kiedy indziej.
    2 punkty
  24. https://fakty.interia.pl/polska/news-beskidy-nocna-eskapada-zakonczona-interwencja-gopr,nId,2755951 Ułańska fantazja nie opuściła narodu:).
    2 punkty
  25. Amerykanin modli się do Boga.– Panie Boże, sąsiad ma taką doskonałą krowę. Daje tyle mleka.– I czego byś chciał synu?– Chciałbym mieć taką samą.Modli się Polak. Jego sąsiad też ma świetną, mleczną krowę.– No, i czego byś sobie życzył, Synu?– Ja bym chciał, żeby mu ta krowa zdechła
    2 punkty
  26. Tymczasem w Zwardoniu... Ponoć winna jest właścicielka Karczmy Ochodzita, która oczywiście modli się w pierwszym rzędzie w kościele. Tak przynajmniej ludzie piszą. Normalne sk....wo!
    2 punkty
  27. Dzisiaj powtórka z Zagronia. Mimo przyjazdu prawie godzinę wcześniej niż wczoraj na stoku zdecydowanie więcej ludzi. Warunki też gorsze, miękko i niewielkie odstępy. Jeździć można ale żeby pojeździć zwolnienia swobodnie nieraz jest trudno. Na samym początku na górze padał drobny śnieg ale po 15 minutach jazdy widoczność poprawiła się a wraz z nią zanika opad.
    2 punkty
  28. Mróz w nocy był (masz w mojej relacji zdjęcie - tablica z Soliska), "4" faktycznie była przygotowana tak sobie, za to 8 i 10 były wylizane i przysypane świeżym śniegiem.
    2 punkty
  29. Trasy bardzo słabo wyratrakowane. 4 mimo że zjezdzalem z niej jako jeden z pierwszych, wyglądała jakby była jezdzona od co najmniej 2 godzin. Pierwszy raz byłem naprawdę mocno rozczarowany. Nie sądzę również, że takie przygotowanie to efekt zbyt małej ilości śniegu. Ktoś po prostu olał sprawę. Smutne.
    2 punkty
  30. Podając jakiekolwiek dane należy, za wszelką cenę, unikać manipulacji. Niezmanipulowane dane brzmią: W 2017 roku w Szczyrku było 39 Turystycznych obiektów noclegowych, dane dotyczą obiektów posiadających 10 i więcej miejsc noclegowych.
    2 punkty
  31. Różnie to jest. Ja spędziłem w schronisku w grupie tydzień i było przyjemnie. Może dlatego, że to był pierwszy tak długi czas, kiedy nocowałem w schronisku. Stożek bardzo polecam i muszę w końcu ponownie odwiedzić to miejsce
    2 punkty
  32. W nawiązaniu do zawodów Pucharu Świata w Bormio, przedstawiam zawody Peak to Creek w których udział może wziąć każdy, odbywają się one od kilku lat regularnie w ostatnią sobotę stycznia (chyba że warunki atmosferyczne nie pozwolą to przesuwają na inny termin, w zeszłym sezonie odbyły się w marcu). Najbliższe będą 26 stycznia 2019. Jest to wyścig dla najwytrzymalszych narciarzy. Start z samego szczytu tras w Bormio na wysokości 3012m n.p.m., meta w miasteczku w tym samym miejscu gdzie meta zawodów PŚ. Długość trasy to około 8km przy przewyższeniu niemal 1800m. Mniej więcej od połowy długości wyścigu trasa prowadzi przez pucharową trasę Stelvio (omija tylko jej początkowy fragment). Start na nartach długich, raczej DH/SG, na trasie ustawiane są bramki kierunkowe, startuje się po 2 osoby naraz. Niezły hardcore. Strona wyścigu: https://peaktocreek.it/en/ Kiedyś przeglądałem wyniki, ale Polaków nie widziałem. Zbyszku @[email protected] może Ciebie zainteresują takie zawody, wiem ze wyszukujesz i startujesz w Alpach w różnych podobnych długich wyścigach. Pozdrawiam.
    2 punkty
  33. Cześć. Mam mały problem. Jeżdżę już 5-6 lat na nartach dni na stoku to około 15 w roku. Chciałbym prosić o pomoc w doborze nart. Miał by to być zakres między Race a Allmountain. Buty mam flex 95 ale będę brał 110 także myślę o nartach które będą współpracowały lepiej z twardszymi butami. Bardzo proszę o szybką i sprawdzoną pomoc bo niedługo mam się wybrać na urlop a na samych butach przecież nie będę jeździł 1. Płeć - Mężczyzna 2. Wiek - 22 3. Waga - 78 4. Wzrost - 180 5. Na nartach jeżdżę od 6 sezonów, ( 15 dni w sezonie) 6. Moje umiejętności określam na średnio-zaawansowany 7. Moje buty to - W przyszłości jakieś fajne K2 flex 110 8. Teraz jeżdżę na nartach/model - Poszły do kosza stare. Aktualnie brak jakichkolwiek nart. 9. Preferuję styl jazdy - Lubię jazdę na przygotowanych stokach, na takie też najczęściej się wybieram ale nie ukrywam że czasami zbaczam z trasy i lubię gdzieś przyświrować poza trasą. 10. Upatrzyłem sobie narty - BLIZZARD QUATTRO 7.2 yellow + TP10 DEMO 11. Mój budżet na narty to około - 1000zł powinno starczyć ale jeżeli będzie potrzeba to max 1500zł Narty mogą być używane ale żeby były w jak najlepszym stanie technicznym.
    1 punkt
  34. nie wiem czy się z tym zgodzicie, ale Golgota podpada bardziej pod czarną trasę, jeśli te dane które mam są w miarę prawidłowe, nachylenie średnie 31%, max 47% (25 st), wg wskaźników w ustawie czarna jest powyżej 29% średnie, i powyżej 40% max (22 st) Golgota jest więc łatwiejszą czarną trasą
    1 punkt
  35. I taka ciekawostka. https://fakty.interia.pl/polska/news-beskidy-nocna-eskapada-zakonczona-interwencja-gopr,nId,2755951
    1 punkt
  36. Dokładnie. Pagórki i drzewa obok Andrychowa lepiej zostawić zwierzętom, a zainwestować w Pilsko, bo za chwilę będzie "zaorane".
    1 punkt
  37. a przy okazji /apropos wyznaczania standardów/ : Komunikat W dniu 29.12.2018 kolej B5 ruszy z opóźnieniem. Staramy się, aby jak najszybciej została ona uruchomiona - o sytuacji będziemy na bieżąco informować. Za utrudnienia serdecznie przepraszamy.
    1 punkt
  38. Spanie przy wyciągu ma tę zaletę, że rano praktycznie wychodzisz z pokoju - siadasz na krzesełko i jedziesz do góry Co do schroniska - odnoszę wrażenie, że monopol, mający oczywisty wpływ na ceny - wpływa też niedobrze na podejście obsługi. Będąc tam dużą grupą (około 20 osób) czuliśmy się trochę jak petenci z musu, a nie jak goście.... Taki PRL pod tym względem. Jak ktoś chodzi po górach i odwiedził kilka schronisk w okolicy, to natychmiast odczuje różnicę po wcześniejszej wizycie np. na Hali Lipowskiej, czy Przegibku.
    1 punkt
  39. Eggalm Nord Vorderlanersbach Tuxertal ( Zillertal) Austria
    1 punkt
  40. Dzisiaj na rozpoczęcie sezonu z synem Zagroń od 10.20 na 2 godzinki. Chciałem nawet wcześniej ale o 9.00 w Wiśle zaczął padać spory deszcz co opòźniło decyzję o wyjeździe i zmieniłem z Nowej Osady na właśnie Zagroń co okazało się dobrym wyborem. Na miejscu tylko mała kurzawka i temperatura 1 stopień na plusie. Na stoku pusto i nawet udało się znaleść miejsca że struksem. Jednocześnie był to debiut w nowych butach Salomon X-MAX Race półtora rozmiaru mniejsze niż dotychczas😀 Stok dobrze przygotowany jak na panujące warunki. Troch3 miękko ale bez przesłany. W kilku miejscach widoczne minerały ale całkowicie do ominięcia. Po 11.20 na stoku znacznie więcej ludzi z instruktorami ale spokojnie można znaleźć wolny kawałek. Najgorszą sprawą była panującą mgła od powoływania stoku która powodowała zupełny brak kontrastu. Na dodatek pojawiła się drobna mrzawka. Nie są to wymarzone warunki do jazdy ale jak na pierwszy raz lepszy rydz niż nic.
    1 punkt
  41. A to są bardzo słuszne uwagi. Tylko że, oczywiście jak najlepiej życzę Szczyrkowi, ale obawiam się, że rozwój alternatywnych atrakcji raczej ściągnie wczasowiczów najbardziej feryjno - rodzinnych (jak Białka), dla których moloch z samymi niebieskimi trasami i np. termy będą wystarczającym magnesem - będą to ci, dla których narciarstwo jest tylko jedną z sezonowych zabaw...
    1 punkt
  42. Dobrze powiedziane Właśnie na tym polega różnica między Białką, Zakopanem, Krynicą, Szklarską Porębą a Szczyrkiem że te miejscowości mają poza narciarski potencjał (deptaki/centra lecznicze/wody mineralne/ baseny termalne). Szczyrk od zawsze był miejscowością stricte narciarską. Poza atrakcyjnymi trasami narciarskimi nie ma tam alternatywy turystycznej. To właśnie stoki narciarskie są tym prawdziwym magnesem który ściąga turystów do Szczyrku, a jeśli trasy nie działają w pełni to nie ma tam po co jechać. Białka zbudowała swoją renomę z niczego - tylko na bazie gwarancji śniegu na trasach. Później dobudowała baseny i pozamiatała rynek. Jak ludzie planują wyjazd na narty to w region gdzie na pewno śniegu nie zabraknie. To warunek minimum. Natomiast Szczyrk obecnie zalewają turyści jednodniowi. Patrzą na warunki - jest w miarę to jadą a nie planują tam dłuższych wypadów. A jeśli taki trend się będzie utrzymywał to rozwój całej miejscowości też nie będzie tak dynamiczny jak w/w kurortów i Szczyrk wciąż pozostanie w tyle: - bez środków na rozwój infrastruktury w miejscowości - bez środków na walkę ze smogiem który niestety jest ogromnym problemem tego miejsca. Dla porównania: W 2017 w Szczyrku było zaledwie 39 turystycznych obiektów noclegowych. Podczas gdy w Bukowinie (która przecież nie jest obecnie uznawana za jakiś wielki potentat turystyczny) aż 99! takich obiektów. To pokazuje jak wiele jest do nadrobienia i jak daleko w tyle jest wciąż Szczyrk. Więc nie powtarzajmy bajek że Szczyrk wyznacza standardy bo otworzył MaxiLand... tylko raczej mobilizujmy władze regionu i inwestorów do intensywnej pracy, bo tej jest ogromna ilość i zajmie ona zapewne wiele lat. Ciekawe porównanie 2 miejscowości jest tutaj: Szczyrk: https://katowice.stat.gov.pl/vademecum/vademecum_slaskie/portrety_gmin/powiat_bielski/gmina_szczyrk.pdf Bukowina Tatrzańska: https://krakow.stat.gov.pl/vademecum/vademecum_malopolskie/portrety_gmin/powiat_tatrzanski/bukowina_tatrzanska.pdf
    1 punkt
  43. Dzisiaj Mosorny Groń. Lubię to miejsce, bo trasa w górnej części i dolnej fajna. Minusem jest płaska środkowa cześć i dość długo wyjeżdżające krzesło. W dzisiejszych deszczowych i mglistych warunkach czas wyjazdu i brak osłon niestety dawały trochę w kość. Na plus na pewno bardzo umiarkowana frekwencja. Pod tym względem ta stacja chyba najlepsze czasy ma za sobą. Zdjęcie parkingu z taka ilością miejsca w Szczyrku do zrobienia tylko wcześnie rano, a tutaj tak przez cały dzień.
    1 punkt
  44. Dwa słowa o dzisiejszym Rąblowie. Warunki fantastyczne jak na lekkie przelotne opady deszczu. Trochę miękko, ale idealnie na dwie godziny jazdy Więcej tutaj
    1 punkt
  45. No to się zacytowałem 8:45 pod wyciągami. Parking pod 5 zapełniony 75 % reszta się ślizga i usiłuje się odnaleźć . Poniżej na głównym 25 samochodów. Droga z Katowic "czujna". -1 do +2 lekki opad, gołoledź. W/g mnie rozkład na rano 50% 5-tka 35-% 4-ka kanapa (z czego 10% tęsknota za Buczynką), 15% ski-toury (w tym tury 2% z buta na halę, 1 % ewentualny freeride). Szacunki "na oko". Przepraszam ortodoksów statystycznych. Prawdziwe góry. Buczynki szkoda !, Starego schronu szkoda ! o 12:00 czas oczekiwania na pierogi 3 minuty. Wspaniały dzień. Prawdziwe Góry. ps. z Córką byłem stąd te zdjęcia. Przepraszam za brak chronologii. Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...