grimson Napisano Niedziela o 20:01 Zgłoszenie Share Napisano Niedziela o 20:01 Godzinę temu, marekbtl napisał: Paweł, bo Grimson pomylił tematy, a raczej powinien założyć nowy „Hardcorowy skituring”. To coś a’la „Bieg rzeźnika”, a jak wiemy z bieganiem w naszym rozumieniu ma mało wspólnego. Jest to chyba jeden z nielicznych fanów narciarstwa co więcej czasu spędził w samochodzie niż na nartach. Sumarycznie w sezonie. Może w tym szaleństwie jest metoda? Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem😀. pozdro No pacz Pan, od 30.11.2025 do 11.04.2026 w totalu przejechane 5 619,9 km, cisnąc samochodem na narty. Odliczmy z tego 2 395km na wyjazd do ITA, i zostaje 3 224,9km po Polsce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano Niedziela o 20:13 Zgłoszenie Share Napisano Niedziela o 20:13 1 godzinę temu, ravick97 napisał: I kto tu jest King/Queen? Szczyrk?.. ;)... (taki żarcik) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ravick97 Napisano Poniedziałek o 07:48 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 07:48 11 godzin temu, Lexi napisał: Szczyrk?.. ;)... w sensie, że pierwsi zakończyli ? 😉 no nie, tu też się nie udało. no, ale na pewno jakaś kategoria się znajdzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Poniedziałek o 17:05 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 17:05 Maciek marzyciel: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/04/my-loneliness-is-killing-me-i-must.html Skrót: Apr 13 My loneliness is killing me. I must confess, I still believe. Może spróbujmy jeszcze raz!? Ochodzita. Zdjęcie z FB, autor FOTOGRAFIA BRONKA POLOK Sezon się już (dla mnie) skończył, pora na refleksję: — Czy są w Beskidach miejsca, gdzie aż żal, że już nie działają wyciągi? I odpowiedź: — Tak, z pewnością jest ich... wiele. Są takie, których żal trochę. Ale są i takie, których żal bardzo, tym bardziej, im lepiej wygląda na nich śnieg mimo braku naśnieżania i braku prac utrzymujących. Są też projekty zbyt trudne, aby okazały się realne (Klimczok z gondolą ze Szczyrku-Biłej), ale są takie, które mogłyby ruszyć szybko. Wystarczy tylko chęć, uporządkowane prawa gruntowe, pozwolenia, w tym środowiskowe oraz... kilka dziesiątek milionów złotych. Spróbujmy wytypować 5 takich miejsc. Moje typy to: 1) OCHODZITA - nie trzeba niwelować tras, miejsce na nowe wyciągi (np. talerzyki typu Siglany) jest, nie trzeba tam nawet krzesła. Ba, krzesło byłoby niepożądane, gdyż góra jest odkryta i z pewnością tam trochę wieje. Naśnieżanie? W zasadzie dośnieżanie, bo i bez tego śnieg tam zwykle jest. Popyt? Pewny. Istebna jest bardzo popularna narciarsko, a to rzut beretem i w zasadzie (od S1) po drodze. Parametry: trasa wyciągu: 600 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 600-1000 m przewyższenie: 150 m Moje zdjęcie ze Złotego Grona (sezon temu) 2) WIELKI RACHOWIEC - również trzeba niewiele, trasa jest. Brakuje natomiast rozsądnego (współczesnego) połączenia z Małym Rachowcem. Najlepsze jest, że nie trzeba malować nowych map, bo na stronie Zwardoń Ski - Kompleks narciarski trasa i wyciąg (nieczynne od co najmniej kilkunastu lat) widnieją jakby były gotowe do uruchomienia. Zapewniam: nie są. Trzeba by tam postawić nowy wyciąg, zrobić naśnieżanie i zapewnić skomunikowanie Dużego Rachowca z Małym Rachowcem. Parametry: trasa wyciągu: 1200 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 1500 m przewyższenie: 210 m Pełna mapa Zwardoń-Ski, łącznie z Dużym Rachowcem 3) BESKIDEK - Szczyrk się za chwilę... udusi. Powstały nowe hotele, w tym olbrzym na miejscu Orlego Gniazda. Powstał aquapark pod Beskidkiem. Rozbudowuje się Hotel Gronie i apartamenty za tym hotelem. Powstają inne prywatne pensjonaty. W tym kontekście narciarze będą szukali nowych miejsc, niezatłoczonych, nie tylko Skrzyczne, nie tylko Małe Skrzyczne, nawet nie tylko BSA, ale coś mniejszego, innego, coś więcej. A jak nie mniejszego, to przecież Beskidek byłby naturalnym powiększeniem ośrodka BSA. I tak to zaplanujmy. Parametry: trasa wyciągu: 1500 m potencjalna długość trasy narciarskiej: 1700 m przewyższenie: 300 m Imponujące, co nie? Plan ośrodka Beskid-Beskidek. Plan hipotetyczny @Twój instruktor (...) 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
koliber Napisano Poniedziałek o 19:31 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 19:31 (edytowane) Mnie najbardziej szkoda 6-wyciągowego kompleksu "Brenna Węgierski". O ile trasy z Kotarza (a w praktyce z Hyrcy) już zarosły, podobnie jak talerzyk na Stożek Breński, to nadal istnieje bardzo szeroka polana przy dawnych wyciągach KWK Borynia, w miejscu których można by postawić kanapę o przewyższeniu ok. 230m - aż dziwne, że nikt tego kompleksu nie kupił i nie zainwestował, mając gotowe trasy zjazdowe (a był na sprzedaż). Rachowca też faktycznie szkoda - razem z "Małym" byłby to już niezły kompleks. A co z Pingwinem, który podobno kupił "Skalankę"? Nadal nic się tam nie dzieje... Edytowane Poniedziałek o 19:34 przez koliber 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Poniedziałek o 19:48 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 19:48 11 minut temu, koliber napisał: Mnie najbardziej szkoda 6-wyciągowego kompleksu "Brenna Węgierski". O ile trasy z Kotarza (a w praktyce z Hyrcy) już zarosły, podobnie jak talerzyk na Stożek Breński, to nadal istnieje bardzo szeroka polana przy dawnych wyciągach KWK Borynia, w miejscu których można by postawić kanapę o przewyższeniu ok. 230m - aż dziwne, że nikt tego kompleksu nie kupił i nie zainwestował, mając gotowe trasy zjazdowe (a był na sprzedaż). Rachowca też faktycznie szkoda - razem z "Małym" byłby to już niezły kompleks. A co z Pingwinem, który podobno kupił "Skalankę"? Nadal nic się tam nie dzieje... Hyrca - zarosła, była trasa sprawia wrażenie b. wąskiej Węgierski - myślę, że w kontekście problemów Ski Doliny (protesty mieszkańców na parkowanie i jazdę narciarzy), bardzo ciężki temat, nie było też szału frekwencyjnego jakoś. Był natomiast jakiś temat "Centrum", ale chyba umarł Pingwin ma jakieś problemy proceduralne i negocjacyjne: podobno ktoś mu nie chce sprzedać jakiegoś istotnego kawałka gruntu. Podobno, bo info kiedyś pojawiło się chyba na tym forum. Nadto jakoś na razie nie słychać o ani jednej nowej inwestycji w PL, poza tymi, co już poszły. Chyba inwestorzy czują kryzys, albo koszt inwestycji za bardzo wzrósł? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
koliber Napisano Poniedziałek o 19:58 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 19:58 Tak, wiem, to takie marzenie... ale i tak chyba bardziej realne od innych. No i jest to ośrodek, położony w linii prostej ok. 1km od dolnej stacji gondoli na Halę Skrzyczeńską. Nawet gdyby tam zrobić gondolę łącznikową bez żadnej trasy (ze Szczyrku na Hyrcę), to już byłoby coś. A tak to niestety mamy kolejny ośrodek, który bardziej nadaj się do działu "ośrodki widmo", podobnie jak zapewne wkrótce Pilsko, czy piękny ośrodek "Turecka" na Słowacji (735m przewyższenia). 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano Poniedziałek o 21:29 Zgłoszenie Share Napisano Poniedziałek o 21:29 Czas na podsumowanie tego udanego sezonu. Na początku statsy: - pierwsze wyjście: 30.11.2025, ostatnie wyjście 11.04.2026 - 22 wizyt na stokach w kolejności: 2x CG 3x Zielu, Boże Narodzenie 3x CG, Sylwester i Nowy Rok 5x Lodowiec Góra Kamieńsk 5x Folgarida/Madonna, 1 x Wisła Nowa Osada, prawie udało się spotkać z @marcinn 3x CG, spotkanie z rezydentem @RTS, oraz wspólna jazda z @Michas222k - na dojazdy na narty, przejechane samochodem w totalu 5619,9km, z czego na ITA wyszło 2395km, więc po PL zrobione 3224,9km. - trzy wyjścia na śnieg w wersji narty pod pachy i dzida na górę z buta. Tak zaliczona trasa B oraz C/D, oraz Biba na Monte Negro. Zima w bdb wersji. Pierwsze ataki na nizinach już pod koniec listopada, grudzień i styczeń ładnie na biało i mroźnie. W Sudetach praktycznie bez dramatu odwilżowego na stokach. Jak już co większe ON otworzyły się w listopadzie, tak kręciły do kwietnia [Zielu, CG]. Lodowiec Góra Kamieńsk odpalony na wszystkich trasach, co nie jest takie oczywiste; rok temu na całej długości, i tylko po lewej stronie od kanapy, działali 2 [dwa] dni, żeby pozostałe 12 dni kręcić na 200m stoku. W tym sezonie, jak ruszyli w połowie stycznia, tak skończyli 28 lutego. Odwiedzony po raz pierwszy stok w Wisła Nowa Osada. Gdzie w marcu, 10 dnia tego miesiąca, w tygodniu, kręciły 3 ON. Masakrycznie dużo możliwości jazdy. Liczyłem na zaliczenie Czantorii, lecz wyłączyli nocne jazdy w tygodniu, zanim się pojawiłem. Sukcesy sezonu: - rekordowa ilość czasu spędzonego na stokach -po raz pierwszy założone narty z szerokością pod butem powyżej 85mm. Tu konkretnie weszły Atomic Vantage 124,5 x 90 x 111, R16,5m długości nikczemnej 161cm. Nie mieli nic dłuższego w wypożyczalni na CG, a warun ciekawy, ponieważ po nocnym ratrakowaniu spadło dobre 30cm świeżego białego - przygotowanie siłowo-kondycyjne ok. nogi nie bolo, a jak bolo, to potem bolo szybko mija. Dużo dały dedykowane ćwiczenia na siłowni, na wzmocnienie nóg i pleców, plus ćwiczenia stabilizacyjne na piłce bosu. - doszły nowe buty, Head Raptor 140. Zakładanie tych plastykowych pantofli na mrozie to nieszczególnie dobry pomysł, można się mocować 5 min, zanim je się założy Faile sezonu: - stare Kastle wyzionęły ducha na czerwonej w Madonnie. Niech im narciarnia w hotelu w Folgaridzie lekką będzie. Umarł król - niech żyje król, weszły nowe Kastle. - V max wersja bieda edyszyn, max 85 km/godz, na otwarciu sezonu 30.11.2025. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że ze względu na opad białego lub mocno dodatnie temperatury, nie było jak cisnąć szybciej po kartofliskach, na jakich później jeździłem - podjazd na CG w Sylwestra, jazda tyłem do przodu z napędem FWD. Inaczej nie szło - na CG zaliczony tylko jeden [1] zjazd na czarnej trasie A, i to w warunkach off-piste, jak była naśnieżana i przygotowywana do uruchomienia Mam wrażenie, że w tym sezonie na polskich stokach było wyrażniej mniej ludzi, miejsca noclegowe także nie były nabite pod sufit. Dobry przykład to Sylwester na CG, gdzie jeszcze 3 lata temu trzeba było rezerwować z pół rocznym wyprzedniem. W naszym przypadku, wystarczyło 10 dni do wyjazdu, i na booking dalej było bardzo dużo, dobrych cenowo ofert. Poniżej podumowanie foto + video: CG otwarcie sezonu 30.11.2025: Zielu Boże Narodzenie: Lodowiec Góra Kamieńsk: Madonna: Monte Spinale apres ski ~godz 15: Wisła Nowa Osada: CG zakończenie sezonu 11.04.2026: Oby nowy sezon 2026/2027 był nie gorszy, iż ostatni. 13 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Wtorek o 06:09 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 06:09 10 godzin temu, koliber napisał: Tak, wiem, to takie marzenie... ale i tak chyba bardziej realne od innych. No i jest to ośrodek, położony w linii prostej ok. 1km od dolnej stacji gondoli na Halę Skrzyczeńską. Nawet gdyby tam zrobić gondolę łącznikową bez żadnej trasy (ze Szczyrku na Hyrcę), to już byłoby coś. A tak to niestety mamy kolejny ośrodek, który bardziej nadaj się do działu "ośrodki widmo", podobnie jak zapewne wkrótce Pilsko, czy piękny ośrodek "Turecka" na Słowacji (735m przewyższenia). Piękne i... nierealne. Działa tu kilka czynników: 1) TMR nie jest zadowolony ze Szczyrku i nie użytkuje go w pełnym zakresie jakościowym (trasy) i czasowym (grudzień, marzec). COS chodził dłużej. Niezadowolenie wynika prawdopodobnie z braku pozwolenia na nowy zbiornik, a wody im brakuje. 2) BSA była stacją na granicy egzystencji. Wziął ją TMR w zarządzanie i... porzucił po roku. Już tam nie ma wielkiej frekwencji. BSA ratować miał kontrakt z tym nowym hotelem, nie wiem jak i czy to działa? 3) Szczyrk ma problemy pogodowe: na skraju gór i wietrznie, ale w miarę wysoko. Brenna też jest na skraju gór, a nie ma tam wysoko. Myślę, pomijając zupełnie problemy z ekoterrorystami, że żaden inwestor nie wyłoży środków w tak niepewnie frekwencyjnie i pogodowo przedsięwzięcie. Taka Ochodzita jest położona klimatycznie dużo lepiej niż Brenna. Kiedy ostatnio tam była zima, aby można było od grudnia do marca na sankach jeździć chodnikami? 4) Generalnie widać kryzys w państwie i w narciarstwie też. Nie ma ruchu pieniądza. Nie wnikam w przyczyny, ale kryzys już idzie. Po 7 latach tłustych czeka na 7 chudych? Nie wiem, ale inwestycji nie ma. W narciarstwie tak bywa, o czym pisałem wielokrotnie. Potem za pewnie niecałą dekadę będziemy mieli znów boom i atak pikników nowej ery. Na razie zostali zapaleńcy. Dla zapaleńców nikt nie wybuduje nowych stacji, jak stare jeżdżą puste. Zostaliśmy my, marzyciele... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano Wtorek o 08:29 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 08:29 W dniu 12.04.2026 o 16:58, marekbtl napisał: A gdzie GS-y Paolo? pozdro Rano bardzo twardo ale potem zmiękło wszędzie. Na wiosnę i na Kasprowy Head Kore idealne bo trzymają na twardym dobrze a na miękkim większa przyjemność. No i popołudniu wyskok za trasy bo poranna skorupa zmiękła więc przyjemnie. Zaraz coś skrobnę więcej o niedzielnym szusowaniu. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
koliber Napisano Wtorek o 10:02 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 10:02 3 godziny temu, Narciarz ze Śląska napisał: Brenna też jest na skraju gór, a nie ma tam wysoko. Myślę, pomijając zupełnie problemy z ekoterrorystami, że żaden inwestor nie wyłoży środków w tak niepewnie frekwencyjnie i pogodowo przedsięwzięcie. Skoro na samym końcu doliny Leśnicy (aż 8,5km od centrum Brennej) opłacało się stworzyć SkiDolinę i to na "pagórku" o wysokości 700 m n.p.m., to tym bardziej 2-3km od centrum i to na trochę wyższych górkach (ew. kanapa "Borynia" byłaby na wys. 550-780 m n.p.m.). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marekbtl Napisano Wtorek o 10:16 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 10:16 1 godzinę temu, pawelb91 napisał: Rano bardzo twardo ale potem zmiękło wszędzie. Na wiosnę i na Kasprowy Head Kore idealne bo trzymają na twardym dobrze a na miękkim większa przyjemność. No i popołudniu wyskok za trasy bo poranna skorupa zmiękła więc przyjemnie. Zaraz coś skrobnę więcej o niedzielnym szusowaniu. Chyba było lepiej niż w Łomnicy, bo po alpejskich wojażach to pewien niesmak i rozczarowanie jest delikatne. pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano Wtorek o 11:10 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 11:10 Kasprowy Wierch 12.04.2026 No i udało się pojeździć po 7 latach przerwy na Kasprowym. Warunki śniegowe dopisały więc trzeba było się wybrać. Akurat brat na weekend był w Polsce to skoczyliśmy pojeździć na dzień na Kasprowy. Skipassy online wyprzedane więc wyjazd wcześniej (5:10 z Nowego Sącza) niż planowaliśmy żeby dostać się na czoło kolejki do kasy, wszystko się udało. Parkowanie na Park & Ride koło dworca kolejowego, fajny wygodny, niedrogi kryty parking. W Kuźnicach byliśmy 7:30, a na szczycie już o 8:00. Szybki zjazd po sztruksie w kotle Gąsienicowym na rozbudzenie. 8:30 start krzesełka. Kilka zjazdów na Gąsienicowej i przenosiny na pustą jeszcze Goryczkową. W południe przerwa na szczycie i kilka zjazdów już przekopaną trochę Gąsienicową. Potem powrót na Goryczkową już do końca dnia, niestety ludzi od południa już dużo. Kolejka do krzesełka goryczkowego na 15 minut... no ale co zrobić. Z czasem trochę zmalała a pojeżdżone i tak fajnie. W kolejce do krzesełka na goryczkowej mignął mi Zbyszek @lski@interia.pl (jakoś po 13 godzinie) ale za dużo ludzi było żeby się szukać ponownie w kolejce lub na trasie. Jazda do końca i przeczekanie ostatniej fali żeby zjechać pustą Goryczkową na koniec dnia do Kuźnic. Śnieg na nartostradzie skończył się jakieś 500m przed Kuźnicami. Udany powrót na Kasprowy! Przełęcz Snozka o 6 rano Kolejka po 13 godzinie Koniec śniegu 18 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano Wtorek o 11:16 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 11:16 58 minut temu, marekbtl napisał: Chyba było lepiej niż w Łomnicy, bo po alpejskich wojażach to pewien niesmak i rozczarowanie jest delikatne. pozdro. No wiadomo że Bormio czy Cortina to nie jest ale było fajnie, oczekiwania też mniejsze więc nie ma rozczarowania. Na minus jedynie wąsko przygotowana Goryczkowa w kotle, dawniej było szerzej, a śnieg jest więc nie ma wymówki że za mało... jeszcze do tego kawałek zagrodzili pod jakiś gigant na pół dnia. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano Wtorek o 11:48 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 11:48 Myślałem jeszcze nad Kasprowym na dniach, żeby wykorzystać warunki śniegowe, ale prognozy pogody mocno się pogorszyły. Na ten moment sobota zapowiada się najlepiej ale to się jeszcze może zmienić. Także udo się albo nie udo. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mops Napisano Wtorek o 13:43 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 13:43 Czy w Kuźnicach są jakieś skrytki, żeby zostawić plecak? Ile trzeba podejść bez śniegu z nartostrady do samych Kuźnic? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pawelb91 Napisano Wtorek o 13:48 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 13:48 3 minuty temu, Mops napisał: Czy w Kuźnicach są jakieś skrytki, żeby zostawić plecak? Ile trzeba podejść bez śniegu z nartostrady do samych Kuźnic? Nie wiem czy są skrytki. 500 metrów od końca śniegu na nartostradzie do kolejki w Kuźnicach. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Sławek Nikt Napisano Wtorek o 15:44 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 15:44 1 godzinę temu, pawelb91 napisał: Nie wiem czy są skrytki. 500 metrów od końca śniegu na nartostradzie do kolejki w Kuźnicach. Może policja z alkomaten stała na wlocie i dlatego na nartach nie jechali 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lski@interia.pl Napisano Wtorek o 18:36 Zgłoszenie Share Napisano Wtorek o 18:36 (edytowane) 6 godzin temu, pawelb91 napisał: Myślałem jeszcze nad Kasprowym na dniach, żeby wykorzystać warunki śniegowe, ale prognozy pogody mocno się pogorszyły. Na ten moment sobota zapowiada się najlepiej ale to się jeszcze może zmienić. Także udo się albo nie udo. Ja też oceniam niedzielny Kasprowy wysoko,pogoda czyni cuda,trasy wyjątkowo dobrze przygotowane.Ja zawsze na pustych stokach i bez kolejek ,ale trudno.Towarzystwo wyjątkowo liczne i zróżnicowane ,od jeżdżących gigant asów na kursie instruktora zawodowego prowadzonego przez znajomego komentatora Eurosportu,po postaci. które potrafiły spaść z krzesła po kilku metrach,albo usiąść okrakiem na poręczy i zmusić obsługę Goryczkowej do zatrzymania.Bylo na co popatrzeć z kolejki... Też myślałem jak Paweł nad powtórzeniem w tygodniu,ale prognoza nie sprzyja. Trzeba zrobić ostatni szlif nart w tym sezonie ,bo w sobotę Wilde Grube Ride na Stubaier Gletscher,6cio kilometrowy gigant,austriacka odpowiedź na Gardenissimę.Nie byłem,czekam z ciekawością... Edytowane Wtorek o 18:42 przez lski@interia.pl 16 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Środa o 13:27 Zgłoszenie Share Napisano Środa o 13:27 W dniu 14.04.2026 o 12:02, koliber napisał: Skoro na samym końcu doliny Leśnicy (aż 8,5km od centrum Brennej) opłacało się stworzyć SkiDolinę i to na "pagórku" o wysokości 700 m n.p.m., to tym bardziej 2-3km od centrum i to na trochę wyższych górkach (ew. kanapa "Borynia" byłaby na wys. 550-780 m n.p.m.). Chciałbym, aby tak było! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Środa o 13:33 Zgłoszenie Share Napisano Środa o 13:33 W dniu 14.04.2026 o 13:10, pawelb91 napisał: Kasprowy Wierch 12.04.2026 No i udało się pojeździć po 7 latach przerwy na Kasprowym. Kolejka po 13 godzinie I kto tu mówi, że na Goryczkowej nie trzeba NOWEGO WYCIĄGU??? Na Gąsienicowej jest OK, ale ten... ...on jest starszy ode mnie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano Środa o 15:06 Zgłoszenie Share Napisano Środa o 15:06 (edytowane) 1 godzinę temu, Narciarz ze Śląska napisał: I kto tu mówi, że na Goryczkowej nie trzeba NOWEGO WYCIĄGU??? Na Gąsienicowej jest OK, ale ten... ...on jest starszy ode mnie! Znakomity wyciąg firmy Mostostal. Muzeum na żywo. Działa więc jest najlepszy ! 😁 Edytowane Środa o 15:07 przez MarioJ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano Środa o 16:13 Zgłoszenie Share Napisano Środa o 16:13 Godzinę temu, MarioJ napisał: Znakomity wyciąg firmy Mostostal. Muzeum na żywo. Działa więc jest najlepszy ! 😁 No, jak wspomniałem, jest starszy ode mnie, a to WYCZYN! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ZdolnyŚlązak Napisano 19 godzin temu Zgłoszenie Share Napisano 19 godzin temu Pojawiła się znowu oferta wyjazdu autokarem organizowana przez PKL na Kasprowy z Katowic i Krakowa, koszt z Katowic 319zł na 19.04 2 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 18 godzin temu Zgłoszenie Share Napisano 18 godzin temu Godzinę temu, ZdolnyŚlązak napisał: Pojawiła się znowu oferta wyjazdu autokarem organizowana przez PKL na Kasprowy z Katowic i Krakowa, koszt z Katowic 319zł na 19.04 a w cenie jest skipas czy tylko przejazd autobusem ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.