Zagronie Napisano 11 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2022 4 godziny temu, Gerald napisał: Doprecyzuję że wzgórze na którym położony był stok i skocznia nosi nazwę Sikornik. Który to był rok? Wydaje mi się że ten wyciąg działał dłużej. Rok temu, kiedy wprowadzono lockdown w kwietniu wybrałem się tam na spacer. Przy okazję poznałem który las do kogo należy. Otóż las w którym znajdują się obecnie ruiny skoczni i stoku należał do miasta, nie do LP. Nie był objęty zakazem wstępu. Jeśli ktoś nie potrafi znaleźć, mogę się wybrać kiedyś w teren i pokazać. Skocznia: Wyciąg był tutaj, a słupy o których wspominałeś stoją do dzisiaj: Pamiętasz @Zagronie co to był za budynek? Pierwsze o tym słyszę! w którym to było miejscu? To było wzdłuż obecnej Al. Waszyngtona? Tego budynku nie kojarzę. Ten stok, niedaleko Kopca Kościuszki, był po prawej stronie idąc aleją Waszygtona do góry. Ale myśmy podchodzili(ja i żona) tu jakąś uliczką, która była na przedłużeniu ul. Puszkina(Focha). Mieszkaliśmy przy Mickiewicza naprzeciwko ? Skleroza. Zaraz w prawo jest A0 AGH. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 11 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2022 5 godzin temu, Gerald napisał: Szkoda tej wyprzęganej kolei, szkoda że jej nie przeniosą na drugą stronę, w miejsce obecnego wyciągu. Choćby aby zastąpić Polanki czy ten talerzyk po lewej stronie w kierunku szałasu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gerald Napisano 11 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2022 4 godziny temu, Zagronie napisał: Tego budynku nie kojarzę. Ten stok, niedaleko Kopca Kościuszki, był po prawej stronie idąc aleją Waszygtona do góry. Ale myśmy podchodzili(ja i żona) tu jakąś uliczką, która była na przedłużeniu ul. Puszkina(Focha). Mieszkaliśmy przy Mickiewicza naprzeciwko ? Skleroza. Zaraz w prawo jest A0 AGH. @Zagronie tam był wyciąg jakiś? kojarzę że tam się ludzie od zawsze ślizgali, ale nie widziałem nigdy wzmianek o wyciągu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gerald Napisano 11 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2022 4 godziny temu, Bumer napisał: Choćby aby zastąpić Polanki czy ten talerzyk po lewej stronie w kierunku szałasu. Pytanie czy nie dałoby się zastąpić nawet głównego wyciągu na Wierchomli, który jest wiadomo w jakim stanie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Zagronie Napisano 12 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2022 (edytowane) 16 godzin temu, Gerald napisał: @Zagronie tam był wyciąg jakiś? kojarzę że tam się ludzie od zawsze ślizgali, ale nie widziałem nigdy wzmianek o wyciągu. Tam pod Kopcem już nie było wyciągu, lata 64, 65. Może wcześniej. A może przed wojną? Podchodziło się. Za to w Lasku Wolskim był wyciąg wyrwirączka(ok. 200 m). I tu jeździłem z żoną. Widoczny narciarz w tle, z prawej. Edytowane 12 Styczeń 2022 przez Zagronie 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maria Napisano 12 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2022 Coś mi teraz świta, że Ojciec kiedyś pokazywał mi ten teren, mówiąc, że był tam wyciąg, kiedy chodziliśmy tam na spacery. Czyli (o ile mnie w ogóle pamięć nie zawodzi), musiało być to najpóźniej w latach 60-tych. W Lasku Wolskim, na Wesołej Polanie, jeździłam. Bardzo fajnie tam było . 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bumer Napisano 12 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2022 20 godzin temu, Gerald napisał: Pytanie czy nie dałoby się zastąpić nawet głównego wyciągu na Wierchomli, który jest wiadomo w jakim stanie... Głowny wyciag w Wierchomli, ten wolny, jest o wiele dłuzszy niż nieczynny wyciąg wyciąg w Szczawniku. Nie wiem czy technicznie możliwe jest dołożenie podpór, wydłużenie liny, dołożenie krzeseł, czyli zwiekszenie obciazeń. A Polanki odpowiadają jak najbardziej długością wyciagowi ze Szczawnika. Ale o czym tu gadać. Tam w Wierchomli jest chyba jakiś poważny kryzys finansowy i o jakichkolwiek inwestycjach możemy zapomnieć. Chyba że przyjdzie do spółki jakiś gość z kasą. Wszystko możliwe, ale nie wszystko dzieje się po naszej, narciarzy, mysli. Trudno, jeździ się dalej. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 12 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2022 8 minut temu, Bumer napisał: Głowny wyciag w Wierchomli, ten wolny, jest o wiele dłuzszy niż nieczynny wyciąg wyciąg w Szczawniku. Ten w Wierchomli jest dłuższy o 50 metrów. Ale lepiej żeby na pomysł przekładki nie wpadli. Dobrze by było gdyby zrobili wszystko aby przewrócić Dwie Doliny. Z nowym właścicielem / inwestorem pewnie późniejsze modernizacje byłyby możliwe. Gdyby taki np. Pingwin to przejął to miałby pole do popisu. Ale trzeba byłoby zrobić to mądrze (całą modernizację i rozkład wyciągów). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
czesio Napisano 12 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2022 4 godziny temu, Zagronie napisał: Tam pod Kopcem już nie było wyciągu, lata 64, 65. Może wcześniej. A może przed wojną? Podchodziło się. Za to w Lasku Wolskim był wyciąg wyrwirączka(ok. 200 m). I tu jeździłem z żoną. Widoczny narciarz w tle, z prawej. Fajnie że nie boisz się wrzucać muzealia na "wspólczesne" forum , szacunek. Na 100 % wyrwirączka na polanie, od ul. Kasztanowej chodziła jeszcze w zimach 94-96, około. Sikornik, konkretny, oświetlony stok, z wyciągiem...1979, 1980 może, ujeżdżali ludzie z klubów krakowskich, może też firn agh. Wiem że były zjazdy po nachyleniach kopca Marszałka. Naśladownictwa zabronione. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
surfing Napisano 13 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2022 Ośrodek SKI PARK Malinka kończy działalność https://expressilustrowany.pl/smutna-wiadomosc-dla-narciarzy-osrodek-ski-park-malinka-konczy-dzialalnosc/ar/c1-15993763 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Zagronie Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 Pojawiła się informacja o wydzierżawieniu wyciągu w Suchym Żlebie na Kalatówkach. Jeździłem w tym żlebie, na wyrwirączce i na tyczkach(zdj). Ale to było pół wieku temu. Żleb leży w masywie Giewontu, który nad żlebem kończy ostatnie swoje skały. Ostatnie skały "śpiącego rycerza" widocznego, jak zbliżamy się do Zakopanego. Przez te lata mojej nieobecności tutaj. A była jeszcze wyrwirączka na polanie poniżej schroniska(raczej górskiego hotelu) na Kalatówkach. Widocznie tą w Suchym Żlebie przekształcili na bardziej odpowiedni wyciąg, choćby dla hotelowych gości. Śnieg tu leży długo i wcześniej się gromadzi, niż na polanie, gdzie w słońcu szybciej znika. Kalatówki, 1250 m npm. Ładny teren. Na łatwy teren, na skituring na Kondratową. Na trudniejszy na Czerwone Wierchy przez Suchy Kondracki. Na Giewont w lecie i zimie. I do dwóch klasztorów żeńskiego i męskiego. 6 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
izydar Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 18 minut temu, Zagronie napisał: Pojawiła się informacja o wydzierżawieniu wyciągu w Suchym Żlebie na Kalatówkach. Ależ mi przypomniałeś historię. Stawiałem moje 1 ślizgi na nartach na Kalatówkach właśnie w marcu 2000. Wtedy był tam talerzyk. Po 2 godzinach nauki zjeżdżałem polem a potem przez las do nartostrady prowadzącej do Kuźnic. Umiejętności żadne, to była fantazja. A wszystko przez to, że nie chciało mi się z buta z nartami na plecach schodzić do Kuźnic. 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 18 minut temu, Zagronie napisał: A była jeszcze wyrwirączka na polanie poniżej schroniska Ano była..nawet sie załapała na pocztówkę z Zakopanego drukowaną przez wiele lat ... a wraz z wyrwirączką moja skromna osoba, młodsza o parędziesiąt wiosen. 6 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Zagronie Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 7 minut temu, izydar napisał: Ależ mi przypomniałeś historię. Stawiałem moje 1 ślizgi na nartach na Kalatówkach właśnie w marcu 2000. Wtedy był tam talerzyk. Po 2 godzinach nauki zjeżdżałem polem a potem przez las do nartostrady prowadzącej do Kuźnic. Umiejętności żadne, to była fantazja. A wszystko przez to, że nie chciało mi się z buta z nartami na plecach schodzić do Kuźnic. Z polany z wyrwirączką jechało się kawałeczek przez las. Las, który potem zniknął po halnym(teraz pewnie rośnie nowy). I największa tudność to ostry skręt w prawo. Potem przejazd przez potok(Bystra, odwadniająca dolinę) i nartostrada do Kuźnic. Ten zakręt, dla stawiających pierwsze kroki na polanie, to było prawdziwe wyzwanie. Na Kaltówkach się często jeździło, gdy na początku zimy(ferie świąteczne) nigdzie niżej nie było niżej śniegu do jazdy, mały opad halny. W Suchym Żlebie zawsze był. Polana też była dobra dla nauki. Tu brylował pan Dulski. Bardzo przystojny, wysoki instruktor z Zakopanego. Zawsze nienagannie ubrany i na austriackim sprzęcie. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 W dniu 12.01.2022 o 20:26, Bumer napisał: Głowny wyciag w Wierchomli, ten wolny, jest o wiele dłuzszy niż nieczynny wyciąg wyciąg w Szczawniku. Nie wiem czy technicznie możliwe jest dołożenie podpór, wydłużenie liny, dołożenie krzeseł, czyli zwiekszenie obciazeń. A Polanki odpowiadają jak najbardziej długością wyciagowi ze Szczawnika. Ale o czym tu gadać. Tam w Wierchomli jest chyba jakiś poważny kryzys finansowy i o jakichkolwiek inwestycjach możemy zapomnieć. Chyba że przyjdzie do spółki jakiś gość z kasą. Wszystko możliwe, ale nie wszystko dzieje się po naszej, narciarzy, mysli. Trudno, jeździ się dalej. Długości są podobne. ok. 1600 m (Wierchomla) i 1500 m (Szczawnik). Wydawało się inaczej, ale to złudzenie przez prędkość. Natomiast wyciąg na Szczawniku niszczeje i nie wiem, czy on (lub części) są w ogóle do wykorzystania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 37 minut temu, Zagronie napisał: Zawsze nienagannie ubrany i na austriackim sprzęcie. Jak tylko były warunki to chodziliśmy na Goryczkową - ja i "moje" dziewczynki Danusia i Ewa ..miały 7 i 8 lat ..ja - opiekun pewnie z 10/11 - z zazdrością patrzyliśmy na piękny zachodni sprzęt (to ja)...a dziewczynki na "odwalone" panie wylegujące sie na Kasprowym ..a właściwie na ich ciuchy sprowadzone ze "zgniłego zachodu". 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 W dniu 12.01.2022 o 20:39, pawelb91 napisał: Ten w Wierchomli jest dłuższy o 50 metrów. Ale lepiej żeby na pomysł przekładki nie wpadli. Dobrze by było gdyby zrobili wszystko aby przewrócić Dwie Doliny. Z nowym właścicielem / inwestorem pewnie późniejsze modernizacje byłyby możliwe. Gdyby taki np. Pingwin to przejął to miałby pole do popisu. Ale trzeba byłoby zrobić to mądrze (całą modernizację i rozkład wyciągów). Wierchomla = 1558 m długości, 308 m różnicy poziomów, 2000 os./h, rok prod. 2000 (22 lata temu) Szczawnik = 1525 m długości, 273 m różnicy poziomów, 2400 os./h, rok prod. 2008 (14 lat temu) Dane: lanove-drahy.cz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 4 minuty temu, Narciarz ze Śląska napisał: Wierchomla = 1558 m długości, 308 m różnicy poziomów, 2000 os./h, rok prod. 2000 (22 lata temu) Szczawnik = 1525 m długości, 273 m różnicy poziomów, 2400 os./h, rok prod. 2008 (14 lat temu) Dane: lanove-drahy.cz Tylko dodam: Szczawnik renowacja i montaż 2008 ale produkcja oryginalna 1988 (Kursował w Dolomitach do 2007 roku). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano 28 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2022 4 godziny temu, pawelb91 napisał: Tylko dodam: Szczawnik renowacja i montaż 2008 ale produkcja oryginalna 1988 (Kursował w Dolomitach do 2007 roku). 4 godziny temu, pawelb91 napisał: Tylko dodam: Szczawnik renowacja i montaż 2008 ale produkcja oryginalna 1988 (Kursował w Dolomitach do 2007 roku). Jak wiele wyciągów w Polsce. Lanove-drahy podają datę instalacji w PL. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Maria Napisano 29 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 2022 18 godzin temu, izydar napisał: Ależ mi przypomniałeś historię. Stawiałem moje 1 ślizgi na nartach na Kalatówkach właśnie w marcu 2000. Wtedy był tam talerzyk. Po 2 godzinach nauki zjeżdżałem polem a potem przez las do nartostrady prowadzącej do Kuźnic. Umiejętności żadne, to była fantazja. A wszystko przez to, że nie chciało mi się z buta z nartami na plecach schodzić do Kuźnic. Ha, i ja jeździłam jako dziecko na polanie poniżej schroniska na Kalatówkach. Oczywiście też umiejętności malutkie, ale wspomnienia cudne: Kalatówki zalane słońcem, pamiętam małych góralików przewożących pęki zaczepów do wyrwirączki i jakieś kije w dół (chyba nie tyczki?), swobodnie jeżdżących bez kijków (bo ręce potrzebne do roboty), panie i panów w dezabilu opalających się na leżakach... Tata na starych nartach jeszcze z dawnych czasów w Szwajcarii (jeździł świetnie)... Potem zjeżdżało się wprost w dół przez las do końcowego odcinka nartostrady (tak łatwo, że nie pamiętam żadnych trudności, w tym zakrętu). Można było też podejść trochę w górę, w stronę drogi na Kondratową i zjechać esikiem na nartostradę (to było trochę trudniejsze, ale od czego pług ?). Wielką zazdrość wzbudzali we mnie narciarze zjeżdżający z Kasprowego, gibający się w skrętach równoległych , też tak chciałam, ale moje umiejętności ograniczały się do "kristianii z oporu", zresztą całkiem skutecznej. A w Suchym Żlebie ostatni raz jeździłam w 2009 roku. Też serce się kraje - ostatnie zimowe wakacje z Rodzicami, wspaniała śnieżna zima. Mama uwielbiała jazdę samochodem, zabierałam Ją na jazdę samochodem w tunelach śnieżnych, jakimi były szosy - kręciłam ostro samochodem po ośnieżonych serpentynach, a Mama była zachwycona... Wyrywałam się na spacerek na turach i przy okazji szłam do Suchego Żlebu... 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
izydar Napisano 29 Styczeń 2022 Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 2022 15 minut temu, Maria napisał: Ha, i ja jeździłam jako dziecko na polanie poniżej schroniska na Kalatówkach. To ja uzupełnię - uczyłem się na stoku w Suchym Żlebie czyli powyżej schroniska (sprawdziłem), no i nie byłem dzieckiem już. Późno zaczynałem. Po kilku zjazdach pługiem z instruktorem wyrwałem się na wyciąg (1 wjazd 1zł płatne u obsługi). Jak wjechałem do góry i spojrzałem w dół ogarnęło mnie przerażenie, tak stromo było Zjazd do nartostrady był o tyle trudny, że w kopnym śniegu. Żadne poznane techniki nie pozwalały zredukować prędkości. Tego się nie da zapomnieć. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 4 Luty 2022 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2022 Stacja narciarska w Powroźniku, ma nadal szyld reklamowy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano 4 Luty 2022 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2022 32 minuty temu, moruniek napisał: Stacja narciarska w Powroźniku, ma nadal szyld reklamowy. Cze Byłem tam parę lat temu, spałem tuż obok tego orczyka i wtedy działał, ale krótko, nie korzystałem bo w Krynicy jeździłem, to ten chyba, z drogi go widać Krynica-Tylicz - za torami, tak? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 4 Luty 2022 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2022 1 minutę temu, marekbtl napisał: Cze Byłem tam parę lat temu, spałem tuż obok tego orczyka i wtedy działał, ale krótko, nie korzystałem bo w Krynicy jeździłem, to ten chyba, z drogi go widać Krynica-Tylicz - za torami, tak? pozdrawiam Tak, to ten. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano 4 Luty 2022 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2022 3 godziny temu, moruniek napisał: Tak, to ten. To chyba ten - taka droga dojazdowa chyba między domami przez pola - był czynny na bank, akurat spaliśmy w agro przy tym skrzyżowaniu, ale od strony głównej do krynicy, jadąc do Tylicza widziałem na tym stoku ruch jakieś dzieci, czy szkółka - ale było wówczas dużo śniegu. A tak byś miał blisko , Powroźnik to Twoja miejscówka przecież. pozdrawiam 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.