marionen Napisano 31 Grudzień 2022 Autor Zgłoszenie Napisano 31 Grudzień 2022 @MarioJ gdzie tak ładnie mrozi, czy to na zachętę. Czechy? Cytuj
MarioJ Napisano 31 Grudzień 2022 Zgłoszenie Napisano 31 Grudzień 2022 Godzinę temu, marionen napisał: @MarioJ gdzie tak ładnie mrozi, czy to na zachętę. Czechy? Dwa zdjęcia, dwa różne ośrodki, grudzień 2022 jeszcze. ☃☃☃ Jedno blisko. Zdrówka??? 1 Cytuj
sstar Napisano 31 Grudzień 2022 Zgłoszenie Napisano 31 Grudzień 2022 3 godziny temu, MarioJ napisał: Dzięki Marionnen, Również wszystkim członkom forum życzę co najmniej takiej zimy jak na załączonych obrazkach. Może być… zdrowia… 6 Cytuj
MarioJ Napisano 1 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 1 Styczeń 2023 22 godziny temu, MarioJ napisał: Dzięki Marionnen, Również wszystkim członkom forum życzę co najmniej takiej zimy jak na załączonych obrazkach. Wspominkowo do tego orczyka. Czytam właśnie troszkę o historii wyciągów. Jeden z pierwszych postawionych wyciągów orczykowych, ten w Murren, Szwajcaria, rok 1937. Kilka lat temu jeździłem w tym ośrodku, piękne wspomnienia. W tle chyba Jungfrau. 3 1 Cytuj
laryzbyszko Napisano 1 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 1 Styczeń 2023 5 godzin temu, MarioJ napisał: Wspominkowo do tego orczyka. Czytam właśnie troszkę o historii wyciągów. Jeden z pierwszych postawionych wyciągów orczykowych, ten w Murren, Szwajcaria, rok 1937. Kilka lat temu jeździłem w tym ośrodku, piękne wspomnienia. W tle chyba Jungfrau. Murren to widokowo moje ulubione miejsce w Szwajcarii. Muszę się tam wybrać zimą, bo byłem tylko latem podczas przejścia trasy Via Alpina. Ponad 3000m różnicy wysokości pomiędzy "świętą trójcą" Alp Berneńskich, a doliną robi moim zdaniem większe wrażenie niż np. Matterhorn. 4 Cytuj
marionen Napisano 2 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 W dniu 31.12.2022 o 22:12, MarioJ napisał: Dwa zdjęcia, dwa różne ośrodki, grudzień 2022 jeszcze. ☃☃☃ Jedno blisko. Zdrówka??? Pierwsze zdjęcie przypomina mi Dolni Morava, zwłaszcza te ścieżki w lesie. Zachwyca mnie i intryguje drugie zdjęcie, jakbym znał to miejsce, ale pustka w głowie i nie mogę skojarzyć gdzie widziałem lub byłem... Cytuj
KamaG Napisano 2 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 W dniu 31.12.2022 o 06:47, marionen napisał: Wczoraj trafiliśmy na małą narciarską perełkę. To trójkąt graniczny A/Slo/It . Jest tu trasa co ma wszystko czego potrzebuję. Kombinacja 2 i 1 dla mnie rewelacyjna. Jest szeroka, ma załamania, ścianki, wypłaszczeniu, zakręty, trawersy, podjazdy. Do tego ok 4.5 km długości. Widoki na trzy państwa. No i dla mnie bardzo ważne, nawet w tygodniu między świątecznym nie ma ludzi. Pogodowo tym razem słabo, trochę mgły, temperatura plus 5 zrobiła swoje ze śniegiem. Prawie ideał, miał wczoraj jedną wadę, zabrakło trochę śniegu... Tras nie ma dużo, około 17 km. Z całą pewnością kiedyś tam wrócę i zapewno minimum 1 dzień, jak nie więcej. Nazwa ośrodka nawiązuje do miejsca położenia, Dreiländereck i chyba niewiele osób z forum tu jeździło. Pozdrawiam Aż mnie bolą moje ślizgi... A myślałam, że Alpy zimą gwarantują śnieg 1 Cytuj
marionen Napisano 2 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 20 minut temu, KamaG napisał: Aż mnie bolą moje ślizgi... A myślałam, że Alpy zimą gwarantują śnieg Jakbym miał taką trasę, z takim śniegiem w Polsce (znaczy Dolny Śląsk) to bym katował ją cały sezon?? Cytuj
KamaG Napisano 2 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 22 minuty temu, marionen napisał: Jakbym miał taką trasę, z takim śniegiem w Polsce (znaczy Dolny Śląsk) to bym katował ją cały sezon?? oj, ja też A jeszcze jakbym miała blisko to: przed pracą, po pracy, a może nawet w przerwie w czasie pracy...? i pewnie bym te ślizgi jakoś przeżyła... najwyżej nóżka w górę raz jedna raz druga ? No ale od Alp to można by trochę powymagać 1 Cytuj
laryzbyszko Napisano 2 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 W dniu 30.12.2022 o 06:53, marionen napisał: Jak tylko znajdę chwilę, to się odezwę Pozdrawiam Mógłbyś skrobnąć coś o Nassfeld? Ostatni raz tam byłem chyba z 11 lat temu. Patrząc po mapkach za wiele się tam nie zmieniło. Z ambitnych planów połączenia z Włochami pozostały kreski na mapach. Natomiast zastanawiam się czy nie wybrać się tam na ten długi weekend, w drodze w Dolomity. Jak wygląda tam śniegowo i pod kątem liczby osób? Południowo-wschodnie Alpy podobno najmniej oberwały ulewami, więc może nie jest aż tak źle ;). Widziałem zdjęcia od znajomych z Francji, to aktualnie poniżej 2000 m n.p.m. jest dramat. Vorarlberg i Tyrol też kiepsko. A Nassfeld na kamerkach wygląda zaskakująco dobrze. 1 Cytuj
marionen Napisano 2 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 2 Styczeń 2023 Godzinę temu, laryzbyszko napisał: Mógłbyś skrobnąć coś o Nassfeld? Ostatni raz tam byłem chyba z 11 lat temu. Patrząc po mapkach za wiele się tam nie zmieniło. Z ambitnych planów połączenia z Włochami pozostały kreski na mapach. Natomiast zastanawiam się czy nie wybrać się tam na ten długi weekend, w drodze w Dolomity. Jak wygląda tam śniegowo i pod kątem liczby osób? Południowo-wschodnie Alpy podobno najmniej oberwały ulewami, więc może nie jest aż tak źle ;). Widziałem zdjęcia od znajomych z Francji, to aktualnie poniżej 2000 m n.p.m. jest dramat. Vorarlberg i Tyrol też kiepsko. A Nassfeld na kamerkach wygląda zaskakująco dobrze. Jutro napiszę o Nassfeld. Mogę tylko dodać, że jest jeden wyciąg po stronie włoskiej, mały talerzyk Babylift 1 oznaczony chyba na mapach jako nr 15. To dość istotne miejsce, rozwinę później. Dzisiaj jeszcze dochodzę po nocnej imprezie nad Feldsee w Erlach... Pozdrawiam. 3 Cytuj
MarioJ Napisano 4 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 4 Styczeń 2023 W dniu 2.01.2023 o 20:41, marionen napisał: Pierwsze zdjęcie przypomina mi Dolni Morava, zwłaszcza te ścieżki w lesie. Zachwyca mnie i intryguje drugie zdjęcie, jakbym znał to miejsce, ale pustka w głowie i nie mogę skojarzyć gdzie widziałem lub byłem... Znasz z pewnością ? Obecnie ten orczyk nie funkcjonuje, obok jest nowy wyciąg. Popularny ośrodek. Cytuj
MAIKEL 1977 Napisano 8 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 8 Styczeń 2023 W dniu 2.01.2023 o 23:34, marionen napisał: Jutro napiszę o Nassfeld. Cześć, uda się coś skrobnąć?? 2 Cytuj
marionen Napisano 11 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 11 Styczeń 2023 W dniu 4.01.2023 o 09:56, MarioJ napisał: Znasz z pewnością ? Obecnie ten orczyk nie funkcjonuje, obok jest nowy wyciąg. Popularny ośrodek. Takie wyciągi kojarzą mi się z dwoma miejscami. Karpacz i Zieleniec. Nie mam jednak pojęcia czy jeszcze stoją... Cytuj
marionen Napisano 11 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 11 Styczeń 2023 W dniu 8.01.2023 o 17:35, MAIKEL 1977 napisał: Cześć, uda się coś skrobnąć?? Trochę się jutro przedłużyło, przepraszam. Może w nocy się uda? Cytuj
lika Napisano 11 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 11 Styczeń 2023 Godzinę temu, marionen napisał: Trochę się jutro przedłużyło, przepraszam. Może w nocy się uda? Najdłuższe powitanie nowego roku z jakim się spotkałem, szacuneczek? 2 Cytuj
MAIKEL 1977 Napisano 11 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 11 Styczeń 2023 41 minut temu, lika napisał: Najdłuższe powitanie nowego roku z jakim się spotkałem, szacuneczek? 4 Cytuj
MAIKEL 1977 Napisano 12 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 12 Styczeń 2023 (edytowane) Deski już gotowe, ostatnie dopakowywanie i rano ruszamy ⛷️?? Edytowane 12 Styczeń 2023 przez MAIKEL 1977 2 1 Cytuj
marionen Napisano 13 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 Czy Nassfeld to fajny ośrodek narciarski? Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Kilka uwag ogólnych o Karyntii. Nie ma tu wielkich ON. Największe to Nassfeld i Bad Kleinkirchheim, oba mają nieco ponad 110 km tras. Rozmawiałem z kolegą mieszkającym w Austrii, jest prowadzony na miejscu ranking na najtańszy i najdroższy region narciarski. Osobo-dzień narciarski najtaniej wypada w Karyntii, to wg wyliczeń jakieś 250 € na osobę. Takie Zillertal wychodzi ok. 330-350 €. Najdrożej wypada Vorarlberg i ośrodki Lech-Zürs Arlberg ponad 400 €. Jak to dokładnie wyliczają nie wiem, w skrócie składowa to koszt karnetu, noclegu w hotelu i wyżywienia w restauracjach. Czy narty w okresie świąteczno noworocznym to dobry pomysł? Niekoniecznie, w większości działających ośrodków jest tłok od rana. Czy można fajnie pojeździć na nartach jak jest tłok na trasach, ciepło (powyżej zera) w dzień i czasami w nocy, no to już zależy czego oczekujemy od tras. A jeszcze uwaga odnośnie śniegu, naturalnego prawie brak i jazda głównie po sztucznym. Od 20 do maksymalnie 70 cm. W większości ON to wystarczało na całodzienną jazdę. Warunki wszędzie były podobne (bardziej lub mniej). Przez godzinę równo i szybko. Później, po godzinie lub 2 były dwie możliwości, albo po ścieżkach lodowych dość wąskich lub po odsypach i muldach. Jak kto woli. Nie każdy marzy o takich warunkach. Dla mnie najbardziej uciążliwe to tłok na trasie zjazdowej. A największy tłok był w Nassfeld. Sam ośrodek, trasy i widoki bardzo na poziomie. Minus taki, że do parkingów głównych w Tröpolach prowadzi tylko jedna trasa zjazdowa (dla mnie urocza) pona 7.5 km 80-siątka. Gdyby nie tłok to bym powiedział, że Nassfeld jest super. Jak ktoś szuka samych nowych kanap z bajerami to cała Karyntia nie dla niego. Może kilka zdjęć, trochę bawiłem się opcjami aparatu... Na Kofelplatz-Madritsche i Garnitzenberg są punkty widokowe, można sobie zrobić zdjęcie z automatu, przykładając karnet i rejestrując się na stronie ośrodka. Po rejestracji opcji jest więcej, dostępna cała historia z pobytu. Ulubionej trasy nie znalazłem, bo wszystkie były fajne. Podobała mi się 40 bo prowadziła częściowo między budynkami, tak dla odmiany... Było sporo interwencji medycznemych na trasach, większych i liczniejszych nie pamiętam. Dwa lądowania śmigłowca po nieprzytomnych, wiele razy skutery kogoś zwoziły i na koniec dnia przy 80-siątce plama krwi na stoku wielkości kuchennego stołu. Miejsce warte odwiedzenia, na mapce restauracji oznaczone jako 5. Jak trafić? Z Kofelcenter zjazd trasami 23, 21. Na dole jest kilka talerzyków od 13 do 16. Ten najdłuższy 15 jest jedynym po włoskiej stronie. Zjeżdżamy wzdłuż niego przechodzimy przez ulicę i trafiamy do risto Kabrio. Jak ktoś jada czasami pizzę, to koniecznie musi wstąpić. Minus to lokal w środku jest mały i ciężko się dostać. Na zewnątrz są stoły, tylko lepiej trafić trzeba z pogodą. Tak wygląda Kabrio... to ten niewielki budynek po lewej stronie drogi, na wysokości jeziora, przedłużenie talerzyka. a tak z bliska Menu przykładowe Jest jeszcze jedno miejsce w pobliżu do odwiedzenia. Przy dolnej stacji kanapy 25 , za drogą trzeba przejść przez budynek po schodach w dół, a tam jest sklep (sklepo-bar). Można w nim kupić kawę z automatu za 1.1 €, piwo za 1.5 €. I na miejscu przy stoliku wypić czy jeszcze coś zjeść dostępnego w sklepie. Zdjęcie przejścia (zejścia) Jest gdzie pojeździć i trasy są urozmaicone Na koniec dnia zostaje obowiązkowy zjazd 80 z Carnia... I tu na ściankach w większości jest walka o ustanie. Carvingowcy gdzieś poznikali lub zjechali do Tröpolach gondolami. Wychodzą braki w technice. Nowe taliowane narty nie pomagają, trzeba śmigać, a to nie wszyscy ogarniają Jedna z ostatnich ścianek I jesteśmy na parkingu I wszyscy cali, co niestety nie jest regułą. Pozdrawiam. 13 6 Cytuj
marionen Napisano 13 Styczeń 2023 Autor Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 Jeszcze jedna uwaga, we wszystkich ON w Karyntii w których jeździłem wszystkie parkingi bezpłatne, co nie zawsze w Austrii jest regułą. 3 Cytuj
tanova Napisano 13 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 (edytowane) @marionen super - doczekałam się! Bardzo użyteczna relacja z praktycznymi wskazówkami, za miesiąc będzie jak znalazł . Jeszcze pytanie - w jakim zakresie ośrodek chodził w tym czasie, gdy byliście i w takich warunkach? Wszystkie trasy były otwarte? A i czy rano przy gondoli Millenium Express był duży tłok i czy trzeba było dłużej czekać na wjazd na górę? Edytowane 13 Styczeń 2023 przez tanova 1 Cytuj
tresor Napisano 13 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 @marionen wielkie dzięki za relację. Jestem fanem Nassfeld, choć doświadczenia mam tylko styczniowo-marcowe, czyli poza największymi tłumami. Prawda, że nie ma wypasionych nowoczesnych wyciągów, ale jest dużo szybkich krzeseł, które dla mnie są idealne. Trasy w większości czerwone, co sprawia, że lubią się szybko degradować, szczególnie przy marcowej ciepłej pogodzie. Trasa powrotna do Millenium o której piszesz, to faktycznie ściana płaczu:). Coś jak nr 6 w Białce tylko, że znacznie znacznie dłuższa. Zawsze jednak można wrócić gondolą, jak ktoś nie czuje się na siłach. Wielka zaleta dla mnie to też stosunkowo mała odległość od PL i naprawdę sensowne ceny. Obecnie nie widzę żadnej różnicy cenowej między np. Chopokiem a Nassfeld. Nawet ceny gastro podobne, co już jest śmieszne. Ogólna jakość ośrodków nieporównywalna, a różnica jedynie w koszcie dojazdu. Nassfeld to też bardzo duża ilość dni słonecznych w sezonie narciarskim w porównaniu do PL/SK. W przyszłym tygodniu ma chyba solidnie dosypać śniegiem, więc warunki powinny być b.dobre. A Kabrio również polecam;) 2 1 Cytuj
tresor Napisano 13 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 8 minut temu, tanova napisał: A i czy rano przy gondoli Millenium Express był duży tłok i czy trzeba było dłużej czekać na wjazd na górę? W zeszłym roku w połowie marca tłok do 20 min czekania był w niedzielę. Poza tym w tygodniu albo na bieżąco albo 5 min czekania. Ale to było po sezonie. 1 1 Cytuj
marekbtl Napisano 13 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 (edytowane) 23 minuty temu, tresor napisał: @marionen wielkie dzięki za relację. Jestem fanem Nassfeld, choć doświadczenia mam tylko styczniowo-marcowe, czyli poza największymi tłumami. Prawda, że nie ma wypasionych nowoczesnych wyciągów, ale jest dużo szybkich krzeseł, które dla mnie są idealne. Trasy w większości czerwone, co sprawia, że lubią się szybko degradować, szczególnie przy marcowej ciepłej pogodzie. Trasa powrotna do Millenium o której piszesz, to faktycznie ściana płaczu:). Coś jak nr 6 w Białce tylko, że znacznie znacznie dłuższa. Zawsze jednak można wrócić gondolą, jak ktoś nie czuje się na siłach. Wielka zaleta dla mnie to też stosunkowo mała odległość od PL i naprawdę sensowne ceny. Obecnie nie widzę żadnej różnicy cenowej między np. Chopokiem a Nassfeld. Nawet ceny gastro podobne, co już jest śmieszne. Ogólna jakość ośrodków nieporównywalna, a różnica jedynie w koszcie dojazdu. Nassfeld to też bardzo duża ilość dni słonecznych w sezonie narciarskim w porównaniu do PL/SK. W przyszłym tygodniu ma chyba solidnie dosypać śniegiem, więc warunki powinny być b.dobre. A Kabrio również polecam;) Cześć Też tam parę razy byłem i polecam parking po lewej stronie obok knajpy z pierwszego zdjęcia. No napęd na 4 buty się przydaje, bo można powiedzieć, że jest odśnieżony i tyle, wydzielony na fragmencie zbocza z którego Mario robił zdjęcie. Taktycznie fajna opcja, bo rano można zjeździć resztę w przyzwoitych warunkach i wrócić z powrotem - bo ten stok na przeciwko oraz część Włoska są chyba w najlepszym stanie pod koniec dnia. Co do śmigła ratunkowego, to faktycznie ma tam chyba jakieś gniazdo, bo zawsze lata tam i z powrotem - szczególnie zbierając ofiary ze snow parku. pozdrawiam ps. Ja atakuję te okolice 28.01.2023 ! Edytowane 13 Styczeń 2023 przez marekbtl 2 1 Cytuj
tanova Napisano 13 Styczeń 2023 Zgłoszenie Napisano 13 Styczeń 2023 16 minut temu, tresor napisał: W zeszłym roku w połowie marca tłok do 20 min czekania był w niedzielę. Poza tym w tygodniu albo na bieżąco albo 5 min czekania. Ale to było po sezonie. Mamy plan przyjeżdżać skibusem, który pod stacją jest o 8.18, aby uniknąć kolejek do gondoli. Ale w niedzielę pewnie się nie uda tak wcześnie z uwagi na rodzinny gramoling i kupowanie skipassów. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.