Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
05.02.2021 - 05.02.2021
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 05.02.2021 uwzględniając wszystkie działy
-
Jeśli ktoś chciałby sobie pojeździć jutro,i skorzystać z unikalnej okazji wystartowania w supergigancie,może jutro przyjechać do Jurgowa i się zapisać.Taka okazja nie powtórzy się prędko,bo w Polsce dla amatorów SG się nie stawia,jeździć można tylko gdzie niegdzie ,a tu legal i próba charakteru..9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
Czyli,uważasz ze nauka rodziców swoich pociech cwaniactwa względem rówieśników i nieodpowiedzialności względem obowiązków to normalność ? Ciekawe .... Wiec,wyobraź sobie swoich pracowników totalnie olewających ustalony grafik w pracy?! Gratuluje sukcesu! Nie tylko w Szwajcarii.5 punktów
-
5 punktów
-
Kasina po raz drugi w tym tygodniu i tym razem szkolenie bezpośrednio na stoku. Trafiło się ślepej kurze ziarno w środku zimy. Można było porozmawiać z instruktorem na stoku i dostać kilka wskazówek odnośnie swojej jazdy. Fajna akcja ośrodka. 😀 Dzisiaj mgliście, ale za to super pod względem śniegu - twardo i bez lodu. Temperatura koło -1 stopnia C. Spodziewałem się dużo gorszych warunków po wczorajszym deszczu, a tu wręcz odwrotnie ⛷️😀. Do 11 w miarę luźno, ale w sumie to na krześle zawsze miałem towarzystwo - na początku wpuszczali 3 osoby na krzesło, później 4. Jak wyjeżdżałem koło 12 to cały górny parking był zajęty. Powodzenia wszystkim którzy wybierają się w weekend 😋4 punkty
-
Otwierają stoki - Pingwin Passy ważne do końca przyszłego sezonu4 punkty
-
Wszystko pod kontrolą! Ja wracam 11.02! Przypadek ... 😉4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Pakuje się na wyjazd sezonu! W piątek lecę samolotem na narty do... Turcji! Odwiedzę jeden z największych i najpopularniejszych ośrodków narciarskich w Turcji, wybudowany na zboczach wulkanu - Erciyes Ski Resort. Przy okazji polecę balonem w Kapadocji oraz zwiedzę miasto Kayseri. Relacja z wyjazdu będzie na moim profilu na Instagramie: https://www.instagram.com/skionline.pl/3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
A dlaczego niby nie można dzieci zwolnić ze szkoły na jakiś wyjazd? Oczywiście jeżeli bez problemu nadrobią. Nie jestem zwolennikiem "opiekuńczego państwa".3 punkty
-
3 punkty
-
Hmmm, nie wiem co inni forumowicze robili w Turcji Mnie ten kraj zachwyca przebogatą kulturą, zabytkami i jedzeniem ❤️3 punkty
-
Ski Arena Szrenica Od dnia 12.02.2021 otwarte zostaną stoki narciarskie : Puchatek, Śnieżynka oraz prawdopodobnie Lolobrygida. Zapraszamy na nocną jazdę na nartostradzie Puchatek od godz. 18 – 22 Mam nadzieję w przyszły weekend wypróbować Szrenicę, a może i Świerardów, jeśli otworzą dla narciarzy. Na razie na stronie i fb - cisza.3 punkty
-
Jaworzyna Krynicka Stacja narciarska Jaworzyna Krynica będzie czynna od piątku, tj. 12.02.2021 r. w godzinach od 9:00 do 18:00. Czynne będą trasy nr 1 (2600m), 2(900m), 2A(900m), 3(700m) oraz wyciąg szkoleniowy Żółwik. Czynna będzie również Szkoła Jaworzyna Ski&Snowboard, Wypożyczalnia sprzętu narciarskiego oraz Centrum Testowe nart Rossignol w godzinach otwarcia stacji. Wszystkie obiekty będą czynne zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego. W Kolei Gondolowej będą mogły podróżować max 3 osoby lub rodzina, na kolejach krzesełkowych max 2 osoby na skrajnych siedziskach. W Wypożyczalni/Szkole będzie mogło jednocześnie przebywać max 9 osób. Na stacji są zainstalowane punkty dezynfekcji rąk. Wymagane będzie zakrycie ust i nosa.3 punkty
-
@JC Super wiadomość! Jacek, piękne stoki u nas otwierają, a Ty do jakichś Turków jedziesz?3 punkty
-
Zgodnie z trwającą konferencją Mo*awieckiego - uprawianie sportu na świeżym powietrzu będzie dozwolone od połowy lutego. A więc stacje narciarskie moga się otworzyć.3 punkty
-
Jak tak twierdzisz twoja sprawa, ja się z tym totalnie nie zgadzam. Jeżeli dziecko nie ma problemów z nauką to bez problemu wszystko nadrobi raz dwa. I raczej to nie jest cwaniactwo tylko normalna decyzja rodziców......2 punkty
-
2 punkty
-
W ciągu następnych dni po dziewiątym sierpnia. Persepolis Pojechaliśmy do Persepolis. Po to głównie przyjechaliśmy do Szirazu. To tylko kilkadziesiąt kilometrów od tego miasta. Persepolis – miasto Persów, jak nazwali je Grecy. Uważane za jeden z cudów świata. W Iranie, jego miejscowa nazwa brzmi - Tacht-e-Jamshid. Chodziliśmy w Teheranie po takiej ulicy. Pierwsze, co się rzuca w oczy w pobliżu, jak się podejdzie, to długa platforma, zbudowana z ogromnych ściśle dopasowanych skalnych bloków. Wyrównywała ona teren do budowy. I zapewne dodatkowo broniła pałace. Jej wymiary wynoszą około czterysta na dwieście osiemdziesiąt metrów. Moje inżynierskie oko oceniło ją na ponad dziesięć metrów nad gruntem, w pobliżu wejścia. Nie pomyliłem się dużo, ponieważ największa jej wysokość sięga nieco ponad dwanaście metrów. Wysokość jej stopniowo malała, ponieważ teren się podnosił, w stronę pobliskiej góry. Wchodziliśmy na nią schodami, ozdobionymi płaskorzeźbami, w pobliżu jej lewego rogu. Wejście na platformę tworzy „Gate of All Nations”(Brama Wszystkich Narodów). Strzegą jej dwa skrzydlate byki z ludzką głową. Persja była wtedy mocarstwem. Jej posiadłości rozciągały się od Bałkanów po dolinę Indusu. Posiadała także kawałek Egiptu i Północnej Afryki. Królowie Perscy wyznawali Zoroastrianizm. Religia ta została założona około sześć set lat przed Chrystusem przez Zoroastra. Jedynym Bogiem był Ahura-Mazda. Wyznawcy tej religi umieszczali swoich zmarłych na wysokich wieżach. Zwanych „Tower of Silence”(wieża spokoju). Na cztery dni i noce. Sępy pozostawiały z nich tylko kości. Najazd Arabów w roku osiemsetnym spowodował ich wyparcie. W Persji rozpoczęła się era islamu. Resztki Zoroastrian jeszcze żyją w Indiach. Budowę Persepolis rozpoczął Dariusz Wielki(Dariusz I)z dynastii Achemenidów pięćset lat przed nową erą. Trwała sto pięćdziesiąt lat. Pałace były budowane z ciemnoszarego marmuru. Persepolis nie było stolicą Persji, w dosłownym słowa znaczeniu. Stolicami były Suza, Babilon. Był to zespół pałaców przeznaczony dla majestatycznych ceremonii. Świadczących o potędze władcy. Aleksander Wielki po pokonaniu Persów(Dariusza III) spalił je w roku 330 przed nową erą. Okoliczności tego aktu są dosyć tajemnicze. Mówiono, że to był rewanż, za wcześniejsze zniszczenie Aten przez Persów. Niektórzy starożytni historycy(min. Plutrach) pisali, że ucztujący w Persepolis pijani Grecy, po zwycięstwie nad Persami, zostali podpuszczeni przez kurtyzanę Atais. Szybko zebrano dużo pochodni i przy wtórze muzyki, za przykładem króla, zaczęto je wrzucać w materiały ozdabiające pałace. Grecy nienawidzili Persów za zniszczenie swoich świątyń. Za „Bramą Wszystkich Narodów” jest Pałac Apadana. Sala w swojej środkowej, podniesionej części była kwadratem o boku ponad sześćdziesiąt metrów. Była to wielka sala audiencyjna. Parę kolumn z tej sali jeszcze stało. Na kapitelach tych kolumn umieszczone były mityczne kreatury(griffiny), jak na zdjęciu nr 5. A na nich opierał się dach z cedrów libańskich. Obitych złotymi blachami. To może była bujda. Wymagałoby to ogromnych ilości złota? Może to była miedź, którą już parę tysięcy lat wcześniej znali Egipcjanie. A może miedź była pokryta cieniutkim złotem. W każdym razie, taki wielki i wysoki dach robił ogromne wrażenie na przybyszach. Gościach króla królów – jak tytułował się szach Persji. Za Apadaną była Sala Tronowa zwaną także Pałacem Stu Kolumn, z których zostały tylko „pieńki”. Jej wymiary wynosiły około osiemdziesiąt na osiemdziesiąt metrów. Prowadziło do niej osiem bram. Bardzo zdobionych płaskorzeźbami. Po dwie na każdy bok. Z boku tej sali, od strony góry, były pomieszczenia przeznaczone dla wojska i stajnie dla koni. Za Apadaną był osobisty pałac szacha Dariusza -Tachara. Jeszcze dalej, w prawo(w lewo na moim zdjęciu), pałac Xerxesa - Hadish. W środku platformy pałac - Hall of Tripylon. W rogu platformy po lewej stronie Sali Tronowej(na moim zdjęciu) były trzy duże sale, przeznaczone na skarbiec królewski. Obok nich podłużny budynek haremu. Aleksander Wielki podobno zdobył w Persepolis 3500 ton szlachetnych metali. Srebra i złota. Które kolejni władcy, z dynastii Achemenidów, gromadzili w tym miejscu. Inne źródła podają, że musiał na wywiezienie skarbu przeznaczyć trzy tysiące wielbłądów. Wielbłąd raczej nie poniesie jednej tony. Czas spowodował, że ruiny Persepolis były w dużym stopniu zasypane. Odkopywanie ich zaczęło się przed drugą wojną światową. Przy okazji wiele z wykopalisk znalazło się w muzeach w Stanach Zjednoczonych i Europie. Zdjęcia: 1. Wejście na poziom platformy. “Brama Wszystkich Narodów”- to jest narodów pod panowaniem dynastii Achemenidów. Z każdej jej strony skrzydlaty byk z ludzką głową. Jego wielkość można ocenić, porównując je do naszych postaci. Mierzyłem -175 cm. Przyglądając się bliżej nogom bydlęcia zauważyłem wyryte, czymś ostrym, daty -18…ileś tam lat. Może były też wcześniejsze lata? Zaznaczanie przez „wycieczkę” - tu byłem – jest, zdaje się, stare jak świat. 2. Te same skrzydlate byki z profilu. Dalej widoczna wysokość platformy. 3. Kolumny sali audiencyjnej - Apadany. Gładka kolumna miała swoje zwieńczenie wysokim kapitelem. Do którego był umocowany griffin - na przykład taki, jak na zdjęciu dalej. Wyszła ze mnie inżynierska dusza. Jak wysoko był dach Apadany? Zakładając, że jej belki, były układane na płaskiej części griffina? Mierząc na ekranie wysokości tych elementów i porównując z moim wzrostem oszacowałem, że dach z belek był układany na poziomie około dwudziestu kilku metrów nad platformą. Apadana w swojej środkowej, podniesionej, reprezentacyjnej części była kwadratem o boku około 65 metrów. Posiadając wewnątrz 36 filarów. 4. Kapitel kolumny 5. Griffin. Dwie głowy końskie. Można porównać jego wymiary z moją żoną(wzrost -160 cm). Oraz oszacować wagę. Były także głowy ptaków drapieżnych, w takim samym układzie. 6. Sala Tronowa. Zdjęcie przez jej bramę wejściową. Podstawy kamienne drewnianych kolumn. W głębi widać niską górę oraz wykute w niej miejsce na grób Atarxerxesa III. 7. Płyta na wejściem do grobu Atarxerxesa III. 8. Płaskorzeźba na bramie wejściowej do Sali Tronowej. Król siedzący na tronie. 9. Wyszedłem wyżej, w stronę grobu Atarxerxesa. I sfotografowałem widok platformy. Na pierwszym planie Sala Tronowa. Widać stojące jeszcze bramy. Po dwie na każdy bok. Z lewej strony tej sali zaznaczono mury i miejsca kolumn sal skarbca królewskiego. Wysokie kolumny z prawej to Apadana. U ich dołu, niskie schody, do wejścia małą platformę sali audiencyjnej. Bardziej w prawo, za kadrem, było wejście na platformę, na dziedziniec przed Apadaną. Kończąc opis zdjęcia: W środku, na platformie, na tle namiotów Szacha Pahlaviego, pałac Dariusza - Tachara. Z lewej strony kadru - pałac Xerxesa. A tuż za Salą Tronową - Tripylon. 10. Widok od strony skarbca. W środku Tripylon. Przeznaczenie jego nie bardzo było znane. Przypuszcza się, że był to pałac, gdzie król się spotykał prywatnie z notablami. 11. Król siedzący na tronie przyjmuje hołd swoich poddanych. 12. Żołnierze perscy przed swoim dowódcą. Zbrojni we włócznie i łuki 13. Król walczący z bykiem. 14. Lew walczący z bykiem. Pozwólmy teraz działać wyobraźni. Jest rok, powiedzmy - 350 przed Chrystusem. Do Persopolis zbliża się wędrowca, poddany króla. Przyjeżdża oddać mu hołd. Widzi ogromną, wysoką, kamienną platformę. Na niej szereg pałaców. Z dominującą Apadaną. Budynek mający sto metrów długości i wysoki na ponad dwadzieścia. Jego złoty dach błyszczy w silnym słońcu południa. Co za potężny władca to zbudował i ma tu swoją siedzibę? Namioty, w głębi, postawił Reza Pahlavi. Dla zaproszonych gości, możnych tego świata. Z okazji 2500 –lecia swojego imperium. Bilet na platformę kosztował pół dolara od łebka. Natomiast pięć razy więcej za zwiedzanie namiotów . Nie skorzystaliśmy. Snobizm kosztuje!2 punkty
-
Czytając takie wiadomości warto docenić naszą normalność. No ale jeszcze ze dwie dyrektywy, ze trzy debaty o praworządności, i u nas rodzice będą drżeć o swoje dzieci.2 punkty
-
Można też podejść do tego inaczej. Jacek wyjechał stoki otwierają 😂2 punkty
-
Zgadza się - kiedyś mieliśmy rzesze fachowców po szkołach zawodowych i technikach (sporo z nich emigrowało) Europa nam ich zazdrościła. Teraz każdy idzie na studia, miernoty tez..no a jak już ma dyplom to "robota be"..w ten sposób się produkuje "milenialsow" którzy pracować nie chcą a myśleć nie potrafią. Oczywiście nie należy uogólniać..2 punkty
-
Przepisy sobie, życie sobie, ale faktycznie - tolerowanie chodzenia po sklepie czy innych wnętrzach bez maseczki to zdecydowanie przesada.2 punkty
-
Byłem tam w niedzielę (tzn. w Karkonoszach, nie na tej oślej łączce). Karpacz jest strefą bez covidu. Niektóre knajpy są otwarte całkowicie, jedliśmy obiad w środku. Ale takie totalne nie noszenie maseczek w pomieszczeniach (np. w Żabce) to jednak lekkie przegięcie.2 punkty
-
Trzeci dzień szkolenia i przenoszę się do Kasiny. Dzisiaj plusowa temperatura, śnieg z wierzchu mokry, ale nieciężki. Trasa dobrze przygotowana, brak przetarć, w niektórych miejscach lekkie prześwity. Spodziewałem się, że będzie w Kasinie więcej śniegu, niestety nie ma go na tyle by była otwarta trasa czarna pod wyciągiem. Szkolić się można na tyczkach. Jest przygotowana trasa, wydzielona z prawej strony stoku tak mniej więcej w połowie. Przy starcie jest instruktor, który udziela rad 👍Duży plus za tą akcję. Przede mną sporo jeszcze nauki 😀 Koło 12 pojawili się Niebiescy i chodź koło nich przejechałem to ich nie zainteresowałem. Chyba jestem za stary bo wybrali sobie za cel jakiegoś młodego chłopaka. Po 15 minutach kiedy zjechałem następnym razem już ich nie było. Raczej nikt się nie przejął. Obsługa na dole zwraca uwagę by zasłaniać twarz. Reżim sanitarny jest ‼ GH011251-1-1.mp4 GH011251-1-1.mp42 punkty
-
Wspaniałości po prostu. Może od razu do wojska.1 punkt
-
W ostatnią niedzielę na Szrenicy śniegu było sporo (skitury po trasie), miejmy nadzieję że ostatnie deszcze nie narobiły bałaganu. Liczę na otwartą Lolę. Jedyne co mnie martwi to prawdopodobne tłumy. Coś mi się wydaje że nocleg nie będzie problemem i ludzi się najedzie sporo. Widząc jak w niedziele wyglądało przestrzeganie obostrzeń w schronisku na hali szrenickiej to już się boję. Dlatego pewnie pojadę w tygodniu. Kolega był w Świeradowie i śniegu opór, ale jeśli mogę coś zasugerować to bym Świeradów odpuścił jeśli w Szklarskiej otworzą Lolę. Chociażby ze względu na gondolę i wątpliwy dystans społeczny. Chyba że na nocną - na nocnej z reguły tłoku nie ma nawet w ferie i weekendy.1 punkt
-
To nie znasz Szwajcarii. Tam każdy dzień nieobecności dzieci na lekcjach musi być uzasadniony i udokumentowany, bo inaczej masz kłopoty. Edit: Opieka społeczna przyszła bo zapewne dyrekcja szkoły się o to postarała.1 punkt
-
BTW jak znajoma ze Szwajcarii wzięła dzieci na tydzień ze szkoly w czerwcu i pojechała na wakacje, to jej opieka społeczna do domu przyszła i karę dowaliła.1 punkt
-
To w takim razie mamy nadzieję, że bardzo Ci się spodoba w Turcji1 punkt
-
1 punkt
-
Masz rację. To była propozycja dot. regionów pomarańczowych, która została odrzucona. Te ograniczenia nie dotyczą strefy żółtej - źle zrozumiałem zdanie z artykułu, który przeczytałem.1 punkt
-
1 punkt
-
Żeby być w danym regionie, najpierw trzeba do niego dojechać. Nie istnieje coś takiego jak "ruch tranzytowy" dla turystów. Zakaz z kilkoma wyjątkami dla włochów obowiązuje wszystkich.1 punkt
-
Jestem już spakowany, bilety na pociąg kupione, karty pokładowe wydrukowane. Czas zbierać się na wyjazd sezonu :). Zastanawiam się, jaki będzie ten wyjazd, jakie będą moje wrażenia w pierwszego mojego wyjazdu na narty do Turcji, napisze więcej, pierwszego w życiu pobytu w Turcji! Nie licząc małego epizodu na tragu w Bodrum, gdzie trafiłem na kilka godzin z greckiej wyspy Kos.1 punkt
-
Buuuuhahhahaahahaa dopiero co wciskałeś, że najważniejszym parametrem jest zagęszczenie, a nie wielkość obiektu ... A jakie jest w lidu i biedrze w piątek po południu albo w sobotę to zajrzyj i sam sobie sprawdź. Obejdzie się bez bardzo drogich ekspertyz robionych przez tzw. eksprtuf na koszt podatników. Ale cieszą mnie twoje posty 😂😂😂1 punkt
-
Cześć I co z tego? Obecne programy nauczania (ja nawet nie wmówię o covidowych cięciach) to i tak jest fikcja. Osoby, które chcę się uczyć będą się uczyć a te, które nie chcą i tak powinny kupić sobie łopatę a nie być na siłę pchane na studia. A to Ty Mariusz, nie no nie wierzę...- obecne podbijanie szarej strefy na maksa uważasz z słuszne? No chyba, że traktujesz to jako program typowo "jednwyznaniowy" - najpierw kosztowne badanie, później kosztowne karanie, a na koniec bez kosztowe przejęcie. Jeżeli tak to OK. Pozdrowienia1 punkt
-
czyli Jacek zamyka Turcję oby tylko za szybko nie jechał do Szwajcarii1 punkt
-
Bo jest źle zorganizowana kolejka.... na Skolnitach ładnie wydzielone, że smigasz gęsiego A długość nart niejako samoczynnie wymusza dystans... na osadzie niestety brak tej organizacji co nie zmienia faktu, że przebywanie tam jest wiele bezpieczniejsze jak w galeriach handlowych...1 punkt
-
Może nie zdajesz sobie sprawy z tego ale są tez inni lekarze niż psychiatra - musisz zdrów na ciele być niezwykle...1 punkt
-
Straszna banda....... ja mam w pilocie od TV niektóre przyciski zaklejone na stale żeby nawet przypadkowo nie włączyć - zalecenie kardiologa.1 punkt
-
Hmm..., jeżdżę na nartach już 27 lat i dalej muszę się szkolić, ale w takich warunkach to sama przyjemność. Tym bardziej, że 15 min od domu. Przy okazji przetestowałem nowe narty i jestem pod wrażeniem. Dotychczasowe i.speedy były świetne, ale te to całkiem coś innego. Ostatnie moje podobne narty to były żółte SL11 z 2006 r. Teraz już wiem czego mi brakowało. Jutro kolejne szkolenie, nauki nigdy dosyć☺️1 punkt
-
Cześć Wczoraj porządkowałem z Amelką stare zdjęcia i ku swemu zdumieniu znalazłem coś takiego: Na zdjęciu miałem jakieś 6, może 7 lat. Jak widać wagonik stał wtedy w tym samym miejscu co na zdjęciach w prezentowanym przez kolegę Geralda artykule. Można zobaczyć, ze na moim zdjęciu wagonik jest "kompletniejszy" - zachowała się część poszycia dachowego (blacha falista), która była elementem budowy dachu wagonika, a której nie ma już na zdjęciach późniejszych. Niestety nie jestem w stanie zidentyfikować dokładnie miejsca gdzie ten wagonik stał ale Gerald pisał, że już go nie ma. Przypadkowo i nieświadomie dotykałem HISTORII. Szkoda, że nikt nie zadbał aby trwała. Ja niestety jeszcze wtedy nie myślałem takimi kategoriami. Zdjęcie oczywiście dedykuję Marcinowi. Pozdrowienia serdeczne1 punkt







