Narty - skionline.pl
Jump to content
Jusik2002

Warunki narciarskie 19/20 Polska

Recommended Posts

9 minut temu, koliber napisał:

No nie mówcie, że jakikolwiek wyciąg w Polsce działa?

UFO przeważnie pierwsze w Polsce sie otwiera i jako ostatnie zamyka. Nie jest to stok ani długi, ani przesadnie ambitny, ale na bezrybiu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, ale nie chodzi mi teraz o warunki, bo te są na wielu stokach. Myślałem, że ten odgórny zakaz (który z dnia na dzień obejmuje coraz większą ilość usług), obowiązuje też wyciągi. To nie można samemu wychodzić do lasu, a można jeździć na nartach?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, koliber napisał:

Tak, ale nie chodzi mi teraz o warunki, bo te są na wielu stokach. Myślałem, że ten odgórny zakaz (który z dnia na dzień obejmuje coraz większą ilość usług), obowiązuje też wyciągi. To nie można samemu wychodzić do lasu, a można jeździć na nartach?

Nie możesz wchodzić do części lasów, tych które same ogłosiły zakaz wstępu. Spowodowane to było pojawieniem sie wielkich grup ludzi w tych lasach, bo ludzie mieli wolne, a pogoda była ładna to ludzie tłumnie udali sie na wycieczki. Gdyby po tych lasach chodziły małe grupki ludzi, to pewnie te nadleśnictwa by nic nie zamykały. Nie ma odgórnego zakazu dot. wyciągów z tego co rozumiem. Akurat wydaje mi sie, ze biorąc pod uwagę frekwencję (brak kolejek) i odległości od siebie na orczyku (tu nie ma krzesła gdzie sie jakoś gromadnie razem jezdzi) i na nartach, to ryzyko czegokolwiek jest na takim ufo minimalne. Ponieważ knajpa jest zamknięta to jest sie zdanym na swoje kanapki - nie wiem jak z siusianiem 🙂 Dzisiaj rano było coś -9C i top Warunki. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Cosworth240 napisał:

Nie ma odgórnego zakazu dot. wyciągów z tego co rozumiem. Akurat wydaje mi sie, ze biorąc pod uwagę frekwencję (brak kolejek)

Koninki działają :D Już co prawda nie narciarsko, ale turystycznie. Oczywiście ściągnęło to na nich falę hejtu.

Ale...jako jednoosobowa kolej, jest w tym momencie chyba najbezpieczniejszym wyciągiem :D

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, koliber napisał:

Tak, ale nie chodzi mi teraz o warunki, bo te są na wielu stokach. Myślałem, że ten odgórny zakaz (który z dnia na dzień obejmuje coraz większą ilość usług), obowiązuje też wyciągi. To nie można samemu wychodzić do lasu, a można jeździć na nartach?

Może i odgórnego zakazu nie było, ale prasa zwierzyła sprawę i przedstawiła w swój jednoznacznie sensacyjny sposób. Zakładam więc, że pewnie i UFO się zaraz zamknie po prasowej interwencji. Żeby było jasne - sam miałem mieszane uczucia co do pomysłu wyjazdu na ten stok i nie pojechałem - ale sam tytuł artykułu już sugeruje jego wydźwięk:

image.png.2b455c43114dd840b5ca2e0d1d15e0c8.png

  • Like 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawia mnie skąd ci ludzie się tam wzięli. Przypadkiem zarezerwowali sobie pensjonat akurat na teraz i przypadkiem wzięli ze sobą narty? Czy to może jednodniowi narciarze przeczytali gdzieś, że będzie czynne? No chyba, że faktycznie tylko kluby korzystały.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, koliber napisał:

Zastanawia mnie skąd ci ludzie się tam wzięli. Przypadkiem zarezerwowali sobie pensjonat akurat na teraz i przypadkiem wzięli ze sobą narty? Czy to może jednodniowi narciarze przeczytali gdzieś, że będzie czynne? No chyba, że faktycznie tylko kluby korzystały.

Na pewno był tam co najmniej jeden klub i było dla nich ustalone kiedy wyciąg ma sie kręcić. Czy przy tzw. Okazji ktoś „cywilny” sie napatoczył i czy wyciąg sie kręcił po treningu, tego nie wiem... 
 

Nie wiem co masz na myśli z pensjonatem - tam nikt w pensjonacie nie mieszkał. Przyjechali na trening i po treningu sie zwinęli.

Edited by Cosworth240
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Cosworth240 napisał:

Na pewno był tam co najmniej jeden klub i było dla nich ustalone kiedy wyciąg ma sie kręcić. Czy przy tzw. Okazji ktoś „cywilny” sie napatoczył i czy wyciąg sie kręcił po treningu, tego nie wiem... 
 

Nie wiem co masz na myśli z pensjonatem - tam nikt w pensjonacie nie mieszkał. Przyjechali na trening i po treningu sie zwinęli.

 

nie róbcie z tego afery ponad miarę

"- Dla indywidualnych narciarzy stok jest zamknięty. Wpuszczamy tylko kluby, tak by młodzi zawodnicy mogli trenować. Nie łamiemy przepisów. Na stoku jest mniej niż 50 osób. Zarówno na wyciągu, jak i na trasie narciarze utrzymują odległość dwóch metrów od siebie - twierdzi obsługa wyciągu."

 

sam widziałem podobny trening w innych górach, ale nie będę pisał gdzie, bo jeszcze wyślecie tam Ziobro i młodym się skończą tyczki

 

  • Haha 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, MarioJ napisał:

 

nie róbcie z tego afery ponad miarę

"- Dla indywidualnych narciarzy stok jest zamknięty. Wpuszczamy tylko kluby, tak by młodzi zawodnicy mogli trenować. Nie łamiemy przepisów. Na stoku jest mniej niż 50 osób. Zarówno na wyciągu, jak i na trasie narciarze utrzymują odległość dwóch metrów od siebie - twierdzi obsługa wyciągu."

 

sam widziałem podobny trening w innych górach, ale nie będę pisał gdzie, bo jeszcze wyślecie tam Ziobro i młodym się skończą tyczki

 

Absolutnie afery nie robię. Mam pretensje do prasy o aferalne przedstawienie tematu. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, MarioJ napisał:

 

nie róbcie z tego afery ponad miarę

"- Dla indywidualnych narciarzy stok jest zamknięty. Wpuszczamy tylko kluby, tak by młodzi zawodnicy mogli trenować. Nie łamiemy przepisów. Na stoku jest mniej niż 50 osób. Zarówno na wyciągu, jak i na trasie narciarze utrzymują odległość dwóch metrów od siebie - twierdzi obsługa wyciągu."

 

sam widziałem podobny trening w innych górach, ale nie będę pisał gdzie, bo jeszcze wyślecie tam Ziobro i młodym się skończą tyczki

 

hmm, czyli twoim zdaniem, jak się jest klubem narciarskim, to można mieć WYJE....NE, niech inni "zwykli" narciarze przestrzegają zasady?

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Sariensis napisał:

hmm, czyli twoim zdaniem, jak się jest klubem narciarskim, to można mieć WYJE....NE, niech inni "zwykli" narciarze przestrzegają zasady?

Nie mam ochoty z Tobą dyskutować i Cię przekonywać.

Dla mnie jest duża różnica w tym jak na trasie jest WYŁĄCZNIE zorganizowany klub narciarski przestrzegający wytycznych trenera, a jak na trasie jest zbiór przypadkowych amatorów nart i browaru których ciągle trzeba upominać aby przestrzegali chociażby kodeksu FIS. Nad przypadkową hołotą nie da się zapanować, a nad zawodnikami będącymi pod opieką trenera da się zapanować.

 

  • Like 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, MarioJ napisał:

Nie mam ochoty z Tobą dyskutować i Cię przekonywać.

Dla mnie jest duża różnica w tym jak na trasie jest WYŁĄCZNIE zorganizowany klub narciarski przestrzegający wytycznych trenera, a jak na trasie jest zbiór przypadkowych amatorów nart i browaru których ciągle trzeba upominać aby przestrzegali chociażby kodeksu FIS. Nad przypadkową hołotą nie da się zapanować, a nad zawodnikami będącymi pod opieką trenera da się zapanować.

 

powiedz to "zdyscyplinowanym" zarażonym zawodnikom Serie A ... inne ligi to tylko kwestia czasu. wczoraj zmarł były wieloletni prezes Realu Madryt ... na Covid-19!

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Sariensis napisał:

powiedz to "zdyscyplinowanym" zarażonym zawodnikom Serie A ... inne ligi to tylko kwestia czasu. wczoraj zmarł były wieloletni prezes Realu Madryt ... na Covid-19!

epidemia jest silna i część ludzi umrze, nie ma innej możliwości,

ja też już się z tym pogodziłem że mogę zaraz umrzeć jak ten kierowca w Głogowie

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, MarioJ napisał:

epidemia jest silna i część ludzi umrze, nie ma innej możliwości,

ja też już się z tym pogodziłem że mogę zaraz umrzeć jak ten kierowca w Głogowie

to po co w tym kontekście wypisujesz takie bzdury, albo wszyscy Polacy przestrzegają zasad, albo nikt, wszyscy w tej chwili jesteśmy w takiej samej sytuacji i nie ma równych i równiejszych!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Sariensis napisał:

to po co w tym kontekście wypisujesz takie bzdury, albo wszyscy Polacy przestrzegają zasad, albo nikt, wszyscy w tej chwili jesteśmy w takiej samej sytuacji i nie ma równych i równiejszych!

Masz rację. To jest zwykła bezczelność. Każdy chciałby być kierowcą z Głogowa a tu Mario się pcha.

Pozdrowienia

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do dzisiaj wyciąg mógł działać zgodnie z prawem, jak było na nim mniej niż 50 osób. Ryzyko zarażenia i tak było znacznie mniejsze niż np. na mszy w małej kaplicy. Za to dziś powinni zamknąć, gdyż zaostrzyli ograniczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Kodomita napisał:

odstępy są prawidłowe?...w czym problem🤨

Powiem więcej - ponieważ komuś było nie w smak, pojawił się nawet podobno sanepid, ale nie znaleźli żadnych nieprawidłowości (wyciąg był zamknięty dla publiczności, osób było mniej niż 50; zachowane były wszystkie obowiązujące wówczas normy i ograniczenia), chociaż mimo to - wedle tego co słyszałem, ale nie byłem na miejscu, tylko słyszałem od kogoś kto tam był - naciskali na właściciela stacji aby "ze względów wizerunkowych" stację zamknął, nawet dla klubów. Po tej "akcji" wyciąg już nie ruszył... przy obecnie obowiązujących ograniczeniach takie treningi i tak nie byłyby możliwe...

Niezależnie od oceny tej sytuacji, jest po prostu smutne to, że zima i sezon były w polskich górach i okolicach naprawdę średnie, żeby nie powiedzieć słabe, a teraz gdy zrobiły się fajne warunki - jest piękna pogoda, temperatura spadła, trochę śniegu na Podhalu i w Tatrach dosypało - to przez ten koronawirus i wprowadzone ograniczenia (osobiście uznaje je za słuszne i celowe, choć wiem, że są tacy, co mają zupełnie inne zdanie) nie można z tego skorzystać. Szkoda. Miejmy nadzieję, że za rok będzie lepiej.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Cosworth240 napisał:

Niezależnie od oceny tej sytuacji, jest po prostu smutne to, że zima i sezon były w polskich górach i okolicach naprawdę średnie, żeby nie powiedzieć słabe, a teraz gdy zrobiły się fajne warunki - jest piękna pogoda, temperatura spadła, trochę śniegu na Podhalu i w Tatrach dosypało - to przez ten koronawirus i wprowadzone ograniczenia nie można z tego skorzystać. Szkoda. Miejmy nadzieję, że za rok będzie lepiej.

Amen! B|

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Annaa
      Zagadka na dziś, co to za miejsce? kto pierwszy ten lepszy.

       
    • By marcinn
      Świetny dzionek zaliczony
      Ludzi szczątkowe ilości
      Pogoda ,śnieg i wiatr we włosach
      Zjazd do samego dołu































    • By Zagronie
      Dręczy mnie temat  płynność jazdy na równoległych nartach.  Co za problem, gdy  synonimem kunsztu jest karwing. W idealnym(w szerokim pojeciu masy zjeżdżających) wszystko się w nim mieści.  Na każdym stoku, na każdych nartach i płynnie, w dodatku bardzo szybko.
      Zawsze mnie wkurzało odkąd jeżdżę, obsuwanie się piętki narty zewnętrznej. Tolerowałem, gdy się obie narty obsuwały z tyłu. Ale gdy zewnetrzna to znaczyło, że się podeprę wewnętrzną.  A to znaczy, że nie jeżdżę ciagle z dominującym obciążeniem na zewnętrznej. No i narty nie  idą zawsze idealnie rówonolegle, niezależnie do stoku.  Stąd usilna praca, by tak było.  Było za wąsko, ale takie były narty. Teraz poszerzyłem, może jeszcze paru cm, by się czasem przydało. Ale  nawyk tej równoległości we mnie siedzi.  I  to, że świadczy on o dobrym wyszkoleniu, o tym co ważne w jedzie.
      Teraz nieco o stokach.  Pokonanie stoków zielonych, niebieskich na równoległych nartach to jeszcze niewielki problem, szczególnie gdy skręt jest dłuższy.  Gdy krótszy, urozmaicony(dłuższe krótsze) to jest gorzej. Najtrudniej jest na czarnych i  nie za szerokich. 
      Stałem nieraz na Grzebieniu w Szczyrku i patrzyłem w dół na zjeżdżających.  Wczoraj jeździłem w Jurgowie dalszym krzesełkiem i miałem świetny wzgląd na czarną ściankę. Nachylenie maksymalne, jak na Grzebieniu, ale łatwiej, ponieważ się wypłaszcza u dołu. I tak sobie myślałem, czy  zobaczę kogoś ładnie zjeżdżającego urozmaiconym skrętem na rówonoległych nartach.  Gdybym zobaczył takiego na krawędziach, zostawiającego z rana( twardziej) dwie kreski za sobą byłbym zachwycony.  Nie zobaczyłem. Jeździli tu Słowacy(są lepsi od nas), starsi panowie na swoich Stockli. 
      Tak jest trudno jeździć na rówoległych nartach płynnie, o zmiennym rytmie, na stromiźnie, dalekiej od skialpinizmu.  Narty się obsuwają, głównie noga zewnętrzna. Jazda jest nie płynna.  Następuje gwałtowne przyspieszenie, gdy dzioby są skierowane w dół.  Trzeba momentalnie reagować, zacieśniając skręt. Gdyby ustawić tyczki na takim stoku. Ale tak trenigowo, by rytm skrętów ich długość była zmienna, to przejechanie takiego "slalomogiganta" wymaga dobrej jazdy na równoległych nartach. Nie musi być szybki  przejazd, jak dla aspiranta PŚ, ale płynny.
      No więc, gdzie ten karwing dominujący w wobraźni. Był dla  niektórych.  "Park &ride".  Zaparkuj i jedź od połowy stoku. Łukiem o długości dwie metrów. Dalej jest wypłaszczenie. Nie daj Panie trafić przed takiego!  I jeszcze jedno. Jazda na stojąco, wysoka sylwetka. Wszystko tu uchodzi,  i jest nagmine  w jeździe znakomitej większości amatorów,  gdy bardziej płasko i gładko. Ale nie wczoraj w Jurgowie na czarnych wężykach. 
      Tyczki też nie weryfikują do końca jazdy równoległej. Na poziomie amatorskim można  przejechać na wariata, nawet dosyć szybko, powtarzalny wertikal. Dlatego zauroczyłem się jazdą równoległą jazdą demonstratorów. Teraz to mój cel. A jak nieco kresek na moim śladzie się pojawi, szczególnie gdy bardziej stromo, to bedę zadowolony.
       
      Zagronie
       
    • By Bartłomiej
      Witam, w weekend wybieram się chyba już ostatni raz na narty w tym sezonie. Warunki juz wiosenne, progroza pogody  na weekend nie zaciekawa a pojeździć gdzieś trzeba. Gdzie sie wybrać aby warunie byly jeszcze w miarę. Stacje od Swieradowa do Pilska najbardziej by mnie interesowały 
    • By Bigbobo
      1. Czy ktoś z Was jeździł w ostatnim czasie na zwardoń ski? Jak warunki na trasie, jak warunki na dużym rachowcu i czy w ogóle działa?
      2. Jak wygląda jazda wieczorna? Dużo ludzi? Dobre warunki?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...